"Ludzie będą przeżywać dramaty i my jesteśmy od tego, żeby pomagać". Piotr Duda o tarczy antykryzysowej

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda był gościem programu "Minęła 20" na antenie TVP Info. Odniósł się w nim do rozwiązań tzw. "tarczy antykryzysowej" przegłosowanej przez Sejm.
Szef "Solidarności" w ostrych słowach skrytykował zapisy ustawy dotyczące Rady Dialogu Społecznego, nazywając je "kuriozalnymi".
Rada Dialogu Społecznego została de facto ubezwłasnowolniona. To zamach na RDS. Mówiąc krótko, pan premier może odwoływać nie tylko członków RDS z ramienia rządu, ale także [tych wybranych przez] związkowców i pracodawców. A przecież te kompetencje ma pan prezydent - to on powołuje i odwołuje członków RDS
- zaznaczył Piotr Duda.
Zupełnie nie rozumiemy, dlaczego tak się stało. Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy jeśli ktoś będzie krytykował rząd, zostanie odwołany z Rady Dialogu Społecznego. To jest kuriozalne i żądamy, aby w Senacie ta poprawka została odrzucona. To nie przystoi obecnej koalicji rządzącej. To jest mówiąc niedelikatnie, nieprzyzwoite
- dodał.
Odnosząc się do samej idei tarczy ustawy mającej zamortyzować negatywne skutki gospodarcze pandemii koronawirusa podkreślił, że żadna tarcza antykryzysowa nie jest w stanie zrekompensować tego dramatu, jaki przeżywa nasza ojczyzna.
Ona może jedynie złagodzić nieco skutki tej tragedii. Dlatego usilnie domagaliśmy się zmian, które chcieliśmy wprowadzić do tej ustawy. Udało się je przeprowadzić i chciałbym podziękować w tym miejscu za współpracę pani minister Jadwidze Emilewicz i pani minister Marlenie Maląg
- podkreślił Piotr Duda.
Przewodniczący "Solidarności" wyraził oburzenie poprawkami do "tarczy antykryzysowej" zaproponowanymi przez Platformę Obywatelską, uznając, że de facto likwidowałyby one reprezentatywne związki zawodowe na poziomie zakładów pracy.
Jakbym widział rok 2009! Ówczesna ustawa antykryzysowa miała wówczas na celu wyłącznie ochronę pracodawców. Dobrze, że przygotowane przez Platformę poprawki zostały odrzucone. One szły w tym samym kierunku, co 11 lat temu. W myśl założeń proponowanych przez PO pracodawcy bez konsultacji ze związkami zawodowymi mieliby mieć możliwość wprowadzania "postojowego ekonomicznego" czy nakazywania wykorzystywania przez pracowników urlopów - nie tylko zaległych, ale także bieżących
- wymienił szef związku.
Platforma pokazała prawdziwe swoje oblicze - oni stają po stronie pracodawców, nie stają po stronie pracowników
- dodał.
Dobrze się stało, że w obecnym kształcie ustawy postój ekonomiczny będzie mógł nastąpić tylko za zgodą reprezentatywnych związków zawodowych
- podkreślił przewodniczący "Solidarności".
Piotr Duda przypomniał, że Platforma chciała wykreślić z zapisów "tarczy antykryzysowej" istotną poprawkę mówiącą o tym, że jeśli pracodawca korzysta z pieniędzy budżetowych, czyli z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, musi on zagwarantować, że te miejsca pracy zostaną utrzymane.
Odnośnie realizacji zapisów ustawy, szef "S" zadeklarował:
Jako reprezentatywne związki zawodowe przypilnujemy tego na poziomie zakładów pracy. Zorganizowani mają lepiej. Co z zakładami pracy, w których nie ma związków zawodowych? Wtedy pracodawca powinien te rozwiązania wprowadzić sam albo z przedstawicielem pracowników.
Piotr Duda zaznaczył również, iż sytuacja w kraju i na świecie z związku z pandemią koronawirusa zmienia się dynamicznie i będzie wymagała reagowania na nią na bieżąco.
Wiele rozwiązań jest pozytywnych, ale wszystkiego nie jesteśmy w stanie zrekompensować. Kiedy pan prezydent podpisze tę ustawę, już będziemy pracować nad kolejnymi propozycjami dotyczącymi dynamicznie zmieniającej się sytuacji
- stwierdził.
Gdyby faktycznie doszło już do zwolnień z powodu pandemii, domagamy się zdecydowanie wyższego zasiłku dla bezrobotnych. Dziękujemy za to, że zostały zwolnione z podatku dochodowego i zostały zwiększone limity zapomogi z pieniędzy związkowych, a także Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. One na pewno będą potrzebne. Ludzie będą przeżywać dramaty i my jesteśmy od tego, żeby pomagać
- dodał szef "S".
Piotr Duda wyraził uznanie dla działalności związkowców w tym trudnym czasie.
Chciałbym bardzo podziękować całej "Solidarności", wszystkim regionom, sekretariatom, komisjom zakładowym, które pilnują porządku w zakładach pracy i bezpieczeństwa pracowników
Panie i Panowie, ogarnijcie się tam. Albo zapewnijcie bezpieczeństwo swoim pracownikom, albo zamknijcie magazyny. To, co się tam teraz dzieje, grozi poważnymi konsekwencjami dla waszych pracowników.
cwp/TVP Info

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.03.2020 17:42
Komentarze
Piotr Duda: Solidarność to nie tylko walka o prawa pracownicze, związkowcy są także kustoszami narodowej pamięci
31.08.2026 17:11

Komentarzy: 0
- Solidarność to nie tylko walka o prawa pracownicze, związkowcy są także kustoszami narodowej pamięci - powiedział przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda podczas uroczystych obchodów 46. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych w Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
Czytaj więcej
46. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych. Karol Nawrocki: Solidarność płynęła nurtem odzyskanej odwagi cywilnej
31.08.2026 15:53

Komentarzy: 0
- Solidarność płynęła nurtem odzyskanej odwagi cywilnej, której dzisiaj Polska w 2026 r. także potrzebuje, by walczyć z tym, co złe - powiedział dziś prezydent Karol Nawrocki w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
Czytaj więcej
Michał Ossowski: Solidarność zmieniła nie tylko historię Polski, ale i świata
31.08.2026 12:16

Komentarzy: 0
– Solidarność zmieniła nie tylko historię Polski, ale i świata – powiedział w 46. rocznicę podpisania Porozumienia Gdańskiego prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.
Czytaj więcej
Solidarność świętowała we Wrocławiu swoje 46. urodziny
31.08.2026 11:55
Bartłomiej Mickiewicz w Radiu Wnet: Osoby najbardziej zasłużone dla Solidarności nie są osobami z pierwszych stron gazet
31.08.2026 10:13

Komentarzy: 0
Dziś przypada 46. rocznica powstania NSZZ „Solidarność”. Główne uroczystości związkowe odbędą się w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. – Osoby, które najbardziej się zasłużyły, które najwięcej do Solidarności włożyły, nie są osobami z pierwszych stron gazet. My te osoby próbujemy wskrzeszać i uważam, że właśnie po to są te obchody i to nie tylko w Gdańsku – mówił dziś w Poranku Wnet wiceprzewodniczący Solidarności Bartłomiej Mickiewicz.
Czytaj więcej
