"Do Rzeczy": Ludzie Tuska przekazali Poczcie numery PESEL

MSW kierowane przez Bartłomieja Sienkiewicza, zaufanego człowieka Donalda Tuska, latem 2014 r. przekazało Poczcie Polskiej pakiet danych z bazy PESEL olbrzymiej grupy Polaków – pisze poniedziałkowe "Do Rzeczy". Transfer poufnych danych miał ponoć pomóc urzędnikom w ustaleniu adresów abonentów i ściganiu dłużników.
radoslawczarnecki0
radoslawczarnecki0 / Pixabay
"Do Rzeczy" przypomina, że pod koniec kwietnia br. Ministerstwo Cyfryzacji wydało Poczcie Polskiej dane z bazy PESEL dotyczące osób uprawnionych do głosowania - są niezbędne Poczcie do przeprowadzenia zaplanowanych na maj wyborów korespondencyjnych. Ta sprawa wzbudziła kontrowersje, bo politycy opozycji mówili m.in., że doszło do przestępstwa i nielegalnego wycieku danych.

Ale tygodnik ustalił, że przekazywanie danych olbrzymiej grupy Polaków z katalogów PESEL do Poczty Polskiej miało już miejsce wcześniej. "Rządziła wówczas koalicja PO-PSL, a decyzję w tej sprawie podjęli urzędnicy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (później MSWiA) kierowanego wówczas przez Bartłomieja Sienkiewicza. Dotarliśmy do dokumentów, które pokazują jak wyglądał cały proces” – czytamy w "Do Rzeczy".

Portal tygodnika pisze, że 10 lipca 2014 roku do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wpływa wniosek z Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej SA. Poczta prosi o "udostępnienie danych osobowych ze zbiorów PESEL za pomocą urządzeń teletransmisji danych".

"W uzasadnieniu pocztowi urzędnicy piszą, że chodzi o ściąganie opłat abonamentowych od zalegających z nimi Polaków" – podaje „Do Rzeczy”. Informuje także, że przedstawiciele Poczty nie ukrywają w piśmie, że droga pozyskania takich danych powinna być inna.

W dokumencie, do którego dotarli dziennikarze napisano: "Obecnie niezbędne dane o abonentach pozyskuje się na podstawie wniosków kierowanych do właściwych urzędów Miast/Gmin, jednak jest to proces długotrwały i pracochłonny po obu stronach uczestniczących w wymianie danych (…)".

Dalej czytamy w nim, że Poczta ma problem z dotarciem do adresów dużej liczby abonentów, ustalenia ich adresów w celu prowadzenia postępowania egzekucyjnego.

"Dwa miesiące później – 8 września minister Spraw Wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz wydaje pozytywną dla Poczty decyzję o przekazaniu danych ze zbiorów PESEL. To gorący okres afery podsłuchowej i końcówka kadencji Sienkiewicza na fotelu ministra; stanowisko straci 22 września 2014 r." – pisze "Do Rzeczy".

Jak podaje, w decyzji napisano jednoznacznie: "Wyrażam zgodę na udostępnienie Poczcie Polskie SA. danych ze zbiorów PESEL za pomocą urządzeń do teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych". (PAP)

akuz/ robs/

 

POLECANE
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

REKLAMA

"Do Rzeczy": Ludzie Tuska przekazali Poczcie numery PESEL

MSW kierowane przez Bartłomieja Sienkiewicza, zaufanego człowieka Donalda Tuska, latem 2014 r. przekazało Poczcie Polskiej pakiet danych z bazy PESEL olbrzymiej grupy Polaków – pisze poniedziałkowe "Do Rzeczy". Transfer poufnych danych miał ponoć pomóc urzędnikom w ustaleniu adresów abonentów i ściganiu dłużników.
radoslawczarnecki0
radoslawczarnecki0 / Pixabay
"Do Rzeczy" przypomina, że pod koniec kwietnia br. Ministerstwo Cyfryzacji wydało Poczcie Polskiej dane z bazy PESEL dotyczące osób uprawnionych do głosowania - są niezbędne Poczcie do przeprowadzenia zaplanowanych na maj wyborów korespondencyjnych. Ta sprawa wzbudziła kontrowersje, bo politycy opozycji mówili m.in., że doszło do przestępstwa i nielegalnego wycieku danych.

Ale tygodnik ustalił, że przekazywanie danych olbrzymiej grupy Polaków z katalogów PESEL do Poczty Polskiej miało już miejsce wcześniej. "Rządziła wówczas koalicja PO-PSL, a decyzję w tej sprawie podjęli urzędnicy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (później MSWiA) kierowanego wówczas przez Bartłomieja Sienkiewicza. Dotarliśmy do dokumentów, które pokazują jak wyglądał cały proces” – czytamy w "Do Rzeczy".

Portal tygodnika pisze, że 10 lipca 2014 roku do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wpływa wniosek z Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej SA. Poczta prosi o "udostępnienie danych osobowych ze zbiorów PESEL za pomocą urządzeń teletransmisji danych".

"W uzasadnieniu pocztowi urzędnicy piszą, że chodzi o ściąganie opłat abonamentowych od zalegających z nimi Polaków" – podaje „Do Rzeczy”. Informuje także, że przedstawiciele Poczty nie ukrywają w piśmie, że droga pozyskania takich danych powinna być inna.

W dokumencie, do którego dotarli dziennikarze napisano: "Obecnie niezbędne dane o abonentach pozyskuje się na podstawie wniosków kierowanych do właściwych urzędów Miast/Gmin, jednak jest to proces długotrwały i pracochłonny po obu stronach uczestniczących w wymianie danych (…)".

Dalej czytamy w nim, że Poczta ma problem z dotarciem do adresów dużej liczby abonentów, ustalenia ich adresów w celu prowadzenia postępowania egzekucyjnego.

"Dwa miesiące później – 8 września minister Spraw Wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz wydaje pozytywną dla Poczty decyzję o przekazaniu danych ze zbiorów PESEL. To gorący okres afery podsłuchowej i końcówka kadencji Sienkiewicza na fotelu ministra; stanowisko straci 22 września 2014 r." – pisze "Do Rzeczy".

Jak podaje, w decyzji napisano jednoznacznie: "Wyrażam zgodę na udostępnienie Poczcie Polskie SA. danych ze zbiorów PESEL za pomocą urządzeń do teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych". (PAP)

akuz/ robs/


 

Polecane