Rosja rozpoczyna ofensywę na Ukrainie? Ekspert Atlantic Council: „nie można jej wykluczyć”

Wątpię, by prezydent Rosji Władimir Putin zdecydował się na inwazję na Ukrainę, ale nie można jej wykluczyć - powiedział PAP były ambasador USA w Polsce Daniel Fried. Wyraził zadowolenie z obecnej koordynacji polityki wobec Kijowa między Europą a Stanami Zjednoczonymi.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Ekspert waszyngtońskiego think tanku Atlantic Coucil zauważa, że prezydent Rosji Władimir Putin "nie po raz pierwszy" doprowadza do eskalacji sytuacji w ostatnich latach. "Być może stara się pokazać (Joe) Bidenowi, że nie można lekceważyć Rosji i Putina, być może to odpowiedź na słowa Bidena, że Putin to morderca i to jakaś gra" - spekuluje.

Fried ostrzega, że nie można "wykluczyć możliwości prawdziwej inwazji". Zauważa "liczne podobieństwa" do sytuacji poprzedzającej wojnę rosyjsko-gruzińską w 2008 roku, gdy nastąpiła eskalacja w "retoryce i incydentach". Wtedy - w ocenie wieloletniego dyplomaty - Zachód działał zbyt wolno i "nie rozpoznał sygnałów".

Jednocześnie ekspert wątpi, by Rosja zdecydowała się na rozpoczęcie pełnoskalowej wojny z Ukrainą. Wśród powodów wskazuje m.in. na to, że konflikt zbrojny z Ukrainą nie jest w Rosji popularny. "Rosjanie nie lubią, jak ich chłopcy zabijają Ukraińców i są przez nich zabijani" - mówi były ambasador USA w Polsce. I przypomina w tym kontekście, że Putin "próbuje ukrywać rosyjskie ofiary śmiertelne" tego konfliktu.

Rozmówca PAP jest zadowolony z obecnej "transatlantyckiej koordynacji" w sprawie Ukrainy. Twierdzi, że to sygnał dla Putina, że Zachód "nie jest pogrążony w chaosie czy skupiony na wewnętrznych podziałach". "Usłyszałem bezpośrednio od członków (amerykańskiej) administracji, że traktują eskalację ze strony Putina poważnie" - relacjonuje. Fried pozytywnie wypowiada się o piątkowym komunikacie Białego Domu po rozmowie Joe Bidena z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Dokument ten głosi, że Demokrata zapewnił swojego rozmówcę z Kijowa m.in. o "niezachwianym wsparciu" Waszyngtonu dla Ukrainy. "To solidny komunikat, nie ma wiele słów, ale jest w nim wiele treści" - ocenia Fried.

Zdaniem eksperta to potwierdza, że "ekipa Bidena nie ma iluzji wobec Putina, nie jest zainteresowana bezpodstawnym resetem (z Rosją - PAP)". Pytany o to, co dalej powinien robić Zachód, Fried stwierdza, że optuje za "postawieniem Rosjanom sprawy jasno, prawdopodobnie cicho, że jeśli doprowadzą do inwazji, to jesteśmy przygotowani i będzie silna odpowiedź". "Czasem działa się publicznie, a czasem chce się takie kroki wesprzeć prywatnymi sygnałami" - tłumaczy.

 


 

POLECANE
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

REKLAMA

Rosja rozpoczyna ofensywę na Ukrainie? Ekspert Atlantic Council: „nie można jej wykluczyć”

Wątpię, by prezydent Rosji Władimir Putin zdecydował się na inwazję na Ukrainę, ale nie można jej wykluczyć - powiedział PAP były ambasador USA w Polsce Daniel Fried. Wyraził zadowolenie z obecnej koordynacji polityki wobec Kijowa między Europą a Stanami Zjednoczonymi.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / pixabay

Ekspert waszyngtońskiego think tanku Atlantic Coucil zauważa, że prezydent Rosji Władimir Putin "nie po raz pierwszy" doprowadza do eskalacji sytuacji w ostatnich latach. "Być może stara się pokazać (Joe) Bidenowi, że nie można lekceważyć Rosji i Putina, być może to odpowiedź na słowa Bidena, że Putin to morderca i to jakaś gra" - spekuluje.

Fried ostrzega, że nie można "wykluczyć możliwości prawdziwej inwazji". Zauważa "liczne podobieństwa" do sytuacji poprzedzającej wojnę rosyjsko-gruzińską w 2008 roku, gdy nastąpiła eskalacja w "retoryce i incydentach". Wtedy - w ocenie wieloletniego dyplomaty - Zachód działał zbyt wolno i "nie rozpoznał sygnałów".

Jednocześnie ekspert wątpi, by Rosja zdecydowała się na rozpoczęcie pełnoskalowej wojny z Ukrainą. Wśród powodów wskazuje m.in. na to, że konflikt zbrojny z Ukrainą nie jest w Rosji popularny. "Rosjanie nie lubią, jak ich chłopcy zabijają Ukraińców i są przez nich zabijani" - mówi były ambasador USA w Polsce. I przypomina w tym kontekście, że Putin "próbuje ukrywać rosyjskie ofiary śmiertelne" tego konfliktu.

Rozmówca PAP jest zadowolony z obecnej "transatlantyckiej koordynacji" w sprawie Ukrainy. Twierdzi, że to sygnał dla Putina, że Zachód "nie jest pogrążony w chaosie czy skupiony na wewnętrznych podziałach". "Usłyszałem bezpośrednio od członków (amerykańskiej) administracji, że traktują eskalację ze strony Putina poważnie" - relacjonuje. Fried pozytywnie wypowiada się o piątkowym komunikacie Białego Domu po rozmowie Joe Bidena z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Dokument ten głosi, że Demokrata zapewnił swojego rozmówcę z Kijowa m.in. o "niezachwianym wsparciu" Waszyngtonu dla Ukrainy. "To solidny komunikat, nie ma wiele słów, ale jest w nim wiele treści" - ocenia Fried.

Zdaniem eksperta to potwierdza, że "ekipa Bidena nie ma iluzji wobec Putina, nie jest zainteresowana bezpodstawnym resetem (z Rosją - PAP)". Pytany o to, co dalej powinien robić Zachód, Fried stwierdza, że optuje za "postawieniem Rosjanom sprawy jasno, prawdopodobnie cicho, że jeśli doprowadzą do inwazji, to jesteśmy przygotowani i będzie silna odpowiedź". "Czasem działa się publicznie, a czasem chce się takie kroki wesprzeć prywatnymi sygnałami" - tłumaczy.

 



 

Polecane