Płaca minimalna: Europarlamentarzyści proponują korzystne poprawki w projekcie dyrektywy!

Posłowie sprawozdawcy Dennis Radtke oraz Agnes Jongerius przedstawili 22 kwietnia na forum Komisji Zatrudnienia Parlamentu Europejskiego propozycje poprawek do projektu dyrektywy dotyczącej adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE. Związki zawodowe powitały je z zadowoleniem.
/ fot. pixabay.com

W sprawozdaniu znalazły się propozycje od samego początku silnie popierane przez europejski ruch związkowy, a więc m.in.:

  • stwierdzenie, że negocjacje zbiorowe prowadzą związki zawodowe, a nie bliżej niezdefiniowane  „organizacje pracownicze”,
  • podkreślenie prawa związków zawodowych do dostępu do miejsc pracy.;
  • odniesienie wysokości płacy minimalnej do płacy średniej i mediany (przeniesienie zapisu z preambuły do samego tekstu dyrektywy);
  • odniesienie do zakazu działań antyzwiązkowych;
  • zapewnienie, że zamówienia publiczne są udzielane tylko firmom, które szanują prawo pracowników do wstąpienia do związków zawodowych i rokowań zbiorowych.

W trakcie krótkich wystąpień europarlamentarzystów, Gabriele Bischoff, działaczka związkowa z Niemiec podkreśliła że procedowana dyrektywa jest zapewne najważniejszym projektem tej kadencji. Z kolei polska europarlamentarzystka Elżbieta Rafalska wyraziła obawę , że w Parlamencie następuje radykalizacja rozwiązań zaproponowanych w projekcie wyjściowym, zwłaszcza w odniesieniu do prawa  zrzeszania się. W jej ocenie powinno się uwzględniać istnienie krajowych tradycji.

– Dyrektywa jest kluczowa dla polskich związków zawodowych ze względu na wybrzmiewającą w niej wyraźną ideę obowiązku władzy publicznej stworzenia sprzyjających ram prawnych i popierania praktyk rozwoju rokowań zbiorowych.  Tylko one są sposobem na to aby ogólna struktura wynagrodzeń w Polsce zaczęła stopniowo zbliżać się do tej w państwach starej Unii – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.

Pamiętajmy o całokształcie uwarunkowań:

  • Obecnie tylko 2 na 5 pracowników w całej Unii Europejskiej otrzymuje płace wynikające z układów zbiorowych.
  • Dwadzieścia cztery miliony pracowników w całej UE otrzymuje płace minimalne poniżej progu oznaczającego de facto ubóstwo.
  • W latach 2010-2019 płace wzrosły wolniej niż wydajność pracy w 15 państwach członkowskich UE.
  • Pracownicy w dwóch trzecich państw członkowskich UE otrzymują mniejszy udział w PKB swojego kraju niż na początku dekady.

– Ten hasłowy opis rzeczywistości pokazuje skalę wyzwań z jakimi trzeba się zmierzyć – komentuje Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK.

– Przyjęcie dyrektywy pokazałoby obywatelom Unii Europejskiej, że jest ona nie tylko  projektem gospodarczym ale także społecznym. Na dodatek opartym o konkretne wartości, takie jak zasada godnego wynagradzania pracowników i dialog społeczny wyrażany poprzez układy zbiorowe.

Obecnie rozpoczyna się wyścig z czasem, tak aby Parlament zdążył z wypracowaniem stanowiska przed sezonem wakacyjnym. Do 11 maja europosłowie w Komisji Zatrudnienia mogą przedstawiać poprawki do pierwotnego tekstu sprawozdania. Zostaną one przedyskutowane 3 czerwca.  Następnie po przyjęciu stanowiska przez Komisję, w kolejnej fazie odbędzie się głosowanie w Parlamencie.  Pozwoli to przejść do procedury trialogu, a więc ustaleń pomiędzy Radą, Parlamentem a Komisją Europejską co do ostatecznego tekstu dyrektywy.

bs


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

REKLAMA

Płaca minimalna: Europarlamentarzyści proponują korzystne poprawki w projekcie dyrektywy!

Posłowie sprawozdawcy Dennis Radtke oraz Agnes Jongerius przedstawili 22 kwietnia na forum Komisji Zatrudnienia Parlamentu Europejskiego propozycje poprawek do projektu dyrektywy dotyczącej adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE. Związki zawodowe powitały je z zadowoleniem.
/ fot. pixabay.com

W sprawozdaniu znalazły się propozycje od samego początku silnie popierane przez europejski ruch związkowy, a więc m.in.:

  • stwierdzenie, że negocjacje zbiorowe prowadzą związki zawodowe, a nie bliżej niezdefiniowane  „organizacje pracownicze”,
  • podkreślenie prawa związków zawodowych do dostępu do miejsc pracy.;
  • odniesienie wysokości płacy minimalnej do płacy średniej i mediany (przeniesienie zapisu z preambuły do samego tekstu dyrektywy);
  • odniesienie do zakazu działań antyzwiązkowych;
  • zapewnienie, że zamówienia publiczne są udzielane tylko firmom, które szanują prawo pracowników do wstąpienia do związków zawodowych i rokowań zbiorowych.

W trakcie krótkich wystąpień europarlamentarzystów, Gabriele Bischoff, działaczka związkowa z Niemiec podkreśliła że procedowana dyrektywa jest zapewne najważniejszym projektem tej kadencji. Z kolei polska europarlamentarzystka Elżbieta Rafalska wyraziła obawę , że w Parlamencie następuje radykalizacja rozwiązań zaproponowanych w projekcie wyjściowym, zwłaszcza w odniesieniu do prawa  zrzeszania się. W jej ocenie powinno się uwzględniać istnienie krajowych tradycji.

– Dyrektywa jest kluczowa dla polskich związków zawodowych ze względu na wybrzmiewającą w niej wyraźną ideę obowiązku władzy publicznej stworzenia sprzyjających ram prawnych i popierania praktyk rozwoju rokowań zbiorowych.  Tylko one są sposobem na to aby ogólna struktura wynagrodzeń w Polsce zaczęła stopniowo zbliżać się do tej w państwach starej Unii – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.

Pamiętajmy o całokształcie uwarunkowań:

  • Obecnie tylko 2 na 5 pracowników w całej Unii Europejskiej otrzymuje płace wynikające z układów zbiorowych.
  • Dwadzieścia cztery miliony pracowników w całej UE otrzymuje płace minimalne poniżej progu oznaczającego de facto ubóstwo.
  • W latach 2010-2019 płace wzrosły wolniej niż wydajność pracy w 15 państwach członkowskich UE.
  • Pracownicy w dwóch trzecich państw członkowskich UE otrzymują mniejszy udział w PKB swojego kraju niż na początku dekady.

– Ten hasłowy opis rzeczywistości pokazuje skalę wyzwań z jakimi trzeba się zmierzyć – komentuje Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK.

– Przyjęcie dyrektywy pokazałoby obywatelom Unii Europejskiej, że jest ona nie tylko  projektem gospodarczym ale także społecznym. Na dodatek opartym o konkretne wartości, takie jak zasada godnego wynagradzania pracowników i dialog społeczny wyrażany poprzez układy zbiorowe.

Obecnie rozpoczyna się wyścig z czasem, tak aby Parlament zdążył z wypracowaniem stanowiska przed sezonem wakacyjnym. Do 11 maja europosłowie w Komisji Zatrudnienia mogą przedstawiać poprawki do pierwotnego tekstu sprawozdania. Zostaną one przedyskutowane 3 czerwca.  Następnie po przyjęciu stanowiska przez Komisję, w kolejnej fazie odbędzie się głosowanie w Parlamencie.  Pozwoli to przejść do procedury trialogu, a więc ustaleń pomiędzy Radą, Parlamentem a Komisją Europejską co do ostatecznego tekstu dyrektywy.

bs



 

Polecane