W Polsce wciąż przynależność rodzica do partii ma wpływ na znalezienie pracy i wysokość wynagrodzenia

Wśród trzydziestu krajów, które ćwierć wieku temu zmieniły ustrój i system ekonomiczny, Polska wciąż należy do tych, w których przynależność rodziców do partii komunistycznej ma wyraźny wpływ na szanse znalezienia zatrudnienia i wysokość wynagrodzeń pracowników – dużo większy niż np. w Rosji - wynika z raportu przygotowanego przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.
By Jacek Halicki - Praca własna,
By Jacek Halicki - Praca własna, / CC BY 3.0, Wikimedia Commons
Raport „Transition Report 2016-17” został przygotowany w oparciu o dane statystyczne pozyskane z 34 krajów Europy i Azji, które niegdyś tworzyły tzw. Blok Wschodni – od republik powstałych po rozpadzie Jugosławii i ZSRR aż do Mongolii.

W badaniu EBOiR najciekawsze wydaje się szacowanie wagi różnych czynników determinujących pozycję danej osoby na rynku pracy.

Badacze wyróżnili pięć czynników, które wywierają decydujący wpływ na sytuację ekonomiczną każdego człowieka i odpowiadają za nierówności pracowników na starcie życia. Te czynniki są niezależne od każdego z nas, bo otrzymujemy je w chwili przyjścia na świat. Los przypisał nam pochodzenie etniczne, płeć i miejsce urodzenia (wieś/miasto). Do tych trzech faktorów badacze EBOiR dodali jeszcze dwa, manifestujące wpływ rodziców – ich poziom wykształcenia oraz przynależność do partii komunistycznej przynajmniej jednego z nich.

Ten ostatni czynik wydaje się być najbardziej interesującym. W 11 krajach był on pomijalny (pon. 0,25 punktu) i nie powinno to budzić zdziwienia np. we Włoszech i Niemczech. Jednak praktyczny brak związku charakteryzował także m.in. Litwę, Łotwę i Węgry. Gdzie wpływ partyjnych rodziców był największy? W Rumunii (4,2 punktów, 36%!) i Gruzji (3,7, 8%). Polska z 0,8 punktu (3%), znalazła się gdzieś w środku stawki. Jednak warto zapamiętać, że w naszym kraju 28 lat po przemianach politycznych posiadanie przez rodziców legitymacji PZPR ma 3% wpływ na zmienność wynagrodzeń. Większy niż w Rosji, na Ukrainie czy w Białorusi.

/ Źródło: rynekpracy.pl

#REKLAMA_POZIOMA#

 

 

POLECANE
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie z ostatniej chwili
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie

Książę William i księżna Kate odnieśli się do ujawnionych dokumentów dotyczących przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To ich pierwsze opublikowane oświadczenie w tej sprawie.

Rusza portal informacyjny Kanału Zero z ostatniej chwili
Rusza portal informacyjny Kanału Zero

W poniedziałek wystartował portal informacyjny Kanału Zero. Nowy serwis zapowiada inne podejście do newsów, polityki i publicystyki. – „Oddzielimy informacje od opinii” – podkreśla redaktor naczelny Patryk Słowik.

Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych – powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

REKLAMA

W Polsce wciąż przynależność rodzica do partii ma wpływ na znalezienie pracy i wysokość wynagrodzenia

Wśród trzydziestu krajów, które ćwierć wieku temu zmieniły ustrój i system ekonomiczny, Polska wciąż należy do tych, w których przynależność rodziców do partii komunistycznej ma wyraźny wpływ na szanse znalezienia zatrudnienia i wysokość wynagrodzeń pracowników – dużo większy niż np. w Rosji - wynika z raportu przygotowanego przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.
By Jacek Halicki - Praca własna,
By Jacek Halicki - Praca własna, / CC BY 3.0, Wikimedia Commons
Raport „Transition Report 2016-17” został przygotowany w oparciu o dane statystyczne pozyskane z 34 krajów Europy i Azji, które niegdyś tworzyły tzw. Blok Wschodni – od republik powstałych po rozpadzie Jugosławii i ZSRR aż do Mongolii.

W badaniu EBOiR najciekawsze wydaje się szacowanie wagi różnych czynników determinujących pozycję danej osoby na rynku pracy.

Badacze wyróżnili pięć czynników, które wywierają decydujący wpływ na sytuację ekonomiczną każdego człowieka i odpowiadają za nierówności pracowników na starcie życia. Te czynniki są niezależne od każdego z nas, bo otrzymujemy je w chwili przyjścia na świat. Los przypisał nam pochodzenie etniczne, płeć i miejsce urodzenia (wieś/miasto). Do tych trzech faktorów badacze EBOiR dodali jeszcze dwa, manifestujące wpływ rodziców – ich poziom wykształcenia oraz przynależność do partii komunistycznej przynajmniej jednego z nich.

Ten ostatni czynik wydaje się być najbardziej interesującym. W 11 krajach był on pomijalny (pon. 0,25 punktu) i nie powinno to budzić zdziwienia np. we Włoszech i Niemczech. Jednak praktyczny brak związku charakteryzował także m.in. Litwę, Łotwę i Węgry. Gdzie wpływ partyjnych rodziców był największy? W Rumunii (4,2 punktów, 36%!) i Gruzji (3,7, 8%). Polska z 0,8 punktu (3%), znalazła się gdzieś w środku stawki. Jednak warto zapamiętać, że w naszym kraju 28 lat po przemianach politycznych posiadanie przez rodziców legitymacji PZPR ma 3% wpływ na zmienność wynagrodzeń. Większy niż w Rosji, na Ukrainie czy w Białorusi.

/ Źródło: rynekpracy.pl

#REKLAMA_POZIOMA#

 


 

Polecane