„Białoruś opowiada się za pokojowym rozwiązaniem konfliktu”. Jest decyzja Białorusi w sprawie uznania tzw. separatystycznych republik

Decyzję Rosji o uznaniu niepodległości DRL i ŁRL przyjmujemy z szacunkiem i zrozumieniem – poinformowało we wtorkowym komunikacie ministerstwo spraw zagranicznych Białorusi.
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka / Okras, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

MSZ Białorusi twierdzi, że „ten krok Rosji ma nie tylko wymiar polityczny, ale i ludzki”.

„Białoruś zawsze aktywnie i konsekwentnie opowiadała się za pokojowym uregulowaniem konfliktu na południowym wschodzie Ukrainy. Również teraz uważamy metody dyplomatyczne za priorytetowe” – oznajmiło, wzywając „wszystkie strony do powstrzymania się od eskalacji wojskowej i innych działań, zamykających drogę do pokoju”.

Białoruska dyplomacja winą za zaostrzenie sytuacji w regionie winą obarcza zwłaszcza Stany Zjednoczone i Unię Europejską.

Na Białoruś, która po rozpoczęciu konfliktu w Donbasie w 2014 r. przyjęła rolę mediatora i przez kilka lat była miejscem spotkań polityków w sprawie uregulowania konfliktu na wschodzie, w styczniu i lutym br. przerzucono rosyjskich żołnierzy i sprzęt wojskowy, oficjalnie - w ramach „sprawdzianu sił reagowania" Związku Białorusi i Rosji (ZBiR) czyli manewrów "Związkowa Stanowczość 2022".

Rosyjscy żołnierze już pozostaną na Białorusi

Po zakończeniu manewrów, które odbywały się m.in. w pobliżu ukraińskiej granicy, i którym towarzyszyły wypowiedzi białoruskich władz o „zagrożeniu z południa”, przywódcy Rosji i Białorusi podjęli decyzję o pozostawieniu części rosyjskich wojsk na terytorium Białorusi.

W poniedziałek wieczorem prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o uznaniu niepodległości dwóch separatystycznych republik - Donieckiej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL), powołanych przez prorosyjskich separatystów na terenie Donbasu i z ich liderami podpisał akty porozumienia o przyjaźni i współpracy. We wtorek Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej, czyli izba niższa parlamentu Rosji, opowiedziała się za ratyfikacją zawartych umów.

Zobacz też: Unia Europejska już wkrótce wprowadzi sankcje wobec Rosji. Kogo i czego one dotkną?

Zobacz też: Kryzys ukraiński: Wielka Brytania nakłada sankcje na Rosję. Kogo dotkną?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał powyższe kroki Rosji „naruszeniem suwerenności i integralności terytorialnej państwa ukraińskiego”. Uznanie państw separatystów określił "aktem agresji" skierowanej w Ukrainę.


 

POLECANE
Francuzi chcą obalić von der Leyen za umowę UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francuzi chcą obalić von der Leyen za umowę UE-Mercosur

Francuski polityk, przewodniczący Zjednoczenia Narodowego Jordan Bardella ogłosił, że spróbuje wymusić upadek Komisji Europejskiej, której przewodniczy Ursula von der Leyen, w drodze wotum nieufności, w odpowiedzi na postęp umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a blokiem Mercosur.

Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Mocne słowa prezesa PiS z ostatniej chwili
Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Mocne słowa prezesa PiS

Podczas składania kwiatów pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej pojawiła się grupa zakłócająca przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. Padły mocne słowa.

Prof. Krystyna Pawłowicz: Polska powinna wypowiedzieć Unii posłuszeństwo z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: Polska powinna wypowiedzieć Unii posłuszeństwo

„Polska powinna WYPOWIEDZIEĆ Unii POSŁUSZEŃSTWO w sprawach forsowanych pozatraktatowo,wbrew i z naruszeniem konstytucji” - napisała prof. Krystyna Pawłowicz na platformie X.

Trump: Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie z ostatniej chwili
Trump: Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie

– Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób – powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

Pościg w Kielcach zakończony dachowaniem. Sześć osób w szpitalu z ostatniej chwili
Pościg w Kielcach zakończony dachowaniem. Sześć osób w szpitalu

Sześć osób, w tym dwóch policjantów, trafiło do szpitala po policyjnym pościgu, który zakończył się dachowaniem samochodu na ul. Podklasztornej w Kielcach. Kontroli próbował uniknąć 22-letni mężczyzna.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawa znów zbiera żywe choinki w doniczkach do przesadzenia w lasach miejskich. Akcja trwa w niedziele 10 i 17 stycznia 2026 r.

Szokująca zbrodnia w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie w sieci z ostatniej chwili
Szokująca zbrodnia w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie w sieci

Policja weszła do mieszkania w Bielsku Podlaskim i odkryła ciało kobiety. W sprawie zatrzymano mężczyznę. W sieci pojawiło się wstrząsające zdjęcie powiązane ze sprawą.

Zawał w kopalni KGHM. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zawał w kopalni KGHM. Nowe informacje

– Zakończyła się akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku. Górnik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy, jego stan jest dobry – poinformował w sobotę rano rzecznik KGHM Polska Artur Newecki.

IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka

Miejscami spodziewane są opady śniegu i lokalny przyrost pokrywy, a na Pomorzu i w górach możliwe silniejsze opady – informuje w sobotę IMGW.

Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy gorące
Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy

Damian Żurek sięgnął po złoty medal mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 metrów, potwierdzając, że w sezonie olimpijskim należy do ścisłej europejskiej czołówki. Zawody rozgrywane w Tomaszowie Mazowieckim są historyczne – to pierwsze ME w tej dyscyplinie organizowane w Polsce – a Biało-Czerwoni już na starcie dali kibicom powody do dumy.

REKLAMA

„Białoruś opowiada się za pokojowym rozwiązaniem konfliktu”. Jest decyzja Białorusi w sprawie uznania tzw. separatystycznych republik

Decyzję Rosji o uznaniu niepodległości DRL i ŁRL przyjmujemy z szacunkiem i zrozumieniem – poinformowało we wtorkowym komunikacie ministerstwo spraw zagranicznych Białorusi.
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka / Okras, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

MSZ Białorusi twierdzi, że „ten krok Rosji ma nie tylko wymiar polityczny, ale i ludzki”.

„Białoruś zawsze aktywnie i konsekwentnie opowiadała się za pokojowym uregulowaniem konfliktu na południowym wschodzie Ukrainy. Również teraz uważamy metody dyplomatyczne za priorytetowe” – oznajmiło, wzywając „wszystkie strony do powstrzymania się od eskalacji wojskowej i innych działań, zamykających drogę do pokoju”.

Białoruska dyplomacja winą za zaostrzenie sytuacji w regionie winą obarcza zwłaszcza Stany Zjednoczone i Unię Europejską.

Na Białoruś, która po rozpoczęciu konfliktu w Donbasie w 2014 r. przyjęła rolę mediatora i przez kilka lat była miejscem spotkań polityków w sprawie uregulowania konfliktu na wschodzie, w styczniu i lutym br. przerzucono rosyjskich żołnierzy i sprzęt wojskowy, oficjalnie - w ramach „sprawdzianu sił reagowania" Związku Białorusi i Rosji (ZBiR) czyli manewrów "Związkowa Stanowczość 2022".

Rosyjscy żołnierze już pozostaną na Białorusi

Po zakończeniu manewrów, które odbywały się m.in. w pobliżu ukraińskiej granicy, i którym towarzyszyły wypowiedzi białoruskich władz o „zagrożeniu z południa”, przywódcy Rosji i Białorusi podjęli decyzję o pozostawieniu części rosyjskich wojsk na terytorium Białorusi.

W poniedziałek wieczorem prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o uznaniu niepodległości dwóch separatystycznych republik - Donieckiej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL), powołanych przez prorosyjskich separatystów na terenie Donbasu i z ich liderami podpisał akty porozumienia o przyjaźni i współpracy. We wtorek Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej, czyli izba niższa parlamentu Rosji, opowiedziała się za ratyfikacją zawartych umów.

Zobacz też: Unia Europejska już wkrótce wprowadzi sankcje wobec Rosji. Kogo i czego one dotkną?

Zobacz też: Kryzys ukraiński: Wielka Brytania nakłada sankcje na Rosję. Kogo dotkną?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał powyższe kroki Rosji „naruszeniem suwerenności i integralności terytorialnej państwa ukraińskiego”. Uznanie państw separatystów określił "aktem agresji" skierowanej w Ukrainę.



 

Polecane