Prezes PGNiG zrezygnował ze stanowiska

Jak poinformowało PGNiG, Majewski złożył rezygnację z pełnienia funkcji Prezesa Zarządu PGNiG w piątek, ze skutkiem na dzień 8 kwietnia 2022 r. Spółka nie podała powodów rezygnacji.
- Moim celem było także zapewnienie Polakom bezpieczeństwa energetycznego, szczególnie podczas kryzysu spowodowanego działalnością Rosji - podkreślił Majewski. - Wspólnie z rządem podjęliśmy szereg działań prawnych, które uniemożliwiły uruchomienie Nord Stream 2 - przypomniał, dodając, że jest przekonany, że ten projekt już nigdy nie zostanie wznowiony.
Paweł Majewski powiedział też, że "symbolicznym podsumowaniem" jego misji była prezentacja wyników finansowych spółki za 2021 r. - Mimo ekstremalnie trudnych warunków rynkowych Grupa wypracowała ponad 15,5 mld zł zysku operacyjnego EBITDA, a więc o 2,5 mld więcej niż w 2020 r. - przypomniał.
- Ubiegły rok udowodnił, że dzięki determinacji i pracy całego zespołu PGNiG potrafi efektywnie działać w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Bardzo dobre wyniki spółki wzięły się z trudnych, ale dobrych decyzji - zaznaczył.
Jak dodał Majewski, zwieńczeniem bardzo ważnego etapu w budowie multienergetycznego koncernu była ubiegłotygodniowa zgoda UOKiK. 15 marca prezes UOKiK zgodził się na warunkowe przejęcie PGNiG przez PKN Orlen. - Bezpieczeństwo energetyczne Polski jest zawsze moim priorytetem - podkreślił.
Paweł Majewski był prezesem PGNiG od 10 listopada 2020 r. Wcześniej, od 2 lutego 2020 r. był prezesem Grupy Lotos.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA to spółka giełdowa, zajmująca się poszukiwaniami i wydobyciem gazu ziemnego oraz ropy naftowej, importem gazu, a także, poprzez kluczowe spółki, magazynowaniem, sprzedażą, dystrybucją paliw gazowych i płynnych oraz produkcją ciepła i energii elektrycznej. W Polsce PGNiG jest największym importerem i dostawcą gazu ziemnego. Skarb Państwa ma w PGNiG prawie 72 proc. akcji.
Przewodnicząca komisji ds. pedofilii przyznała sobie nagrodę. Teraz składa dymisję

Pełczyńska-Nałęcz powinna podać się do dymisji? Zapytano Polaków

Wiceminister złożył rezygnację
Estonia nie chce dofinansować potężnej farmy wiatrowej
Afery gospodarcze socjaldemokratów. Polityczne trzęsienie ziemi na Litwie


