„Die Welt” ostrzega: „Powstaje antyzachodni blok, tak potężny, jak nigdy przedtem w historii”

„Wielu Niemców uważa, że większość krajów świata stoi po stronie Ukrainy. W rzeczywistości powstaje antyzachodni blok, tak potężny, jak nigdy przedtem w historii” – ostrzega „Die Welt” w artykule poświęconym ekspansji wpływów Chin.
Od lewej: Xi Jinping, Władimir Putin, Jair Bolsonaro, Narendra Modi, Cyryl Ramaphosa
Od lewej: Xi Jinping, Władimir Putin, Jair Bolsonaro, Narendra Modi, Cyryl Ramaphosa / Alan Santos/PR, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

W ubiegłym tygodniu prezydent Chin i sekretarz generalny tamtejszej partii komunistycznej Xi Jinping był gospodarzem konferencji krajów BRICS (Brazylii, Rosji, Indii, Chin oraz Republiki Południowej Afryki). Do porozumienia mają dołączyć jeszcze Indonezja i Argentyna.

BRICS a Zachód

Nieskrywanym celem sojuszu jest stworzenie nowego systemu walutowego, co w praktyce oznacza detronizację dolara amerykańskiego z pozycji waluty dominującej na rynku światowym. 

Stefan Aust w niemieckim dzienniku „Die Welt” przypomina o szczycie G7 (Francji, Niemiec, Japonii, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch i Kanady), na którym spotkali się przywódcy wiodących państw. Według dziennikarza G7 może być szczytem państw, które tylko teoretycznie są najważniejszymi w świecie. Zauważa, że kraje G7 zamieszkuje 771 mln osób, podczas gdy BRICS skupia kraje o łącznej populacji przekraczającej aż 3 mld osób.

Putin podczas szczytu stwierdził, że dzięki kontaktom z państwami BRICS Federacja Rosyjska może obejść zachodnie sankcje. Co warte podkreślenia, deklaracja ogłoszona po szczycie BRICS nie zawierała krytyki wymierzonej w Rosję. Kraje apelowały jedynie o rozwiązanie konfliktu poprzez „rozmowy między Rosją a Ukrainą”.

USA tracą Amerykę Łacińską?

Zdaniem Stefana Austa Stany Zjednoczone na znaczną skalę tracą wpływy już nawet w Ameryce Łacińskiej, co jest sytuacją bezprecedensową od czasu ogłoszenia amerykańskiej doktryny Monroe na początku XIX wieku. Wskazana doktryna zakładała, że kraje spoza Ameryk nie mają prawa do kolonizacji krajów obu Ameryk, jak również do ingerowania w ich sprawy wewnętrzne poprzez np. próby restauracji monarchii.

Dziennikarz wskazuje, że erozja wpływów Waszyngtonu w regionie była widoczna przy okazji organizacji szczytu państw obu Ameryk. Prezydent USA Joe Biden wyprosił wówczas Kubę, Wenezuelę i Nikaraguę, twierdząc, że są to państwa niedemokratyczne. W odpowiedzi na powyższy gest udziału odmówiły także Meksyk, Boliwia, Urugwaj, Gwatemala i Honduras.

„Die Welt” podkreśla, że Chiny i wiele krajów Ameryki Łacińskiej, np. Brazylię, łączą nacjonalizm oraz polityka socjalna.

CZYTAJ TEŻ: Niemcy: W związku ze szczytem G7 aktywiści klimatyczni zablokowali ministerstwo finansów

CZYTAJ TEŻ: Wielkie zmiany w strategii NATO. Sekretarz generalny: Szczyt sojuszu w Madrycie będzie historyczny

Ponadto żaden z krajów Ameryki Łacińskiej nie przyłączył się do sankcji przeciwko Rosji

Wielu Niemców uważa, że większość krajów świata stoi po stronie Ukrainy. W rzeczywistości powstaje antyzachodni blok, tak potężny, jak nigdy przedtem w historii

– konkluduje Aust.


 

POLECANE
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu z ostatniej chwili
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 14 osób zostało rannych w ataku w mieście Austin w Teksasie. FBI nie wyklucza, że mogł to być akt terroryzmu.

Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów Wiadomości
Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów

Serial „Obserwowani” zdobył popularność na całym świecie i bywa nazywany drugim „Bodyguardem”. W Polsce można go oglądać na popularnej platformie streamingowej. Już wkrótce pojawi się jego trzeci sezon.

Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło

Dowództwo Centralne USA (CENTOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.

Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

REKLAMA

„Die Welt” ostrzega: „Powstaje antyzachodni blok, tak potężny, jak nigdy przedtem w historii”

„Wielu Niemców uważa, że większość krajów świata stoi po stronie Ukrainy. W rzeczywistości powstaje antyzachodni blok, tak potężny, jak nigdy przedtem w historii” – ostrzega „Die Welt” w artykule poświęconym ekspansji wpływów Chin.
Od lewej: Xi Jinping, Władimir Putin, Jair Bolsonaro, Narendra Modi, Cyryl Ramaphosa
Od lewej: Xi Jinping, Władimir Putin, Jair Bolsonaro, Narendra Modi, Cyryl Ramaphosa / Alan Santos/PR, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

W ubiegłym tygodniu prezydent Chin i sekretarz generalny tamtejszej partii komunistycznej Xi Jinping był gospodarzem konferencji krajów BRICS (Brazylii, Rosji, Indii, Chin oraz Republiki Południowej Afryki). Do porozumienia mają dołączyć jeszcze Indonezja i Argentyna.

BRICS a Zachód

Nieskrywanym celem sojuszu jest stworzenie nowego systemu walutowego, co w praktyce oznacza detronizację dolara amerykańskiego z pozycji waluty dominującej na rynku światowym. 

Stefan Aust w niemieckim dzienniku „Die Welt” przypomina o szczycie G7 (Francji, Niemiec, Japonii, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch i Kanady), na którym spotkali się przywódcy wiodących państw. Według dziennikarza G7 może być szczytem państw, które tylko teoretycznie są najważniejszymi w świecie. Zauważa, że kraje G7 zamieszkuje 771 mln osób, podczas gdy BRICS skupia kraje o łącznej populacji przekraczającej aż 3 mld osób.

Putin podczas szczytu stwierdził, że dzięki kontaktom z państwami BRICS Federacja Rosyjska może obejść zachodnie sankcje. Co warte podkreślenia, deklaracja ogłoszona po szczycie BRICS nie zawierała krytyki wymierzonej w Rosję. Kraje apelowały jedynie o rozwiązanie konfliktu poprzez „rozmowy między Rosją a Ukrainą”.

USA tracą Amerykę Łacińską?

Zdaniem Stefana Austa Stany Zjednoczone na znaczną skalę tracą wpływy już nawet w Ameryce Łacińskiej, co jest sytuacją bezprecedensową od czasu ogłoszenia amerykańskiej doktryny Monroe na początku XIX wieku. Wskazana doktryna zakładała, że kraje spoza Ameryk nie mają prawa do kolonizacji krajów obu Ameryk, jak również do ingerowania w ich sprawy wewnętrzne poprzez np. próby restauracji monarchii.

Dziennikarz wskazuje, że erozja wpływów Waszyngtonu w regionie była widoczna przy okazji organizacji szczytu państw obu Ameryk. Prezydent USA Joe Biden wyprosił wówczas Kubę, Wenezuelę i Nikaraguę, twierdząc, że są to państwa niedemokratyczne. W odpowiedzi na powyższy gest udziału odmówiły także Meksyk, Boliwia, Urugwaj, Gwatemala i Honduras.

„Die Welt” podkreśla, że Chiny i wiele krajów Ameryki Łacińskiej, np. Brazylię, łączą nacjonalizm oraz polityka socjalna.

CZYTAJ TEŻ: Niemcy: W związku ze szczytem G7 aktywiści klimatyczni zablokowali ministerstwo finansów

CZYTAJ TEŻ: Wielkie zmiany w strategii NATO. Sekretarz generalny: Szczyt sojuszu w Madrycie będzie historyczny

Ponadto żaden z krajów Ameryki Łacińskiej nie przyłączył się do sankcji przeciwko Rosji

Wielu Niemców uważa, że większość krajów świata stoi po stronie Ukrainy. W rzeczywistości powstaje antyzachodni blok, tak potężny, jak nigdy przedtem w historii

– konkluduje Aust.



 

Polecane