[Felieton „TS”] Karol Gac: Walka o pamięć

Za nami 102. rocznica Bitwy Warszawskiej – jednej z najważniejszych potyczek w dziejach świata. Choć od naszego zwycięstwa minął już ponad wiek, a od szumnych deklaracji polityków kilka lat, to wciąż nie ma miejsca, które by godnie upamiętniało to, co wydarzyło się w 1920 roku.
Bitwa Warszawska. Polska pozycja karabinu maszynowego pod Miłosną
Bitwa Warszawska. Polska pozycja karabinu maszynowego pod Miłosną / Wikimedia Commons / autor nieznany

W 2017 roku ówczesny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podpisał list intencyjny ws. budowy muzeum Bitwy Warszawskiej w Ossowie, a Michał Dworczyk prosił internautów o trzymanie kciuków ws. inwestycji. Muzeum miało zostać otwarte w 2020 roku na 100. rocznicę Cudu nad Wisłą. Niestety, wciąż nie zostało.

3 sierpnia 2020 roku szef MON Mariusz Błaszczak przekazał „dobrą wiadomość” ‒ „dopełniono formalności”, a budowa może ruszyć. Przez trzy lata nie wbito nawet jednej łopaty. Muzeum miało być gotowe za dwa lata. Dziś już wiemy, że nie jest. Oczywiście wypada w tym miejscu wspomnieć także o pandemii koronawirusa, która na długo zatrzymała świat, oraz o wojnie na Ukrainie, której jednym ze skutków było rozchwianie budownictwa.

Uczciwość wymaga, by dodać również, że i sama budowa postępuje. Mariusz Błaszczak podczas tegorocznych obchodów poinformował, że „jeszcze w tym roku gmach Muzeum Bitwy Warszawskiej osiągnie stan zamknięty i rozpoczną się prace wykończeniowe”. Samo zakończenie budowy planowane jest na jesień przyszłego roku. Oby tym razem się udało.

Piszę to bez złośliwości, bo ewidentnie brakuje miejsca, które nie tylko upamiętniałoby jedną z największych bitew na świecie, ale równolegle mogłoby oddziaływać na zagranicznych turystów. Wystarczy tu wspomnieć o Muzeum Powstania Warszawskiego, które do dzisiaj jest obowiązkowym punktem w stolicy, a które zapewne nie powstałoby, gdyby nie determinacja Lecha Kaczyńskiego. W sprawie Bitwy Warszawskiej jest już niestety inaczej. Nie wyszło z pomnikiem na placu Na Rozdrożu (choć w tym przypadku może to i lepiej) oraz z łukiem triumfalnym. Koncepcji było naprawdę sporo, tylko z ich wykonaniem już gorzej.

Polska historia jest niezwykle bogata, a przy tym pełna pięknych kart dotyczących chluby polskiego oręża. Warto o nich mówić i je pokazywać. To ważne, by pielęgnować w narodzie gen zwycięstwa i dumy z własnego państwa. Pamięć o naszych tragicznych losach jest oczywiście ważna, ale nie może być jedyna. Tymczasem polityka historyczna budowana jest niemal wyłącznie w oparciu o tragedię II wojny światowej. Fałszywy jest zresztą dylemat, który każe wybierać jedno albo drugie.

Odnoszę wrażenie, że Zjednoczona Prawica niestety przespała szansę, jaką dawały kolejne, ważne rocznice. To tym bardziej bolesne, że polityka historyczna powiewała na jednym ze sztandarów, z którymi obóz rządzących szedł po władzę. Pozostaje mieć nadzieję, że Muzeum Bitwy Warszawskiej oraz Muzeum Historii Polski, które są obecnie w budowie, będą punktem zwrotnym w tym względzie.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 

 

 

 


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Karol Gac: Walka o pamięć

Za nami 102. rocznica Bitwy Warszawskiej – jednej z najważniejszych potyczek w dziejach świata. Choć od naszego zwycięstwa minął już ponad wiek, a od szumnych deklaracji polityków kilka lat, to wciąż nie ma miejsca, które by godnie upamiętniało to, co wydarzyło się w 1920 roku.
Bitwa Warszawska. Polska pozycja karabinu maszynowego pod Miłosną
Bitwa Warszawska. Polska pozycja karabinu maszynowego pod Miłosną / Wikimedia Commons / autor nieznany

W 2017 roku ówczesny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podpisał list intencyjny ws. budowy muzeum Bitwy Warszawskiej w Ossowie, a Michał Dworczyk prosił internautów o trzymanie kciuków ws. inwestycji. Muzeum miało zostać otwarte w 2020 roku na 100. rocznicę Cudu nad Wisłą. Niestety, wciąż nie zostało.

3 sierpnia 2020 roku szef MON Mariusz Błaszczak przekazał „dobrą wiadomość” ‒ „dopełniono formalności”, a budowa może ruszyć. Przez trzy lata nie wbito nawet jednej łopaty. Muzeum miało być gotowe za dwa lata. Dziś już wiemy, że nie jest. Oczywiście wypada w tym miejscu wspomnieć także o pandemii koronawirusa, która na długo zatrzymała świat, oraz o wojnie na Ukrainie, której jednym ze skutków było rozchwianie budownictwa.

Uczciwość wymaga, by dodać również, że i sama budowa postępuje. Mariusz Błaszczak podczas tegorocznych obchodów poinformował, że „jeszcze w tym roku gmach Muzeum Bitwy Warszawskiej osiągnie stan zamknięty i rozpoczną się prace wykończeniowe”. Samo zakończenie budowy planowane jest na jesień przyszłego roku. Oby tym razem się udało.

Piszę to bez złośliwości, bo ewidentnie brakuje miejsca, które nie tylko upamiętniałoby jedną z największych bitew na świecie, ale równolegle mogłoby oddziaływać na zagranicznych turystów. Wystarczy tu wspomnieć o Muzeum Powstania Warszawskiego, które do dzisiaj jest obowiązkowym punktem w stolicy, a które zapewne nie powstałoby, gdyby nie determinacja Lecha Kaczyńskiego. W sprawie Bitwy Warszawskiej jest już niestety inaczej. Nie wyszło z pomnikiem na placu Na Rozdrożu (choć w tym przypadku może to i lepiej) oraz z łukiem triumfalnym. Koncepcji było naprawdę sporo, tylko z ich wykonaniem już gorzej.

Polska historia jest niezwykle bogata, a przy tym pełna pięknych kart dotyczących chluby polskiego oręża. Warto o nich mówić i je pokazywać. To ważne, by pielęgnować w narodzie gen zwycięstwa i dumy z własnego państwa. Pamięć o naszych tragicznych losach jest oczywiście ważna, ale nie może być jedyna. Tymczasem polityka historyczna budowana jest niemal wyłącznie w oparciu o tragedię II wojny światowej. Fałszywy jest zresztą dylemat, który każe wybierać jedno albo drugie.

Odnoszę wrażenie, że Zjednoczona Prawica niestety przespała szansę, jaką dawały kolejne, ważne rocznice. To tym bardziej bolesne, że polityka historyczna powiewała na jednym ze sztandarów, z którymi obóz rządzących szedł po władzę. Pozostaje mieć nadzieję, że Muzeum Bitwy Warszawskiej oraz Muzeum Historii Polski, które są obecnie w budowie, będą punktem zwrotnym w tym względzie.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 

 

 

 



 

Polecane