„Miałbym go usunąć? To dopiero byłoby dziwne”. Mocna rozmowa prof. Roszkowskiego z red. Pacewiczem [WIDEO]

W programie „Punkt Widzenia” na antenie Polsat News o podręczniku do przedmiotu historia i teraźniejszość dyskutowali jego autor prof. Wojciech Roszkowski oraz krytykujący podręcznik Piotr Pacewicz, redaktor naczelny OKO.press.
/ zrzut ekranu z Polsat News

Pacewicz przedstawił sześć zarzutów, które ma wobec podręcznika.

– Pierwszy jest taki, że jest to – w taki sposób dyskretny, ukrywany momentami – propagowanie bardzo konkretnej ideologii katolicko-narodowej, ale z takim naciskiem na ideologię katolicką. To, co Kościół przekazuje jako naukę moralną, pan Roszkowski powtarza – mówił Pacewicz.

– Po drugie, łączy się z tym odrzucenie i zdezawuowanie bardzo wielu pozytywnych rzeczy, które dzieją się na świecie, takich jak realizacja praw kobiet, praw osób homoseksualnych. Ten obraz świata jest przyczerniony i nieprawdziwy – dodał.

Jako trzeci zarzut wymienił pojawiające się według niego w podręczniku „nieprawdziwe oceny różnych zdarzeń i zjawisk z przeszłości”. Czwarty zarzut dotyczył z kolei metodologii.

– Po piąte, momentami robi to wrażenie takiej usłużności wobec obecnej władzy. Na przykład, jeśli mówimy o wyborach prezydenckich na świecie, czym to jest zilustrowane? Zdjęciem prezydenta Dudy. Co to ma do rzeczy? Nic. Jeżeli mówimy o pierwszych wolnych wyborach w Polsce w 1991 roku, to czym to jest zilustrowane? Zdjęciem zwycięskiego Kaczyńskiego z 2019 roku – dodał Pacewicz. 

W szóstym zarzucie dziennikarz OKO.press stwierdził, że podręcznik jest „nie do skonsumowania”.

Prof. Roszkowski odpowiada

W odpowiedzi prof. Roszkowski stwierdził, że zarzuty są sformułowane „dość ogólnikowo”.

Odnosząc się do pierwszego zarzutu, prof. Roszkowski stwierdził, że Kościół katolicki jest ważną częścią naszej historii i w sposób naturalny musi się pojawić na kartach tego podręcznika.

– Jeżelibym się odwoływał do protestanckich interpretacji Dekalogu, to byłoby to mniej zrozumiałe, niż mówimy o Kościele w Polsce. Notabene w rozdziałach historii lat 50., 60., 70., Kościół odgrywał wielką rolę. Miałbym go usunąć? To dopiero byłoby dziwne – dodał. 

Prof. Roszkowski powiedział, że nie rozumie zarzutu o ilustracji fragmentu o pierwszych wolnych wyborach, bo książka kończy się na roku 1979. – Nie mieliśmy więc jeszcze pierwszych wyborów – wyjaśnił.

– Nieprawdziwość ocen historycznych to jest taki ogólnik, że właściwie nie bardzo wiem, o co tutaj chodzi. Przedmiot nazywa się historia i teraźniejszość. Jeżeli ktoś mówi, że dziwi się, że zilustrowałem opis tego, czym są wybory, zdjęciem wyniku ostatnich wyborów w Polsce, to ja mogę się dziwić, bo 15-latek pamięta ostatnie wybory, tam ma prezydenta Dudę czy premiera Morawieckiego. Jeżeli będą wybory, w których wygra kto inny, to pewnie trzeba to zdjęcie zmienić, więc ja nie widzę tutaj zupełnie żadnej usłużności – dodał.

– Wydaje mi się, że cała ta kampania manipulacyjna wzięła się z pewnego momentu historycznego, w którym rozpoczęła się kampania polityczna. Ja stałem się, chcąc nie chcąc, taką ofiarą, chłopcem do bicia w sytuacji kiedy pewne siły polityczne zaczęły lansować programy dzielące bardzo mocno Polaków – dodał.

Zdaniem profesora w podanych przez Pacewicza sześciu punktach widzi „program wykluczania ze sfery publicznej poglądów nie tyle katolickich, tylko chrześcijańskich, judeochrześcijańskich”.

Tutaj zobaczysz całą debatę:

 

 


 

POLECANE
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki tylko u nas
Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki

Naukowcy z Oregon State University opracowali nowy nanomateriał na bazie żelaza, który w testach laboratoryjnych potrafił całkowicie zniszczyć guzy nowotworowe u myszy. Technologia wykorzystuje stres oksydacyjny do atakowania komórek raka, jednocześnie oszczędzając zdrowe tkanki.

Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów Wiadomości
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów

W wieku 90 lat zmarł Henryk Stroniarz były znakomity bramkarz m.in. Cracovii, Legii Warszawa i Wisły Kraków. Rozegrał jeden mecz w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener.

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki Wiadomości
Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki

Generał dywizji irańskiej armii Mohsen Rezaji zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W rozmowie z irańską stacją SNN wskazał, jakie warunki - według władz w Teheranie - muszą zostać spełnione, aby możliwe było zakończenie wojny.

Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem Wiadomości
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem

Strażacy od kilku godzin walczą z dużym pożarem w okolicach Wyszkowa (woj. mazowieckie). Ogień pojawił się w sobotę około godziny 10 na łąkach między miejscowościami Lucynów i Podgać, a następnie szybko przeniósł się na pobliski las.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

REKLAMA

„Miałbym go usunąć? To dopiero byłoby dziwne”. Mocna rozmowa prof. Roszkowskiego z red. Pacewiczem [WIDEO]

W programie „Punkt Widzenia” na antenie Polsat News o podręczniku do przedmiotu historia i teraźniejszość dyskutowali jego autor prof. Wojciech Roszkowski oraz krytykujący podręcznik Piotr Pacewicz, redaktor naczelny OKO.press.
/ zrzut ekranu z Polsat News

Pacewicz przedstawił sześć zarzutów, które ma wobec podręcznika.

– Pierwszy jest taki, że jest to – w taki sposób dyskretny, ukrywany momentami – propagowanie bardzo konkretnej ideologii katolicko-narodowej, ale z takim naciskiem na ideologię katolicką. To, co Kościół przekazuje jako naukę moralną, pan Roszkowski powtarza – mówił Pacewicz.

– Po drugie, łączy się z tym odrzucenie i zdezawuowanie bardzo wielu pozytywnych rzeczy, które dzieją się na świecie, takich jak realizacja praw kobiet, praw osób homoseksualnych. Ten obraz świata jest przyczerniony i nieprawdziwy – dodał.

Jako trzeci zarzut wymienił pojawiające się według niego w podręczniku „nieprawdziwe oceny różnych zdarzeń i zjawisk z przeszłości”. Czwarty zarzut dotyczył z kolei metodologii.

– Po piąte, momentami robi to wrażenie takiej usłużności wobec obecnej władzy. Na przykład, jeśli mówimy o wyborach prezydenckich na świecie, czym to jest zilustrowane? Zdjęciem prezydenta Dudy. Co to ma do rzeczy? Nic. Jeżeli mówimy o pierwszych wolnych wyborach w Polsce w 1991 roku, to czym to jest zilustrowane? Zdjęciem zwycięskiego Kaczyńskiego z 2019 roku – dodał Pacewicz. 

W szóstym zarzucie dziennikarz OKO.press stwierdził, że podręcznik jest „nie do skonsumowania”.

Prof. Roszkowski odpowiada

W odpowiedzi prof. Roszkowski stwierdził, że zarzuty są sformułowane „dość ogólnikowo”.

Odnosząc się do pierwszego zarzutu, prof. Roszkowski stwierdził, że Kościół katolicki jest ważną częścią naszej historii i w sposób naturalny musi się pojawić na kartach tego podręcznika.

– Jeżelibym się odwoływał do protestanckich interpretacji Dekalogu, to byłoby to mniej zrozumiałe, niż mówimy o Kościele w Polsce. Notabene w rozdziałach historii lat 50., 60., 70., Kościół odgrywał wielką rolę. Miałbym go usunąć? To dopiero byłoby dziwne – dodał. 

Prof. Roszkowski powiedział, że nie rozumie zarzutu o ilustracji fragmentu o pierwszych wolnych wyborach, bo książka kończy się na roku 1979. – Nie mieliśmy więc jeszcze pierwszych wyborów – wyjaśnił.

– Nieprawdziwość ocen historycznych to jest taki ogólnik, że właściwie nie bardzo wiem, o co tutaj chodzi. Przedmiot nazywa się historia i teraźniejszość. Jeżeli ktoś mówi, że dziwi się, że zilustrowałem opis tego, czym są wybory, zdjęciem wyniku ostatnich wyborów w Polsce, to ja mogę się dziwić, bo 15-latek pamięta ostatnie wybory, tam ma prezydenta Dudę czy premiera Morawieckiego. Jeżeli będą wybory, w których wygra kto inny, to pewnie trzeba to zdjęcie zmienić, więc ja nie widzę tutaj zupełnie żadnej usłużności – dodał.

– Wydaje mi się, że cała ta kampania manipulacyjna wzięła się z pewnego momentu historycznego, w którym rozpoczęła się kampania polityczna. Ja stałem się, chcąc nie chcąc, taką ofiarą, chłopcem do bicia w sytuacji kiedy pewne siły polityczne zaczęły lansować programy dzielące bardzo mocno Polaków – dodał.

Zdaniem profesora w podanych przez Pacewicza sześciu punktach widzi „program wykluczania ze sfery publicznej poglądów nie tyle katolickich, tylko chrześcijańskich, judeochrześcijańskich”.

Tutaj zobaczysz całą debatę:

 

 



 

Polecane