„Nasiliła się »retoryka mobilizacyjna«”. Rosjanie coraz bardziej przychylni mobilizacji?

Nie jest wykluczone, że w Rosji istnieje poparcie dla mobilizacji; rosyjscy parlamentarzyści coraz częściej mówią o potrzebie mobilizacji i o wojnie z Zachodem - oświadczył we wtorek przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Wadym Skibicki.
Moskwa, Kreml „Nasiliła się »retoryka mobilizacyjna«”. Rosjanie coraz bardziej przychylni mobilizacji?
Moskwa, Kreml / pxfuel.com

"Deputowani Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji - PAP) coraz częściej mówią o wojnie z Zachodem i o tym, że konieczna jest mobilizacja"

- powiedział Skibicki w wywiadzie dla portalu Kyiv Post. 

W Rosji nasila się "retoryka mobilizacyjna"

Ocenił, że w Rosji nasiliła się "retoryka mobilizacyjna": np. przywódca komunistów Giennadij Ziuganow i inni działacze "mówią o tym, że faktycznie trwa wojna (...) i że potrzebne jest ogłoszenie wojny i mobilizacji".

Skibicki zwrócił uwagę, że rosyjscy politycy głoszą, że chodzi o wojnę "nie po prostu z Ukrainą, a z NATO i USA, dlatego, że te walczą po stronie Ukrainy".

Wywiad ukraiński ocenia przy tym, że poparcie dla mobilizacji dominuje w Rosji wśród osób w wieku powyżej 50 lat, te zaś nie pójdą na front.

"Walczyć pójdzie młodzież, która ma 20 i 30 lat"

- przypomniał Skibicki.

Tak więc - podsumował - "właśnie ogłoszenie powszechnej mobilizacji będzie wskaźnikiem, który pokaże, na ile naród rosyjski jest gotów prowadzić tę krwawą wojnę". (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe