Coraz goręcej na linii Zełenski–Kliczko. Prezydent zarzucił merowi Kijowa fałszowanie raportów

Jak podaje Ośrodek Studiów Wschodnich, prezydent Ukrainy zarzucił merowi Kijowa Witalijowi Kliczce fałszowanie raportów dot. utworzenia tzw. punktów niezłomności.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie skrytykował mera Kijowa Witalija Kliczkę za niewystarczające działania w zakresie zapewnienia mieszkańcom Kijowa odpowiedniej liczby miejsc, gdzie wobec ataków rakietowych na ukraińską infrastrukturę energetyczną mogliby ogrzać się czy uzyskać dostęp do prądu. 

Wiem, że niestety nie we wszystkich miastach samorządy wykonały dobrą robotę. W szczególności w Kijowie jest wiele skarg. (…) Mówiąc delikatnie, potrzeba więcej pracy. Proszę, zwróćcie uwagę. Kijowianie potrzebują większej ochrony

– powiedział Zełenski podczas wieczornego wystąpienia. 

Do tych zarzutów odniósł się bezpośrednio mer Kijowa.

Nie chcę angażować się w bitwy polityczne, szczególnie w obecnej sytuacji. To bez sensu. Mam co robić w mieście 

– odpowiedział Witalij Kliczko.

Czytaj więcej: „Mówiąc delikatnie, potrzeba więcej pracy”. Zełenski wbił szpilę Kliczce. Mer Kijowa odpowiada

Mer Kijowa fałszował raporty?

Tymczasem Ośrodek Studiów Wschodnich informuje o kolejnej odsłonie konfliktu. Okazuje się, że Wołodymyr Zełenski zarzucił Witalijowi Kliczce fałszowanie raportów nt. powstania tzw. punktów niezłomności.

Prezydent Wołodymyr Zełenski zarzucił władzom dużych miast, a w szczególności Kijowa, zaniedbanie sprawnego utworzenia „punktów niezłomności”, które mają zapewnić ludności cywilnej dostęp do prądu, wody i Internetu. Podkreślił, że tego rodzaju punkty działają normalnie jedynie w obiektach Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i na stołecznym dworcu kolejowym. Zażądał od mera Kijowa Witalija Kliczki podniesienia jakości jego pracy i zarzucił fałszowanie raportów o realizacji zadania

– informuje OSW. Poinformowano, że w rezultacie kontroli aż 106 z 530 dotychczas utworzonych „punktów niezłomności” zostało zamkniętych. 

Najważniejszym tego powodem były braki sprzętowe, głównie generatorów i dostępu do ujęcia wody. Dzień później szef frakcji parlamentarnej Sługa Narodu Dawyd Arachamija przekazał, że władze w Kijowie mają siedem dni na usunięcie usterek, po czym nastąpi ponowna wspólna kontrola

– podaje Ośrodek.


 

POLECANE
The Telegraph: Era Europy zachodniej dobiega końca gorące
The Telegraph: Era Europy zachodniej dobiega końca

„Bezsilna, bezużyteczna Wielka Brytania jest najsłabsza od 500 lat. Jest prosty powód, dla którego Trump ignoruje nas na Grenlandii i Maduro. Nie mamy już znaczenia” - pisze Allister Heath na łamach The Telegraph.

Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja z ostatniej chwili
Gwałt na młodej policjantce. Jest dymisja

Zastępca dowódcy warszawskiego oddziału prewencji policji w Piasecznie został zdymisjonowany – poinformowało w czwartek RMF FM. Ma to związek ze sprawą zgwałcenia młodej policjantki przez dowódcę jednego z oddziałów prewencji.

Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata gorące
Trump: Amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla dziennika „New York Times”, że spodziewa się, iż Stany Zjednoczone będą latami zarządzać Wenezuelą i wydobywać ropę z jej ogromnych zasobów.

Analityk PISM: Przejęcie przez USA kontroli nad Grenlandią wydaje się kwestią czasu z ostatniej chwili
Analityk PISM: Przejęcie przez USA kontroli nad Grenlandią wydaje się kwestią czasu

Analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Paweł Markiewicz ocenił, że przejęcie przez USA kontroli nad Grenlandią wydaje się kwestią czasu. Według niego przejęcie siłowe i zakup wyspy nie wchodzą w grę, Amerykanie mogą natomiast dążyć do proklamowania przez Grenlandię niepodległości.

Francuski rząd grozi rolnikom: Akcje protestu są nielegalne z ostatniej chwili
Francuski rząd grozi rolnikom: "Akcje protestu są nielegalne"

Rzecznik rządu Francji Maud Bregeon powiedziała w czwartek, że akcje protestu podjęte przez rolników, w tym blokowanie autostrad i próba przedostania się pod parlament, są nielegalne. Przekazała, że resort spraw wewnętrznych nie pozwoli na takie działania.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Od jednego do dwóch centymetrów na godzinę może zwiększać się pokrywa śnieżna wskutek intensywnych opadów śniegu, jakie od środy trwają na Podkarpaciu. Według prognoz śnieg ma padać w regionie do wieczora.

Makabra w Augustowie. Ojciec zaatakował nożem 6-letnią córkę z ostatniej chwili
Makabra w Augustowie. Ojciec zaatakował nożem 6-letnią córkę

W Augustowie doszło do szokującego ataku. 41-letni ojciec ugodził nożem w plecy swoją 6-letnią córkę. Mężczyzna został zatrzymany przez policję – informuje w czwartek RMF FM.

Donald Tusk traci władzę? Nowy sondaż partyjny z ostatniej chwili
Donald Tusk traci władzę? Nowy sondaż partyjny

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Obecna koalicja rządząca straciłaby jednak prawdopodobnie władzę, ponieważ do Sejmu weszłaby tylko Lewica. Polska 2050 i PSL znalazłyby się poza Sejmem – wynika z najnowszego badania United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski.

Traktory wjechały do Paryża. Rolnicy protestują przeciwko umowie UE–Mercosur z ostatniej chwili
Traktory wjechały do Paryża. Rolnicy protestują przeciwko umowie UE–Mercosur

Rolnicy z południowej Francji w czwartek rano wjechali kilkudziesięcioma traktorami na ulice Paryża, aby zaprotestować przeciw planowanemu zawarciu umowy handlowej między Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur – podała agencja AFP. Część pojazdów zaparkowała pod wieżą Eiffla.

USA wycofują się z 66 organizacji. Jest decyzja z ostatniej chwili
USA wycofują się z 66 organizacji. Jest decyzja

Prezydent USA Donald Trump podpisał w środę memorandum o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych – podał Biały Dom. Są to głównie ciała należące do systemu Narodów Zjednoczonych, ale też m.in. zajmujące się zwalczaniem zagrożeń hybrydowych czy problematyką nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

REKLAMA

Coraz goręcej na linii Zełenski–Kliczko. Prezydent zarzucił merowi Kijowa fałszowanie raportów

Jak podaje Ośrodek Studiów Wschodnich, prezydent Ukrainy zarzucił merowi Kijowa Witalijowi Kliczce fałszowanie raportów dot. utworzenia tzw. punktów niezłomności.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie skrytykował mera Kijowa Witalija Kliczkę za niewystarczające działania w zakresie zapewnienia mieszkańcom Kijowa odpowiedniej liczby miejsc, gdzie wobec ataków rakietowych na ukraińską infrastrukturę energetyczną mogliby ogrzać się czy uzyskać dostęp do prądu. 

Wiem, że niestety nie we wszystkich miastach samorządy wykonały dobrą robotę. W szczególności w Kijowie jest wiele skarg. (…) Mówiąc delikatnie, potrzeba więcej pracy. Proszę, zwróćcie uwagę. Kijowianie potrzebują większej ochrony

– powiedział Zełenski podczas wieczornego wystąpienia. 

Do tych zarzutów odniósł się bezpośrednio mer Kijowa.

Nie chcę angażować się w bitwy polityczne, szczególnie w obecnej sytuacji. To bez sensu. Mam co robić w mieście 

– odpowiedział Witalij Kliczko.

Czytaj więcej: „Mówiąc delikatnie, potrzeba więcej pracy”. Zełenski wbił szpilę Kliczce. Mer Kijowa odpowiada

Mer Kijowa fałszował raporty?

Tymczasem Ośrodek Studiów Wschodnich informuje o kolejnej odsłonie konfliktu. Okazuje się, że Wołodymyr Zełenski zarzucił Witalijowi Kliczce fałszowanie raportów nt. powstania tzw. punktów niezłomności.

Prezydent Wołodymyr Zełenski zarzucił władzom dużych miast, a w szczególności Kijowa, zaniedbanie sprawnego utworzenia „punktów niezłomności”, które mają zapewnić ludności cywilnej dostęp do prądu, wody i Internetu. Podkreślił, że tego rodzaju punkty działają normalnie jedynie w obiektach Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i na stołecznym dworcu kolejowym. Zażądał od mera Kijowa Witalija Kliczki podniesienia jakości jego pracy i zarzucił fałszowanie raportów o realizacji zadania

– informuje OSW. Poinformowano, że w rezultacie kontroli aż 106 z 530 dotychczas utworzonych „punktów niezłomności” zostało zamkniętych. 

Najważniejszym tego powodem były braki sprzętowe, głównie generatorów i dostępu do ujęcia wody. Dzień później szef frakcji parlamentarnej Sługa Narodu Dawyd Arachamija przekazał, że władze w Kijowie mają siedem dni na usunięcie usterek, po czym nastąpi ponowna wspólna kontrola

– podaje Ośrodek.



 

Polecane