Szukaj
Konto

„Decyzję podjęto pomimo wyraźnego sprzeciwu Arcybiskupa”. Spór między rektorem KUL, metropolitą i Radą Miasta Lublina

09.12.2022 14:00
pomnik ks. Idziego Radziszewskiego w Lublinie
Źródło: YT print screen/Maria Kalinowska
Komentarzy: 0
W Lublinie w dniu wczorajszym rozpoczęto demontaż pomnika ks. Idziego Radziszewskiego, pierwszego rektora KUL, stojącego dotąd na skwerze abp. Życińskiego. Pomnik finansowany był ze zbiórki publicznej. Dziś lubelska kuria wydala oświadczenie, z którego dowiadujemy się o sprzeciwie metropolity lubelskiego.

Jak informuje "Kurier Lubelski", 8 grudnia br. rozpoczęto rozbiórkę pomnika ks. Idziego Radziszewskiego z zamiarem przeniesienia go na inne miejsce, na campusie KUL. Rada Miasta Lublina podjąć miała tę decyzję bez konsultacji z kurią, a nawet wbrew sprzeciwowi abp. Stanisława Budzika, metropolity lubelskiego.

Pomnik stanął w dotychczasowym miejscu w roku 2018 i był fundowany był przez darczyńców - sympatyków uczelni na drodze publicznej zbiórki.

Dziś kuria wydała oświadczenie w tej sprawie. Publikujemy je w całości:

Oświadczenie

W imieniu Arcybiskupa Stanisława Budzika, Metropolity Lubelskiego i Wielkiego Kanclerza KUL, oświadczam, że decyzja o przeniesieniu pomnika Księdza Idziego Radziszewskiego, założyciela i pierwszego rektora KUL, została podjęta nie tylko bez wcześniejszej konsultacji, ale także bez zgody Księdza Arcybiskupa i pomimo wyraźnego sprzeciwu, który wyraził, gdy dowiedział się o takich planach.

Zgodnie z obowiązującym statutem Wielki Kanclerz reprezentuje Stolicę Apostolską i inne władze kościelne wobec Uniwersytetu oraz Uniwersytet wobec Stolicy Apostolskiej, a w sprawach szczególnej wagi także wobec władz państwowych. Podjęcie tak ważnej decyzji wbrew wyraźnemu stanowisku Wielkiego Kanclerza należy uznać za wysoce niepokojące.

Ksiądz Arcybiskup podtrzymuje stanowisko, że pomnik Księdza Idziego Radziszewskiego powinien pozostać na dotychczasowym miejscu, czyli na skwerze abp. Józefa Życińskiego. Miasto Lublin bardzo wiele zawdzięcza Księdzu Radziszewskiemu, założycielowi pierwszego uniwersytetu w naszym mieście. To właśnie także dzięki niemu Lublin jest dzisiaj cenionym ośrodkiem akademickim, miastem wielu uniwersytetów i szkół wyższych. Z tego powodu, zgodnie z decyzją poprzedniego Rektora i Wielkiego Kanclerza oraz za zgodą Rady Miasta, pomnik został umieszczony w przestrzeni miejskiej. Warto dodać, że monument sfinansowano ze składek społecznych przeprowadzonych w Polsce i za granicą.

Stanowisko Arcybiskupa podzielają biskupi pomocniczy: bp Józef Wróbel, bp Artur Miziński, bp Adam Bab oraz biskupi seniorzy: bp Ryszard Karpiński i bp Mieczysław Cisło.

ks. dr Adam Jaszcz
kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie
rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej

Inicjatywa rektora KUL

Okazuje się jednak, że inicjatorem przeniesienia pomnika ma być rektor KUL, który życzy sobie, by monument stał jeszcze bliżej uczelni. Rada Miasta Lublina odpowiedzieć miała na pomysł rektora decyzją zmiany lokalizacji. Na skwerze abp. Józefa Życińskiego, w miejsce ks. Radziszewskiego, ma stanąć pomnik Lecha Kaczyńskiego.

- Pomysł wyszedł od księdza rektora, który sądzi, że doskonałe miejsce na pomnik znajduje się na terenie uczelni - mówił Robert Szwed, rzecznik prasowy KUL, cytowany przez "Dziennik Wschodni".

Tyle tylko, że organem decyzyjnym w takich sprawach nie jest rektor uczelni, a jego zwierzchnik - metropolita lubelski. KUL utrzymuje, że decyzje ws. pomnika podjęto już rok temu, z kolei plan budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego powstał niedawno, z inicjatywy marszałka województwa Jarosława Stawiarskiego.

Co znaczące, pomnik ks. Radziszewskiego odsłonięto w setną rocznicę KUL-u 8 grudnia 2018 roku, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Maryi, a rozpoczęto jego rozbiórkę dokładnie cztery lata później.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2022 14:00
Źródło: archidiecezjalubelska.pl, kurierlubelski.pl, dziennikwschodni.pl