Szukaj
Konto

Słowa Macrona o gwarancjach bezpieczeństwa dla Rosji. Jest formalna reakcja Polski

13.12.2022 12:01
Emmanuel Macron
Źródło: PAP/EPA/GONZALO FUENTES / POOL
Komentarzy: 0
Kraje Unii Europejskiej, w tym również Polska, są zaniepokojone słowami prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Chodzi o gwarancję bezpieczeństwa dla Rosji.

Przywódca Francji od początku konfliktu na Ukrainie krytykowany był za brak zdecydowanego podejścia do Rosji. Polityk w odpowiedzi wyjaśniał, że zależy mu na budowaniu pokoju.

Emmanuel Macron w niedawnym wywiadzie podkreślał, że chciałby zapewnić Rosji "gwarancje bezpieczeństwa", gdy "wróci do stołu negocjacyjnego".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował w maju, że Macron przedstawił Ukrainie ustępstwa terytorialne względem Rosji. Aktualnie francuski prezydent uważa, że osiągnięcie pokoju jest możliwe jedynie na warunkach, jakie postawi Kijów.

- Czy sądzicie, że gdybyśmy musieli zaakceptować zajęcie Alzacji i Lotaryngii, chcielibyśmy, aby światowy przywódca kazał nam zrobić to czy tamto? To naród ukraiński decyduje sam za siebie i w jakich warunkach: jak i kiedy. A nie my - mówił Macron.

Po słowach francuskiego przywódcy Czechy pomogły zorganizować pomoc dla wyrażenia formalnej dezaprobaty (demarche).

Sprzeciw wobec wypowiedzi Macrona

Dwóch dyplomatów w rozmowie z agencją Reutera przekazało, że za interwencją dyplomatyczną opowiedziały się państwa bałtyckie. Wymienia się tutaj Estonię, Łotwę, Litwę, a także Polskę i Słowację.

MSZ Francji, Słowacji oraz Czech nie ustosunkowały się do prośby o komentarz w tej sprawie, a polskie MSZ go odmówiło.

Jak ustaliła agencja, Czechy w minionym tygodniu wysłały projekt "demarche" do europejskich stolic. Dokument został ostatecznie przekazany francuskiemu ministerstwu spraw zagranicznych.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.12.2022 12:01
Źródło: DoRzeczy / rp.pl