M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Warto pamiętać, że głównym celem polityków jest służenie obywatelom

Nie ulega wątpliwości, że rozpoczynający się 2023 rok obfitował będzie w wiele zmiennych i trudnych do przewidzenia zwrotów.
/ pixabay.com

Główną osią zmian i niepewności pozostaje oczywiście tocząca się za naszą granicą wojna, ale także i na arenie wewnętrznej można będzie spodziewać się nieprzewidzianych zwrotów akcji i kreatywności naszych polityków. Wszystko to oczywiście za sprawą zbliżających się wyborów, które, jak mało co, potrafią rozpalić wyobraźnię, kreatywność i zaangażowanie naszych polityków. Z całą pewnością więc także i na łamach „TS” coraz więcej uwagi będziemy w tym roku poświęcać tematom związanym z nadchodzącymi wyborami. Nie mniej jednak nie zamierzamy zapominać o tym, że chociaż zarówno same wybory, będące wszak obywatelskim obowiązkiem, jak i ich wynik, który świadczyć będzie o dalszych kierunkach polityki naszego państwa, są niezwykle istotne, to obok nich toczy się zwykłe życie „zwykłych” obywateli z ich troskami, bolączkami i niezałatwionymi problemami. I właśnie jednej z tych kwestii poświęcamy najnowsze wydanie „Tygodnika Solidarność”. Mowa tu o pracownikach szeroko rozumianych instytucji pomocy społecznej, których zadaniem jest wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej z powodów niepełnosprawności, nieporadności, podeszłego wieku czy z innych. Celem tego wsparcia z kolei jest zapewnienie tym właśnie osobom warunków niezbędnych do godnej egzystencji. Niestety temat ten jako mało popularny jest często marginalizowany przez wszystkie strony sceny politycznej. Może właśnie dlatego szczególnie warto o nim wspomnieć właśnie w trwającym roku wyborczym. W działania mające na celu poprawę warunków pracy pracowników socjalnych zaangażowany jest także – o czym szerzej pisze Marcin Krzeszowiec na łamach najnowszego „TS” – NSZZ „Solidarność”, według którego w pierwszej kolejności należy zacząć od poprawy warunków pracy, dofinansowania przez rząd instytucji pomocy społecznej oraz zwiększenie wynagrodzeń. Szerzej o fatalnej sytuacji w sektorze pomocy społecznej mówi Marek Wątorski, zastępca przewodniczącego Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” i przewodniczący krajowego zespołu roboczego do spraw pomocy społecznej, w rozmowie z Mateuszem Kosińskim. Z kolei jak wygląda codzienna praca w DPS-ie, dowiadujemy z reportażu Barbary Michałowskiej i przeprowadzonych przez Nią rozmów z pracownikami ośrodków. Nie ulega wątpliwości, że tęczowe opaski na koncertach, walka o miejsca na listach i pozycje w partii, a przede wszystkim walka o władzę, to ważne dla polityków wyzwania w rozpoczynającym się roku. Warto jednak pamiętać o tym, że głównym celem ich (polityków) działalności jest służenie obywatelom, do których z całą pewnością zaliczają się zarówno pracownicy, jak i beneficjenci szeroko rozumianej pomocy społecznej. Oni także, a może raczej przede wszystkim, zasługują na uwagę i pochylenie się nad ich problemami, o które często bardzo trudno jest im samym walczyć.

 

 

 

 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Warto pamiętać, że głównym celem polityków jest służenie obywatelom

Nie ulega wątpliwości, że rozpoczynający się 2023 rok obfitował będzie w wiele zmiennych i trudnych do przewidzenia zwrotów.
/ pixabay.com

Główną osią zmian i niepewności pozostaje oczywiście tocząca się za naszą granicą wojna, ale także i na arenie wewnętrznej można będzie spodziewać się nieprzewidzianych zwrotów akcji i kreatywności naszych polityków. Wszystko to oczywiście za sprawą zbliżających się wyborów, które, jak mało co, potrafią rozpalić wyobraźnię, kreatywność i zaangażowanie naszych polityków. Z całą pewnością więc także i na łamach „TS” coraz więcej uwagi będziemy w tym roku poświęcać tematom związanym z nadchodzącymi wyborami. Nie mniej jednak nie zamierzamy zapominać o tym, że chociaż zarówno same wybory, będące wszak obywatelskim obowiązkiem, jak i ich wynik, który świadczyć będzie o dalszych kierunkach polityki naszego państwa, są niezwykle istotne, to obok nich toczy się zwykłe życie „zwykłych” obywateli z ich troskami, bolączkami i niezałatwionymi problemami. I właśnie jednej z tych kwestii poświęcamy najnowsze wydanie „Tygodnika Solidarność”. Mowa tu o pracownikach szeroko rozumianych instytucji pomocy społecznej, których zadaniem jest wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej z powodów niepełnosprawności, nieporadności, podeszłego wieku czy z innych. Celem tego wsparcia z kolei jest zapewnienie tym właśnie osobom warunków niezbędnych do godnej egzystencji. Niestety temat ten jako mało popularny jest często marginalizowany przez wszystkie strony sceny politycznej. Może właśnie dlatego szczególnie warto o nim wspomnieć właśnie w trwającym roku wyborczym. W działania mające na celu poprawę warunków pracy pracowników socjalnych zaangażowany jest także – o czym szerzej pisze Marcin Krzeszowiec na łamach najnowszego „TS” – NSZZ „Solidarność”, według którego w pierwszej kolejności należy zacząć od poprawy warunków pracy, dofinansowania przez rząd instytucji pomocy społecznej oraz zwiększenie wynagrodzeń. Szerzej o fatalnej sytuacji w sektorze pomocy społecznej mówi Marek Wątorski, zastępca przewodniczącego Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” i przewodniczący krajowego zespołu roboczego do spraw pomocy społecznej, w rozmowie z Mateuszem Kosińskim. Z kolei jak wygląda codzienna praca w DPS-ie, dowiadujemy z reportażu Barbary Michałowskiej i przeprowadzonych przez Nią rozmów z pracownikami ośrodków. Nie ulega wątpliwości, że tęczowe opaski na koncertach, walka o miejsca na listach i pozycje w partii, a przede wszystkim walka o władzę, to ważne dla polityków wyzwania w rozpoczynającym się roku. Warto jednak pamiętać o tym, że głównym celem ich (polityków) działalności jest służenie obywatelom, do których z całą pewnością zaliczają się zarówno pracownicy, jak i beneficjenci szeroko rozumianej pomocy społecznej. Oni także, a może raczej przede wszystkim, zasługują na uwagę i pochylenie się nad ich problemami, o które często bardzo trudno jest im samym walczyć.

 

 

 

 



 

Polecane