[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Aby osiągnąć sukces, trzeba się łączyć, a nie dzielić

Od kilku już lat na łamach „Tygodnika Solidarność” staram się promować polską rację stanu, patrząc na nią okiem Polaka mieszkającego w Stanach Zjednoczonych. Na całym świecie jest nas 60 milionów, a najwięcej tych rozsianych po całym świecie jest tutaj, w Stanach Zjednoczonych. Jest nas ok. 10 milionów, a co najmniej 9 milionów nie mówi już po polsku.
/ youtube.com

Właśnie dlatego powstał w USA Kuryer Polski – nowe medium, które jest dwujęzycznym portalem, mającym docierać z polską racją stanu do Amerykanów polskiego pochodzenia i również do samych Amerykanów. Wkraczamy powoli w trzeci rok działalności, a komentarze docierające od naszych czytelników są obiecujące. Pomiędzy konserwatywną a liberalną narracją znajdujemy także miejsce na prezentowanie polskiej narracji, która według naszych czytelników jest odmienna i reprezentująca zupełnie inną perspektywę widzenia świata. Z wielu powodów pozytywny przekaz o Polsce i o jej ciągle rozwijającej się gospodarce, polskich osiągnięciach i roli Polski w Europie Środkowo-Wschodniej powinien trafiać do globalnego odbiorcy. Polskie konsulaty w Stanach Zjednoczonych zachęcają do wspierania wysiłków posła Arkadiusza Mularczyka, który w Kongresie Stanów Zjednoczonych odbędzie cykl spotkań z senatorami i kongresmenami. Celem tych spotkań ma być uzyskanie wsparcia w dwóch aspektach pomocy dla Ukrainy i pomocy dla Polski, by Stany Zjednoczone wsparły polskie roszczenia dotyczące niemieckich reparacji. Całym sercem popieram reparacje od Niemiec. Moja rodzina dużo wycierpiała w okresie okupacji niemieckiej. Kuryer Polski publikuje artykuły na ten temat już od kilku miesięcy.

Jednak aby dotrzeć do elit amerykańskich, potrzebna jest efektywna strategia docierania z polską narracją w Stanach Zjednoczonych. Przede wszystkim potrzebny jest hollywoodzki film o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, który pokazywałby jak w soczewce problem II wojny światowej w okupowanej Polsce. Kluczem do nakręcenia tego filmu jest polski aktor Marek Probosz, mieszkający w Kalifornii, który od wielu lat bez wsparcia wielkich polskich fundacji promuje postać Pileckiego w Stanach Zjednoczonych. Dokładnie 11 listopada 2018 r., czyli w 100-lecie odzyskania niepodległości, występował on w roli Witolda Pileckiego w wyreżyserowanym przez siebie monodramie: „The Auschwitz Volunteer: Captain Witold Pilecki” na największym na świecie festiwalu teatralnym jednego aktora – UNITED SOLO na Broadwayu i wygrał ten festiwal w 2018 i w 2022 r. Co może zrobić jeden kompetentny i utalentowany człowiek? Może zrobić wiele. Przykład Marka Probosza napawa optymizmem i nadzieją. Szkoda, że nie powstał jeszcze żaden film hollywoodzkiego formatu o jednym z „najważniejszych bohaterów XX wieku” – jak napisał o Pileckim „The New York Times”. Sądzę, że ten felieton ułatwi drogę naszym profesjonalnym ekspertom z Warszawy do pana Marka Probosza, który niewątpliwie wie, jak zrobić taki film i z kim zjeść lunch w tej sprawie w Los Angeles. Marek Probosz pokazuje swój monodram w ośrodkach polonijnych w Stanach Zjednoczonych. W Minnesocie ufundowano nawet Stypendium Polskiego Dziedzictwa im. Witolda Pileckiego w St. Thomas Academy. A książka pod tytułem: „The Auschwitz Volunteer: Captain Witold Pilecki”, jak mówi Terry Tegnazian, właścicielska profesjonalnego wydawnictwa Aquila Polonica, sprzedaje się na całym świecie.

 

 

 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Aby osiągnąć sukces, trzeba się łączyć, a nie dzielić

Od kilku już lat na łamach „Tygodnika Solidarność” staram się promować polską rację stanu, patrząc na nią okiem Polaka mieszkającego w Stanach Zjednoczonych. Na całym świecie jest nas 60 milionów, a najwięcej tych rozsianych po całym świecie jest tutaj, w Stanach Zjednoczonych. Jest nas ok. 10 milionów, a co najmniej 9 milionów nie mówi już po polsku.
/ youtube.com

Właśnie dlatego powstał w USA Kuryer Polski – nowe medium, które jest dwujęzycznym portalem, mającym docierać z polską racją stanu do Amerykanów polskiego pochodzenia i również do samych Amerykanów. Wkraczamy powoli w trzeci rok działalności, a komentarze docierające od naszych czytelników są obiecujące. Pomiędzy konserwatywną a liberalną narracją znajdujemy także miejsce na prezentowanie polskiej narracji, która według naszych czytelników jest odmienna i reprezentująca zupełnie inną perspektywę widzenia świata. Z wielu powodów pozytywny przekaz o Polsce i o jej ciągle rozwijającej się gospodarce, polskich osiągnięciach i roli Polski w Europie Środkowo-Wschodniej powinien trafiać do globalnego odbiorcy. Polskie konsulaty w Stanach Zjednoczonych zachęcają do wspierania wysiłków posła Arkadiusza Mularczyka, który w Kongresie Stanów Zjednoczonych odbędzie cykl spotkań z senatorami i kongresmenami. Celem tych spotkań ma być uzyskanie wsparcia w dwóch aspektach pomocy dla Ukrainy i pomocy dla Polski, by Stany Zjednoczone wsparły polskie roszczenia dotyczące niemieckich reparacji. Całym sercem popieram reparacje od Niemiec. Moja rodzina dużo wycierpiała w okresie okupacji niemieckiej. Kuryer Polski publikuje artykuły na ten temat już od kilku miesięcy.

Jednak aby dotrzeć do elit amerykańskich, potrzebna jest efektywna strategia docierania z polską narracją w Stanach Zjednoczonych. Przede wszystkim potrzebny jest hollywoodzki film o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, który pokazywałby jak w soczewce problem II wojny światowej w okupowanej Polsce. Kluczem do nakręcenia tego filmu jest polski aktor Marek Probosz, mieszkający w Kalifornii, który od wielu lat bez wsparcia wielkich polskich fundacji promuje postać Pileckiego w Stanach Zjednoczonych. Dokładnie 11 listopada 2018 r., czyli w 100-lecie odzyskania niepodległości, występował on w roli Witolda Pileckiego w wyreżyserowanym przez siebie monodramie: „The Auschwitz Volunteer: Captain Witold Pilecki” na największym na świecie festiwalu teatralnym jednego aktora – UNITED SOLO na Broadwayu i wygrał ten festiwal w 2018 i w 2022 r. Co może zrobić jeden kompetentny i utalentowany człowiek? Może zrobić wiele. Przykład Marka Probosza napawa optymizmem i nadzieją. Szkoda, że nie powstał jeszcze żaden film hollywoodzkiego formatu o jednym z „najważniejszych bohaterów XX wieku” – jak napisał o Pileckim „The New York Times”. Sądzę, że ten felieton ułatwi drogę naszym profesjonalnym ekspertom z Warszawy do pana Marka Probosza, który niewątpliwie wie, jak zrobić taki film i z kim zjeść lunch w tej sprawie w Los Angeles. Marek Probosz pokazuje swój monodram w ośrodkach polonijnych w Stanach Zjednoczonych. W Minnesocie ufundowano nawet Stypendium Polskiego Dziedzictwa im. Witolda Pileckiego w St. Thomas Academy. A książka pod tytułem: „The Auschwitz Volunteer: Captain Witold Pilecki”, jak mówi Terry Tegnazian, właścicielska profesjonalnego wydawnictwa Aquila Polonica, sprzedaje się na całym świecie.

 

 

 



 

Polecane