„The Telegraph”: Prigożyn odstąpił od marszu na Moskwę z dwóch powodów

W poniedziałek brytyjski „The Telegraph” wskazuje dwie przyczyny, dla których Jewgienij Prigożyn odstąpił od próby zdobycia Moskwy.
Jewgienij Prigożyn
Jewgienij Prigożyn / screen YT - naTemat.pl

Jako pierwszą z przyczyn dziennik wskazuje informacje udostępnione przez brytyjski wywiad. Zgodnie z nimi, rosyjskie służby specjalne miały zagrozić skrzywdzeniem rodzin przywódców Grupy Wagnera, jeśli Jewgienij Prigożyn nie zdecyduje się na powstrzymanie swojej „moskiewskiej ofensywy” – czytamy w publikacji.

Druga kwestia podnoszona przez dziennik to rzeczywista siła najemników dowodzonych przez Prigożyna. Poinformowano, że szef grupy Wagnera miał do dyspozycji zaledwie 8 tys. żołnierzy, a nie deklarowanych 25 tys., i że prawdopodobnie przy takich nikłych zasobach zostaliby pokonani przy każdej próbie zdobycia stolicy Rosji. 

Wagnerowcy w rosyjskiej armii?

Obecnie wiele wskazuje na to, że rosyjski prezydent Władimir Putin będzie próbował zakontraktować żołnierzy Wagnera w rosyjskiej armii i wyeliminować ich byłych przywódców. 

Pozostają spekulacje, jakie formalne porozumienie zostało zawarte pomiędzy Kremlem, a "buntownikami". Prigożyn nie zabrał w tej sprawie głosu; od soboty słuch po nim zaginął. Nie jest też jasne, czy minister obrony Rosji Siergiej Szojgu zostanie zdegradowany lub zwolniony, jak żądał szef grupy Wagnera. 

Kreml zapowiedział, że żołnierze Wagnera, którzy nie wezmą udziału w puczu, zostaną przyjęci do rosyjskich sił obronnych, a ci, którzy tego nie zrobią, nie będą już prześladowani.  

W niedzielę członek rosyjskiego parlamentu Andrij Gurulew powiedział, że „nie ma innego wyjścia” niż egzekucja Prigożyna i innych prominentnych postaci Wagnera. 

Putina nie widziano publicznie od czasu jego przemówienia do narodu w sobotę rano, ale nagrany wcześniej wywiad został pokazany w telewizji państwowej w niedzielę. W wywiadzie Putin wyraził zaufanie do realizacji planów „specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie.


 

POLECANE
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne pilne
Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne

Od stycznia wzrasta opłata abonamentowa za odbiorniki radiowe i telewizyjne. Za radio trzeba będzie zapłacić 9,50 zł miesięcznie (w 2025 r. opłata wynosiła 8,70 zł), za telewizję – 30,50 zł (w 2025 r. – 27,30 zł).

Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę z ostatniej chwili
Ekspert: Umowa UE–Mercosur uderzy w całą polską gospodarkę

„Rolnictwo nie jest problemem polskiej gospodarki. Jest jej ubezpieczeniem” – napisał na Facebooku Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń – wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

REKLAMA

„The Telegraph”: Prigożyn odstąpił od marszu na Moskwę z dwóch powodów

W poniedziałek brytyjski „The Telegraph” wskazuje dwie przyczyny, dla których Jewgienij Prigożyn odstąpił od próby zdobycia Moskwy.
Jewgienij Prigożyn
Jewgienij Prigożyn / screen YT - naTemat.pl

Jako pierwszą z przyczyn dziennik wskazuje informacje udostępnione przez brytyjski wywiad. Zgodnie z nimi, rosyjskie służby specjalne miały zagrozić skrzywdzeniem rodzin przywódców Grupy Wagnera, jeśli Jewgienij Prigożyn nie zdecyduje się na powstrzymanie swojej „moskiewskiej ofensywy” – czytamy w publikacji.

Druga kwestia podnoszona przez dziennik to rzeczywista siła najemników dowodzonych przez Prigożyna. Poinformowano, że szef grupy Wagnera miał do dyspozycji zaledwie 8 tys. żołnierzy, a nie deklarowanych 25 tys., i że prawdopodobnie przy takich nikłych zasobach zostaliby pokonani przy każdej próbie zdobycia stolicy Rosji. 

Wagnerowcy w rosyjskiej armii?

Obecnie wiele wskazuje na to, że rosyjski prezydent Władimir Putin będzie próbował zakontraktować żołnierzy Wagnera w rosyjskiej armii i wyeliminować ich byłych przywódców. 

Pozostają spekulacje, jakie formalne porozumienie zostało zawarte pomiędzy Kremlem, a "buntownikami". Prigożyn nie zabrał w tej sprawie głosu; od soboty słuch po nim zaginął. Nie jest też jasne, czy minister obrony Rosji Siergiej Szojgu zostanie zdegradowany lub zwolniony, jak żądał szef grupy Wagnera. 

Kreml zapowiedział, że żołnierze Wagnera, którzy nie wezmą udziału w puczu, zostaną przyjęci do rosyjskich sił obronnych, a ci, którzy tego nie zrobią, nie będą już prześladowani.  

W niedzielę członek rosyjskiego parlamentu Andrij Gurulew powiedział, że „nie ma innego wyjścia” niż egzekucja Prigożyna i innych prominentnych postaci Wagnera. 

Putina nie widziano publicznie od czasu jego przemówienia do narodu w sobotę rano, ale nagrany wcześniej wywiad został pokazany w telewizji państwowej w niedzielę. W wywiadzie Putin wyraził zaufanie do realizacji planów „specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie.



 

Polecane