loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Korea Północna grozi użyciem broni jądrowej: "Zatopimy" Japonię, a USA obrócimy w "popiół i ciemność"
Opublikowano dnia 14.09.2017 09:28
Korea Północna kolejny raz grozi, że użyje broni jądrowej przeciwko Japonii i USA za poparcie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i sankcji wobec reżimu w Pjongjangu za ostatnią próbę nuklearną.

Pixabay.com/CC0

"Cztery wyspy archipelagu (Wysp Japońskich) powinny zostać zatopione przez bombę nuklearną dżucze. Nie potrzebujemy, żeby Japonia dłużej istniała w naszym pobliżu"

- tak brzmi komunikat komitetu zajmującego się relacjami zewnętrznymi Korei Płn.

"Zredukujemy kontynentalne Stany Zjednoczone do popiołów i ciemności" - napisano również w oświadczeniu, w którym wezwano do "zmobilizowania wszystkich środków odwetowych". Wezwano również do likwidacji Rady Bezpieczeństwa ONZ, którą określono jako "narzędzie zła", składające się ze "skorumpowanych" krajów, działających na rozkaz Stanów Zjednoczonych.

Władze japońskie oświadczyły, że w obecnej sytuacji to oświadczenie jest bardzo prowokujace i niebezpieczne.

Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła jednomyślnie w poniedziałek rezolucję o nałożeniu dodatkowych sankcji na Koreę Północną. Nowe restrykcje przewidują m.in. wprowadzenie limitu na dostawy ropy naftowej do Korei Płn., całkowite embargo na eksport gazu ziemnego do Korei Płn. i zakaz importu północnokoreańskich wyrobów tekstylnych.

/ Źródło: gosc.pl


 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja
Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Piwosz ukarany
Złodziejowi nie wolno zbliżyć się do stacji benzynowej na odległość bliższą niż 100 metrów.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Smoleńscy beneficjenci
Sakiewicz ma pretensje, że Andrzej Duda się wyłamuje z powinności stania po określonej stronie konfliktu o Smoleńsk, konkretnie stania „murem za Antonim”, choć przecież jest z niego bez dwóch zdań „beneficjent sprawy smoleńskiej”. Jednym słowem daje Sakiewicz do zrozumienia, że podnoszenie Smoleńska nie wynika z jakiegoś idealistycznego przekonania, że to sprawa ważna, że tragedia straszna a wyjaśnienie tego to po prostu fundament. Wynika natomiast z tego, że się na tragedii Smoleńskiej jakoś skorzystało.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.