Znany dziennikarz TVP Info reporterem Telewizji Republika

Jak podaje branżowy serwis Wirtualne Media, znany dziennikarz Adrian Borecki, który poprzednio był prezenterem i reporterem „Wiadomości” Telewizji Polskiej, rozpoczął współpracę z Telewizją Republika.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Prezenter „Wiadomości” odchodzi z TVP

Informację o zakończeniu współpracy z TVP Borecki przekazał na początku roku. W pożegnalnym nagraniu oznajmił, że „w życiu coś się zaczyna i coś się kończy”. 

4 lipca 2018 roku rozpoczęła się moja fantastyczna przygoda z Telewizją Polską. Teraz ona się kończy. Jeszcze sześć lat temu nie pomyślałbym, że będzie mi dane przeżyć tak fantastyczny okres w moim życiu

– mówił Borecki. 

Jak przypominają Wirtualne Media, Adrian Borecki zaczynał w „Wiadomościach” jako researcher w 2018 roku. Dwa lata później otrzymał szansę, aby przygotowywać materiały do głównego wydania „Wiadomości”, a po kolejnych dwóch latach zaczął prowadzić tzw. boczne wydania programu, czyli serwisy informacyjne emitowane od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00, 12:00 i 15:00. 

Dziennikarz zajmował się przede wszystkim tematyką polityczną, a także społeczną.

Czytaj także: Znany dziennikarz Miłosz Kłeczek: Wracam na antenę

Czytaj również: Zatrzymanie posłów Kamińskiego i Wąsika. Pilne oświadczenie prezydenta Dudy

Współpraca z Telewizją Republika

Teraz okazuje się, że Borecki długo nie musiał szukać nowego pracodawcy. W środę reporter reprezentował Telewizję Republika na briefingu prasowym Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie wiceminister Maria Ejchart odpowiadała na pytania dziennikarzy ws. szokującego postępowania policji, która we wtorek wieczorem pod nieobecność prezydenta RP w Pałacu Prezydenckim wtargnęła do budynku i aresztowała posłów PiS Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.

Pani wiceminister w szokującym stylu skomentowała również oświadczenie Mariusza Kamińskiego, w którym polityk informuje, że rozpoczyna protest głodowy.

Każdy ma prawo nie jeść i nie pić, to jest decyzja indywidualna, na tym polega prawo do wolności osobistej

– skomentowała Maria Ejchart.

Czytaj więcej: Mariusz Kamiński rozpoczyna protest głodowy. Szokujący komentarz wiceminister sprawiedliwości [WIDEO]

Skandal wokół siłowego przejęcia TVP – kontekst

Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł, gdy pod koniec grudnia rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza „nowe władze” weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwała w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP. 

Wciąż „na stanowisku” trwa w siedzibie PAP prezes agencji Wojciech Surmacz, a w siedzibie Telewizyjnej Agencji Informacyjnej jej kierownictwo: Michał Adamczyk, Samuel Pereira, Marcin Tulicki.

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające „demokratyczną opozycję” w Polsce.

„Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne” – pisze Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.

„Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa” – komentuje z kolei Peter Doran na łamach „New York Post”.


 

POLECANE
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile Wiadomości
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile

W pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju doszło do groźnego incydentu z udziałem bezzałogowca. Strącony dron spadł niedaleko portu lotniczego, a odłamki raniły cztery osoby. Mimo zdarzenia ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, zgodnie z którymi obywatele Ukrainy, których pobyt był uznawany za legalny na podstawie dotychczasowych regulacji i którzy uzyskali status beneficjenta ochrony czasowej, mają przedłużoną ochronę czasową do 4 marca 2027 r.

Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: Dość ściemy i obłudy pilne
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: "Dość ściemy i obłudy"

Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.

Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

REKLAMA

Znany dziennikarz TVP Info reporterem Telewizji Republika

Jak podaje branżowy serwis Wirtualne Media, znany dziennikarz Adrian Borecki, który poprzednio był prezenterem i reporterem „Wiadomości” Telewizji Polskiej, rozpoczął współpracę z Telewizją Republika.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Prezenter „Wiadomości” odchodzi z TVP

Informację o zakończeniu współpracy z TVP Borecki przekazał na początku roku. W pożegnalnym nagraniu oznajmił, że „w życiu coś się zaczyna i coś się kończy”. 

4 lipca 2018 roku rozpoczęła się moja fantastyczna przygoda z Telewizją Polską. Teraz ona się kończy. Jeszcze sześć lat temu nie pomyślałbym, że będzie mi dane przeżyć tak fantastyczny okres w moim życiu

– mówił Borecki. 

Jak przypominają Wirtualne Media, Adrian Borecki zaczynał w „Wiadomościach” jako researcher w 2018 roku. Dwa lata później otrzymał szansę, aby przygotowywać materiały do głównego wydania „Wiadomości”, a po kolejnych dwóch latach zaczął prowadzić tzw. boczne wydania programu, czyli serwisy informacyjne emitowane od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00, 12:00 i 15:00. 

Dziennikarz zajmował się przede wszystkim tematyką polityczną, a także społeczną.

Czytaj także: Znany dziennikarz Miłosz Kłeczek: Wracam na antenę

Czytaj również: Zatrzymanie posłów Kamińskiego i Wąsika. Pilne oświadczenie prezydenta Dudy

Współpraca z Telewizją Republika

Teraz okazuje się, że Borecki długo nie musiał szukać nowego pracodawcy. W środę reporter reprezentował Telewizję Republika na briefingu prasowym Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie wiceminister Maria Ejchart odpowiadała na pytania dziennikarzy ws. szokującego postępowania policji, która we wtorek wieczorem pod nieobecność prezydenta RP w Pałacu Prezydenckim wtargnęła do budynku i aresztowała posłów PiS Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.

Pani wiceminister w szokującym stylu skomentowała również oświadczenie Mariusza Kamińskiego, w którym polityk informuje, że rozpoczyna protest głodowy.

Każdy ma prawo nie jeść i nie pić, to jest decyzja indywidualna, na tym polega prawo do wolności osobistej

– skomentowała Maria Ejchart.

Czytaj więcej: Mariusz Kamiński rozpoczyna protest głodowy. Szokujący komentarz wiceminister sprawiedliwości [WIDEO]

Skandal wokół siłowego przejęcia TVP – kontekst

Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł, gdy pod koniec grudnia rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza „nowe władze” weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwała w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP. 

Wciąż „na stanowisku” trwa w siedzibie PAP prezes agencji Wojciech Surmacz, a w siedzibie Telewizyjnej Agencji Informacyjnej jej kierownictwo: Michał Adamczyk, Samuel Pereira, Marcin Tulicki.

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające „demokratyczną opozycję” w Polsce.

„Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne” – pisze Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.

„Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa” – komentuje z kolei Peter Doran na łamach „New York Post”.



 

Polecane