Grzegorz Kuczyński: Rosja bierze Afrykę

Największym ryzykiem związanym z likwidacją Jewgienija Prigożyna i neutralizacją Grupy Wagnera, z punktu widzenia Kremla, była utrata kontroli nad aktywami rosyjskimi w Afryce. Dziś wydaje się, że sytuacja jest jednak opanowana. Wiceminister obrony Junus-bek Jewkurow swoimi licznymi wizytami zadbał o to, by dotychczasowi sojusznicy Moskwy na Czarnym Lądzie nie zmienili zdania. Co najwyżej zmienią wagnerowców na nową formację: Afrykański Legion. Cyrylicą pisany.
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe Grzegorz Kuczyński: Rosja bierze Afrykę
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Niedzielna wizyta Jewkurowa w kwaterze głównej generała Chalify Haftara pod Bengazi potwierdza aktywność Rosjan, jeśli mowa  o obecności wojskowej w Afryce. Libia jest bowiem bramą do Czarnego Lądu. Chodzi o logistykę i położenie geograficzne. Nawet jeśli Moskwa ma swoje układy z krajami w głębi Afryki, to bez baz w Libii będzie trudno o nie dbać. W sierpniu ubiegłego roku Jewkurow odbył pierwszą podróż do Bengazi na zaproszenie Haftara, aby omówić perspektywy współpracy w dziedzinie zwalczania międzynarodowego terroryzmu i innych kwestii będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Powrócił wiceminister obrony do wschodniej Libii w październiku i ponownie spotkał się z Haftarem. Złożył kolejną wizytę w Bengazi w grudniu ubiegłego roku i spotkał się z Haftarem, omawiając sposoby wspólnej współpracy. Z kolei sam Haftar we wrześniu odwiedził Moskwę, aby przeprowadzić rozmowy z rosyjskimi urzędnikami, w tym z prezydentem Władimirem Putinem, na temat rozwoju sytuacji w Libii i stosunków dwustronnych.

Czytaj również: Nieoficjalnie: Zastępcą szefa GITD został współpracownik Sławomira Nowaka w Ukrawtodorze

Spotkanie Komisji Krajowej NSZZ „S” z prezydentem. Przyjęto stanowisko ws. łamania praworządności

 

Libia kluczowa

Libia jest kluczowa dla sukcesu projektu Afrykańskiego Legionu w innych krajach, głównie w Sahelu. Wizyty Jewkurowa we wschodniej Libii powtarzają się od końca ubiegłego roku, w związku z doniesieniami rosyjskich mediów, że Moskwa rozpoczęła formowanie Legionu Afrykańskiego, który ma zastąpić siły Grupy Wagnera. Projekt ma być sfinalizowany do lata tego roku, a nowe siły rosyjskie mają działać w Libii, Burkina Faso, Mali, Republice Środkowoafrykańskiej i Nigrze. Legion Afrykański ma być nadzorowany przez wiceministra obrony Jewkurowa. Nowa struktura wojskowa będzie składać się z byłych najemników Grupy Wagnera i prywatnych grup ochroniarskich powiązanych z rosyjskimi firmami działającymi w Afryce.

 

Nie tylko Libia

Oprócz wizyty w Libii, Jewkurow odwiedził w zeszłym roku kilka innych krajów afrykańskich: Niger, Mali i Burkina Faso. We wszystkich władza znajduje się w rękach wojska. Następnie trzy państwa ogłosiły utworzenie wojskowego Sojuszu Państw Sahelu (AES). Zaś 28 stycznia Niger, Mali i Burkina Faso ogłosiły wystąpienie ze Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS). W styczniu odbyło się kolejne spotkanie nigerskich i rosyjskich wojskowych, ale już w Moskwie. Delegacji Nigru przewodniczył szef Ministerstwa Obrony Salifou Modi, który odbył rozmowy z Jewkurowem i innym wiceministrem Aleksandrem Fominem. Tydzień później Jewkurow i Fomin odbyli kolejne spotkanie z przedstawicielami krajów afrykańskich - tym razem z ministrem sił zbrojnych Czadu ds. weteranów i ofiar wojny Dago Yakubą. Jeśli do tego dodać niedawne spotkanie (24 stycznia) Putina z liderem Czadu Idrissą Debym, to można zakładać, że ekspansja Rosji rozszerzy się o kolejny kraj Sahelu. Kolejną byłą kolonię francuską.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Tortury, bestialstwo, zapomnienie. Wyklętych skazywano na podwójną śmierć Wiadomości
Tortury, bestialstwo, zapomnienie. Wyklętych skazywano na podwójną śmierć

Często słyszymy zarzuty ze strony środowisk lewicowych (ale nie tylko) negujące sens walki Żołnierzy Wyklętych. Pojawiają się też skrajne głosy, jakoby żołnierze podziemia niepodległościowego zwalczali przeciwników „innej opcji politycznej” lub rozpętali „wojnę domową”. De facto zbrodnicze oddziały Gwardii/Armii Ludowej były ekspozyturą sowiecką instalowaną na terenie Polski przez mocodawców z Kremla. Nie był to więc spór o podłożu ideologicznym, lecz rozbieżność w kwestii priorytetowej. Niepodległościowa konspiracja dążyła do suwerenności, natomiast komuna realizowała politykę Stalina.

Lewacka terrorystka aresztowana. Ukrywała się jako aktywistka w organizacji finansowanej przez niemiecki rząd Wiadomości
Lewacka terrorystka aresztowana. Ukrywała się jako aktywistka w organizacji finansowanej przez niemiecki rząd

Berlin: aresztowano terrorystkę RAF, Danielę Klette. Okazuje się, że kobieta przez około trzy dekady ukrywała się w niemieckiej stolicy pod fałszywym nazwiskiem. Terrorystka dobrze ułożyła sobie życie: jako lewicowa aktywistka działała w promigracyjnych organizacjach związanych z rządem i finansowanymi przez podatników. Sieć organizacji, z którymi była związana, otrzymywała miliony euro wsparcia.

Wiele gróźb i kłamstw. Ekspert podsumował orędzie Putina z ostatniej chwili
"Wiele gróźb i kłamstw". Ekspert podsumował orędzie Putina

Władimir Putin kilkakrotnie podczas czwartkowego orędzia użył określenia "Noworosja" i mówił o Ukrainie jako o "terytorium naszego kraju". To potwierdzenie, że jego celem jest zajęcie całej Ukrainy, aż do granic z Polską i Rumunią - powiedział PAP Igor Grecki, rosyjski politolog pracujący w estońskim think tanku ICDS.

Prof. David Engels: To co minister Barbara Nowacka robi w Polsce, na Zachodzie skończyło się spektakularną klapą Wiadomości
Prof. David Engels: To co minister Barbara Nowacka robi w Polsce, na Zachodzie skończyło się spektakularną klapą

Program reform nowej polskiej minister edukacji jest boleśnie znajomy Europejczykowi z Zachodu. Cel jest oczywisty: chodzi o przeformatowanie młodzieży na modłę lewicową, po to aby uniemożliwić jakąkolwiek szansę powrotu do władzy partii konserwatywnych.

Rozbój się nie udał. Napastnik zatrzymany przez policję z ostatniej chwili
"Rozbój się nie udał". Napastnik zatrzymany przez policję

W Goczałkowicach-Zdroju pod Pszczyną (woj. śląskie) doszło do niebezpiecznego incydentu. Zamaskowany mężczyzna wtargnął do jednego z banków i zażądał pieniędzy.

USA reagują na niepokojące słowa Putina z ostatniej chwili
USA reagują na niepokojące słowa Putina

Nie po raz pierwszy słyszeliśmy nieodpowiedzialną retorykę Władimira Putina - powiedział w czwartek rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller. Dodał, że USA ostrzegały Rosję w sprawie konsekwencji użycia broni jądrowej i że nie ma oznak, by Moskwa szykowała się do jego użycia.

Znana aktorka odchodzi z popularnego serialu TVP z ostatniej chwili
Znana aktorka odchodzi z popularnego serialu TVP

Znana aktorka poinformowała w mediach społecznościowych o tym, że odchodzi z serialu „Na dobre i na złe”.

To żaden wstyd. Dramat gwiazdy M jak miłość z ostatniej chwili
"To żaden wstyd". Dramat gwiazdy "M jak miłość"

"M jak miłość" cieszy się dużym zainteresowaniem telewidzów. Jedna z gwiazd produkcji podzieliła się ostatnio ze światem szczerym wyznaniem. Okazuje się, że borykała się z poważnymi problemami.

Emmanuel Macron mówił o wysłaniu wojsk na Ukrainę. Każde moje słowo w tej sprawie jest przemyślane z ostatniej chwili
Emmanuel Macron mówił o wysłaniu wojsk na Ukrainę. "Każde moje słowo w tej sprawie jest przemyślane"

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił w czwartek, kilka dni po wypowiedzi o możliwości wysłania wojsk na Ukrainę, że każde jego słowo w tych kwestiach jest przemyślane i "starannie dobrane". Wiele państw zachodnich po słowach Macrona wykluczyło taką możliwość.

To nie jest wymarzony scenariusz. Tusk zabrał głos po spotkaniu z rolnikami z ostatniej chwili
"To nie jest wymarzony scenariusz". Tusk zabrał głos po spotkaniu z rolnikami

Prawdopodobnie 5 lub 7 marca dojdzie do kolejnego spotkania z protestującymi rolnikami - powiedział w czwartek premier Donald Tusk. Jak dodał, zamierza wtedy poinformować o efektach działań podjętych w sprawie rolniczych protestów.

REKLAMA

Grzegorz Kuczyński: Rosja bierze Afrykę

Największym ryzykiem związanym z likwidacją Jewgienija Prigożyna i neutralizacją Grupy Wagnera, z punktu widzenia Kremla, była utrata kontroli nad aktywami rosyjskimi w Afryce. Dziś wydaje się, że sytuacja jest jednak opanowana. Wiceminister obrony Junus-bek Jewkurow swoimi licznymi wizytami zadbał o to, by dotychczasowi sojusznicy Moskwy na Czarnym Lądzie nie zmienili zdania. Co najwyżej zmienią wagnerowców na nową formację: Afrykański Legion. Cyrylicą pisany.
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe Grzegorz Kuczyński: Rosja bierze Afrykę
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Niedzielna wizyta Jewkurowa w kwaterze głównej generała Chalify Haftara pod Bengazi potwierdza aktywność Rosjan, jeśli mowa  o obecności wojskowej w Afryce. Libia jest bowiem bramą do Czarnego Lądu. Chodzi o logistykę i położenie geograficzne. Nawet jeśli Moskwa ma swoje układy z krajami w głębi Afryki, to bez baz w Libii będzie trudno o nie dbać. W sierpniu ubiegłego roku Jewkurow odbył pierwszą podróż do Bengazi na zaproszenie Haftara, aby omówić perspektywy współpracy w dziedzinie zwalczania międzynarodowego terroryzmu i innych kwestii będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Powrócił wiceminister obrony do wschodniej Libii w październiku i ponownie spotkał się z Haftarem. Złożył kolejną wizytę w Bengazi w grudniu ubiegłego roku i spotkał się z Haftarem, omawiając sposoby wspólnej współpracy. Z kolei sam Haftar we wrześniu odwiedził Moskwę, aby przeprowadzić rozmowy z rosyjskimi urzędnikami, w tym z prezydentem Władimirem Putinem, na temat rozwoju sytuacji w Libii i stosunków dwustronnych.

Czytaj również: Nieoficjalnie: Zastępcą szefa GITD został współpracownik Sławomira Nowaka w Ukrawtodorze

Spotkanie Komisji Krajowej NSZZ „S” z prezydentem. Przyjęto stanowisko ws. łamania praworządności

 

Libia kluczowa

Libia jest kluczowa dla sukcesu projektu Afrykańskiego Legionu w innych krajach, głównie w Sahelu. Wizyty Jewkurowa we wschodniej Libii powtarzają się od końca ubiegłego roku, w związku z doniesieniami rosyjskich mediów, że Moskwa rozpoczęła formowanie Legionu Afrykańskiego, który ma zastąpić siły Grupy Wagnera. Projekt ma być sfinalizowany do lata tego roku, a nowe siły rosyjskie mają działać w Libii, Burkina Faso, Mali, Republice Środkowoafrykańskiej i Nigrze. Legion Afrykański ma być nadzorowany przez wiceministra obrony Jewkurowa. Nowa struktura wojskowa będzie składać się z byłych najemników Grupy Wagnera i prywatnych grup ochroniarskich powiązanych z rosyjskimi firmami działającymi w Afryce.

 

Nie tylko Libia

Oprócz wizyty w Libii, Jewkurow odwiedził w zeszłym roku kilka innych krajów afrykańskich: Niger, Mali i Burkina Faso. We wszystkich władza znajduje się w rękach wojska. Następnie trzy państwa ogłosiły utworzenie wojskowego Sojuszu Państw Sahelu (AES). Zaś 28 stycznia Niger, Mali i Burkina Faso ogłosiły wystąpienie ze Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS). W styczniu odbyło się kolejne spotkanie nigerskich i rosyjskich wojskowych, ale już w Moskwie. Delegacji Nigru przewodniczył szef Ministerstwa Obrony Salifou Modi, który odbył rozmowy z Jewkurowem i innym wiceministrem Aleksandrem Fominem. Tydzień później Jewkurow i Fomin odbyli kolejne spotkanie z przedstawicielami krajów afrykańskich - tym razem z ministrem sił zbrojnych Czadu ds. weteranów i ofiar wojny Dago Yakubą. Jeśli do tego dodać niedawne spotkanie (24 stycznia) Putina z liderem Czadu Idrissą Debym, to można zakładać, że ekspansja Rosji rozszerzy się o kolejny kraj Sahelu. Kolejną byłą kolonię francuską.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe