Czarne chmury wokół von der Leyen ws. Pfizergate. Tymczasem Polska... wycofuje skargę

Jak donosi "Politico", Prokuratura Europejska przejmuje belgijskie śledztwo ws. tzw. afery Pfizergate. Sprawa bezpośrednio obciąża obecną przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, a śledczy mają badać jej korespondencję. Tymczasem Polska, która obok Węgier w 2023 roku złożyła w tej sprawie skargę, pracuje nad wycofaniem się z tego postępowania.
Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen / Wikipedia - CC BY-SA 2.0 / European People's Party

Czołowi europejscy prokuratorzy badają zarzuty popełnienia przestępstwa w związku z negocjacjami w sprawie szczepionek między przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen a dyrektorem generalnym firmy Pfizer

– informuje "Politico". 

Czytaj również: Ważna rozmowa Xi Jinping - Joe Biden. Biały Dom wydał komunikat

Czarne chmury nad von der Leyen

Jak czytamy w publikacji, śledczy z Prokuratury Europejskiej w ostatnich miesiącach przejęli od belgijskich prokuratorów śledztwo przeciwko von der Leyen w sprawie "ingerencji w funkcje publiczne, niszczenia SMS-ów, korupcji i konfliktu interesów". W sprawie nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów, ale Prokuratura bada domniemane przestępstwa.

Śledztwo zostało pierwotnie wszczęte przez belgijskie organy sądowe w mieście Liège na początku 2023 r. po złożeniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez lokalnego lobbystę Frédérica Baldana. Później dołączyły do niego rządy Węgier i Polski – choć ten ostatni jest w trakcie wycofywania skargi po wygranych wyborach przez prounijny rząd Donalda Tuska (...) Skarga Baldana koncentrowała się na rzekomej wymianie wiadomości tekstowych między von der Leyen a szefem Pfizera Albertem Bourlą w okresie poprzedzającym zawarcie największej umowy dotyczącej szczepionek w UE w szczytowym okresie pandemii Covid-19 (...) New York Times, który jako pierwszy ujawnił, że wymiana miała miejsce, gdy dwaj przywódcy ustalali warunki umowy, wszczął równoległy pozew przeciwko Komisji po tym, jak odmówiła ona ujawnienia treści wiadomości po złożeniu wniosku o dostęp do dokumentów

– czytamy. "Politico" przypomina, że transakcja dot. szczepionek była warta około 20 miliardów euro, a zmarnowano dawki szczepionek o wartości co najmniej 4 miliardów euro. Tymczasem moment, w którym afera nabiera tempa jest szczególnie "delikatny" dla von der Leyen – zbliżają się wybory do Europarlamentu, a von der Leyen na ten moment jest główną kandydatką do tego, aby objąć ponownie fotel szefowej KE. 

Jak dotąd Komisja odmówiła ujawnienia treści wiadomości tekstowych, a nawet potwierdzenia ich istnienia (...) Działacze na rzecz przejrzystości i niektórzy przeciwnicy polityczni starali się wywrzeć presję na Komisję, aby omówiła tę sprawę, ale von der Leyen jak dotąd unikała zajmowania się nią. W odpowiedzi na bezpośrednie pytanie zadane jej przez POLITICO o brakujące wiadomości tekstowe, von der Leyen powiedziała: "Wszystko, co niezbędne na ten temat zostało powiedziane i wymienione. I będziemy czekać na wyniki"

– podaje serwis. 

Czytaj także: Będzie strajk okupacyjny w Ministerstwie Rolnictwa. Jest decyzja Solidarności Rolników Indywidualnych

Polska wycofuje skargę

W ubiegłym roku Baldan, 36-letni belgijski lobbysta (...) złożył w Belgii skargę karną w związku z rolą von der Leyen w negocjacjach szczepionkowych z Pfizerem w związku z tym, co jego zdaniem było aktami "ingerencji w funkcje publiczne, niszczenia SMS-ów, korupcji i konfliktu interesów" 

– czytamy w publikacji. "Politico" przypomina, że Węgry, rządzone przez zaciekłego przeciwnika von der Leyen Wiktora Orbana, również złożyły skargę. Uczyniła to również Polska.

Polska złożyła własną skargę w listopadzie ubiegłego roku. Jednak po nominacji Donalda Tuska na premiera w grudniu nowy rząd pracuje nad wycofaniem Polski z tego postępowania

– informuje "Politico", powołując się na informacje od rzecznika polskiego rządu. 

Szczegóły sprawy nie są jawne, ale osoby wtajemniczone powiedziały, że chociaż skarga wniesiona przez Węgry różni się od skargi Baldana, koncentruje się na tej samej wymianie wiadomości tekstowych. Polska skarga jest podobna do tej złożonej przez Baldana, powiedziały dwie osoby zaznajomione ze szczegółami sprawy. Zarówno Węgry, jak i Polska zostały również pozwane przez Pfizer w związku z brakiem płatności za dawki szczepionek po wstrzymaniu dostaw, powołując się na nadpodaż i obciążenie finansowe związane z wojną na Ukrainie

– podsumowuje "Politico".


 

POLECANE
Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim Wiadomości
Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim

Samochód utknął w wodzie na głębokości około jednego metra po tym, jak kierowca wjechał na zamarzniętą taflę Jeziora Żywieckiego. Do zdarzenia doszło nocą w rejonie ulicy Bohaterów Września w Żywcu.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek z ostatniej chwili
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek

Dramatyczny finał kuligu w miejscowości Grzebownik w województwie mazowieckim. Nie żyje 25-letni mężczyzna.

Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

REKLAMA

Czarne chmury wokół von der Leyen ws. Pfizergate. Tymczasem Polska... wycofuje skargę

Jak donosi "Politico", Prokuratura Europejska przejmuje belgijskie śledztwo ws. tzw. afery Pfizergate. Sprawa bezpośrednio obciąża obecną przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, a śledczy mają badać jej korespondencję. Tymczasem Polska, która obok Węgier w 2023 roku złożyła w tej sprawie skargę, pracuje nad wycofaniem się z tego postępowania.
Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen / Wikipedia - CC BY-SA 2.0 / European People's Party

Czołowi europejscy prokuratorzy badają zarzuty popełnienia przestępstwa w związku z negocjacjami w sprawie szczepionek między przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen a dyrektorem generalnym firmy Pfizer

– informuje "Politico". 

Czytaj również: Ważna rozmowa Xi Jinping - Joe Biden. Biały Dom wydał komunikat

Czarne chmury nad von der Leyen

Jak czytamy w publikacji, śledczy z Prokuratury Europejskiej w ostatnich miesiącach przejęli od belgijskich prokuratorów śledztwo przeciwko von der Leyen w sprawie "ingerencji w funkcje publiczne, niszczenia SMS-ów, korupcji i konfliktu interesów". W sprawie nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów, ale Prokuratura bada domniemane przestępstwa.

Śledztwo zostało pierwotnie wszczęte przez belgijskie organy sądowe w mieście Liège na początku 2023 r. po złożeniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez lokalnego lobbystę Frédérica Baldana. Później dołączyły do niego rządy Węgier i Polski – choć ten ostatni jest w trakcie wycofywania skargi po wygranych wyborach przez prounijny rząd Donalda Tuska (...) Skarga Baldana koncentrowała się na rzekomej wymianie wiadomości tekstowych między von der Leyen a szefem Pfizera Albertem Bourlą w okresie poprzedzającym zawarcie największej umowy dotyczącej szczepionek w UE w szczytowym okresie pandemii Covid-19 (...) New York Times, który jako pierwszy ujawnił, że wymiana miała miejsce, gdy dwaj przywódcy ustalali warunki umowy, wszczął równoległy pozew przeciwko Komisji po tym, jak odmówiła ona ujawnienia treści wiadomości po złożeniu wniosku o dostęp do dokumentów

– czytamy. "Politico" przypomina, że transakcja dot. szczepionek była warta około 20 miliardów euro, a zmarnowano dawki szczepionek o wartości co najmniej 4 miliardów euro. Tymczasem moment, w którym afera nabiera tempa jest szczególnie "delikatny" dla von der Leyen – zbliżają się wybory do Europarlamentu, a von der Leyen na ten moment jest główną kandydatką do tego, aby objąć ponownie fotel szefowej KE. 

Jak dotąd Komisja odmówiła ujawnienia treści wiadomości tekstowych, a nawet potwierdzenia ich istnienia (...) Działacze na rzecz przejrzystości i niektórzy przeciwnicy polityczni starali się wywrzeć presję na Komisję, aby omówiła tę sprawę, ale von der Leyen jak dotąd unikała zajmowania się nią. W odpowiedzi na bezpośrednie pytanie zadane jej przez POLITICO o brakujące wiadomości tekstowe, von der Leyen powiedziała: "Wszystko, co niezbędne na ten temat zostało powiedziane i wymienione. I będziemy czekać na wyniki"

– podaje serwis. 

Czytaj także: Będzie strajk okupacyjny w Ministerstwie Rolnictwa. Jest decyzja Solidarności Rolników Indywidualnych

Polska wycofuje skargę

W ubiegłym roku Baldan, 36-letni belgijski lobbysta (...) złożył w Belgii skargę karną w związku z rolą von der Leyen w negocjacjach szczepionkowych z Pfizerem w związku z tym, co jego zdaniem było aktami "ingerencji w funkcje publiczne, niszczenia SMS-ów, korupcji i konfliktu interesów" 

– czytamy w publikacji. "Politico" przypomina, że Węgry, rządzone przez zaciekłego przeciwnika von der Leyen Wiktora Orbana, również złożyły skargę. Uczyniła to również Polska.

Polska złożyła własną skargę w listopadzie ubiegłego roku. Jednak po nominacji Donalda Tuska na premiera w grudniu nowy rząd pracuje nad wycofaniem Polski z tego postępowania

– informuje "Politico", powołując się na informacje od rzecznika polskiego rządu. 

Szczegóły sprawy nie są jawne, ale osoby wtajemniczone powiedziały, że chociaż skarga wniesiona przez Węgry różni się od skargi Baldana, koncentruje się na tej samej wymianie wiadomości tekstowych. Polska skarga jest podobna do tej złożonej przez Baldana, powiedziały dwie osoby zaznajomione ze szczegółami sprawy. Zarówno Węgry, jak i Polska zostały również pozwane przez Pfizer w związku z brakiem płatności za dawki szczepionek po wstrzymaniu dostaw, powołując się na nadpodaż i obciążenie finansowe związane z wojną na Ukrainie

– podsumowuje "Politico".



 

Polecane