Szukaj
Konto

Zapaść inwestycji zagranicznych w Niemczech

02.05.2024 15:05
Gigafabryka Tesli w Grünheide – wizytówka inwestycji zagranicznych w Niemczech
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Michael Wolf, Penig
Komentarzy: 0
Jak donosi niemiecki dziennik „Die Welt”, z roku na rok spada poziom inwestycji zagranicznych w Niemczech.

Artykuł powstał na bazie badania przeprowadzonego przez firmę doradczą EY. Jak pokazuje raport, inwestycje spadają w całej Europie - jest ich 11 proc. mniej niż przed pandemią koronawirusa. Wyjątkowo źle sytuacja wygląda jednak w samych Niemczech.

Czytaj również: Co jeśli Rosja przełamie front na Ukrainie? Macron zabiera głos

Spada liczba inwestycji zagranicznych w Niemczech

Międzynarodowi inwestorzy w ubiegłym roku po raz kolejny zmniejszyli swoje zaangażowanie w Niemczech. W 2023 r. firmy z zagranicy ogłosiły 733 projekty inwestycyjne w Niemczech - o dwanaście procent mniej niż w roku poprzednim. Według analizy przeprowadzonej przez firmę audytorsko-doradczą EY, jest to najniższy poziom od 2013 r. i szósty spadek z rzędu

- donosi "Die Welt".

Z powyższym wynikiem Niemcy pozostają trzecim krajem w Europie pod względem ilości zagranicznych inwestycji. Ranking otwiera Francja z 1194 inwestycjami (spadek o 5 proc.), na drugim miejscu Wielka Brytania z 985 projektami (wzrost o 6 proc.), a na trzecim Niemcy z 733 projektami (spadek o 12 proc.).

Największa liczba inwestycji zagranicznych w Niemczech - 1124 - miała miejsce w 2017 r. Informacje na temat wielkości inwestycji nie zostały podane.

Czytaj także: Jarosław Kaczyński: Wybory do PE są o tym, byśmy pozostali państwem suwerennym i niepodległym

"To sygnał alarmowy"

Wyniki badania skomentował Henrik Ahlers, prezes EY, który podkreślił, że są one "niepokojące".

To sygnał alarmowy. Niemcy zostają w tyle, inne europejskie lokalizacje rozwijają się znacznie dynamiczniej

- przekazał Ahlers. Ekspert dodał, że od 2017 r. liczba projektów inwestycyjnych w Niemczech spadła o 35%, podczas gdy w Wielkiej Brytanii spadek w tym samym okresie wyniósł 18%. Z kolei we Francji odnotowano wzrost o 20%.

Francja jest wielkim zwycięzcą brexitu. Z drugiej strony Niemcy straciły nawet więcej inwestycji niż Wielka Brytania

- powiedział Ahlers.

Czytaj również: "Byłem zielonym radykałem, ale otrzeźwiałem". Wywiad z zawiedzionym ekologiem

Przyczyny słabych wyników Niemiec

Zdaniem Ahlersa przyczynami słabych wyników Niemiec są wysokie obciążenia podatkowe, wysokie koszty pracy, wysokie ceny energii i rozbudowana biurokracja w całym kraju.

W rezultacie inwestycje spadają, nastroje wśród konsumentów i firm są kiepskie, a gospodarka rozwija się słabiej niż w jakimkolwiek innym kraju uprzemysłowionym

- twierdzi ekspert. Dodał, że problemy w Niemczech są głęboko zakorzenione i mają również charakter strukturalny.

Zmiana nie nastąpi więc z dnia na dzień. Potrzebna jest prawdziwa reforma podatkowa i ograniczenie regulacji

- podsumował Ahlers.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.05.2024 15:05
Źródło: welt.de