Miasta będą musiały przygotować „plany adaptacji do zmian klimatu”

Miasta powyżej 20 tys. mieszkańców będą musiały przygotować plany adaptacji do zmian klimatu dot. usprawnienia programu „Stop Smog” czy wprowadzenia wymagań jakościowych dla biomasy spalanej w domowych kotłach – przewiduje opublikowany w poniedziałek projekt noweli Prawa ochrony środowiska.
miasto panorama - Kłodzko
miasto panorama - Kłodzko / Zetem, CC BY-SA 3.0 PL , via Wikimedia Commons

W poniedziałek na stronach RCL opublikowano projekt noweli Prawa ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw, który został opracowany przez resort klimatu i środowiska.

Czytaj także: Dlaczego niektóre rzeczy bardziej zapadają nam w pamięć niż inne?

Plany adaptacji 

Zgodnie z projektowaną nowelą, miasta o liczbie mieszkańców równej i większej niż 20 tys. będą musiały obligatoryjnie przygotować plany adaptacji do zmian klimatu. Aglomeracje te będą musiały również uwzględnić aspekt adaptacji do zmian klimatu w dokumentach strategicznych, w tym dotyczących planowania przestrzennego miast. "Miasta liczące co najmniej 20 tys. mieszkańców, które jeszcze nie mają opracowanych MPA, będą do ich opracowania i uchwalenia zobowiązane najpóźniej do dnia 2 stycznia 2028 r." - poinformowano w ocenie skutków regulacji.

Jak wyjaśniono w OSR, plany mają być opracowywane przy zapewnieniu możliwości udziału społeczeństwa i będą aktami prawa miejscowego uchwalanymi przez rady miejskie. Składową MAP będzie koncepcja zazieleniania miasta (zwiększanie powierzchni terenów zieleni) oraz koncepcja zagospodarowania wód opadowych i roztopowych. Zgodnie z nowymi przepisami aktualizacja planów ma następować raz na sześć lat.

"Miejskie plany powinny obejmować środki służące tworzeniu różnorodnych biologicznie i dostępnych lasów miejskich, parków i ogrodów, miejskich gospodarstw rolnych, zielonych dachów i ścian, ulic obsadzonych drzewami, łąk miejskich oraz żywopłotów miejskich. Realizacja takich planów powinna przyczynić się również do poprawy połączeń między terenami zielonymi, wyeliminowania stosowania pestycydów i ograniczenia nadmiernego koszenia zielonych przestrzeni miejskich, a także wyeliminowania stosowania innych praktyk szkodliwych dla różnorodności biologicznej" - przekazano w OSR.

Z nowych przepisów wynika, że wprowadzone zostaną dodatkowe regulacje, które miałby chronić tereny zieleni przed tzw. betonozą lub tereny zieleni "dzikiej", które spełniają funkcje retencyjne. " (...) przy zakładaniu terenu zieleni w pierwszej kolejności należy wykorzystywać zasoby przyrodnicze tego terenu, w tym zachować istniejącą roślinność rodzimą, oraz zapewnić, aby powierzchnia biologicznie czynna zajmowała co najmniej 95 proc. powierzchni tego terenu zieleni" - wskazano.

Nowelizacja zobowiąże też miasta, które mają uchwalony MPA do uwzględniania w planowaniu przestrzennym działań zmniejszających podatność miast na zmiany klimatu. Analiza ryzyka związanego ze zmianami klimatu oraz ocena podatności na zmiany klimatu mają być uwzględniane przy określaniu ustaleń planu ogólnego czy w planie zagospodarowania przestrzennego województwa. Zgodnie z nowymi przepisami wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego będzie zawierał charakterystykę inwestycji, w tym określenie charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji oraz dane charakteryzujące jej wpływ na środowisko, w tym na podatność na zmiany klimatu. "Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego określi warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie ochrony środowiska, w tym zmniejszenie podatności na zmiany klimatu, zdrowia ludzi oraz ochrony dziedzictwa kulturowego, zabytków i dóbr kultury współczesnej" - dodano.

Dzięki nowym przepisom, samorządy będą miały 4 lata (a nie 3 lata) na opracowanie przez zarząd województwa projektu aktualizacji programu ochrony powietrza. Sejmiki województw będą miały też 3 miesiące (a nie 2) na podjęcie uchwały ws. aktualizacji programu ochrony powietrza.

To nie wszystko

Nowela ma też usprawnić dwa programy antysmogowe - "Czyste Powietrze" oraz "Stop Smog". W przypadku tego pierwszego chodzi o doprecyzowanie sposobu ustalania wysokości przeciętnego miesięcznego dochodu z gospodarstwa rolnego na potrzeby wydania zaświadczenia o dochodach, które jest konieczne do wnioskowania o wyższe dotacje z NFOŚiGW. Drugi program ma być bardziej atrakcyjny dla gmin m.in. poprzez uproszczenie jego obsługi oraz likwidację kryterium majątkowego. Projekt przewiduje zwiększenie kwoty na realizację przedsięwzięcia niskoemisyjnego z 53 tys. do 106 tys. zł. Zwiększeniu ulegnie też poziom finansowania inwestycji z budżetu państwa z 70 do 90 proc. Jednocześnie zmniejszy to wkład własny gminy z 30 do 10 proc. W przypadku największych miast (powyżej 100 tys. mieszkańców) wkład będzie musiał być większy niż 10 proc.

W nowych przepisach pojawi się też delegacja do wydania rozporządzenia ws. wymagań jakościowych dla paliw biomasowych wprowadzanych do obrotu z przeznaczeniem do użycia w sektorze bytowo-komunalnym, czyli spalanych w domowych kotłach. Jak wyjaśniono, wymagania jakościowe pojawia się dla: biomasy pozyskanej z drzew i krzewów w postaci peletu lub brykietu; biomasy roślinnej z rolnictwa w postaci brykietu lub peletu; biomasy pozyskanej z drzew i krzewów w postaci zrębki drzewnej lub drewna kawałkowego.

Projektowana nowela - jak przekazano w OSR - ma również usprawnić realizację programów i projektów z zakresu ochrony środowiska wdrażanych przez powiaty, gminy oraz NFOŚiGW i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Jak poinformowano, chodzi o "uelastycznienie obowiązujących regulacji stanowiących ustawowe upoważnienie dla rady powiatu oraz rady gminy w zakresie określania zasad udzielenia dotacji celowej oraz sposobu jej rozliczania w ramach finansowania ochrony środowiska z budżetów tych powiatów oraz gmin".

Czytaj także: Internauci wykazywali hipokryzję celebrytów latających odrzutowcami. Teraz ma to być niemożliwe

O co chodzi? 

Projekt zakłada też zmianę zasad ustanawiania składu i struktury rady nadzorczej NFOŚiGW oraz wfośigw. "Proponuje się zmianę przepisu art. 400d ust 2 pkt 5 uPoś poprzez wskazanie, w miejsce przedstawiciela organizacji ekologicznych, do składu rady nadzorczej NFOŚiGW – przedstawiciela działających na rzecz ochrony klimatu, ochrony środowiska lub odnawialnych źródeł energii organizacji pozarządowych" - poinformowano.

W nowych przepisach rezygnuje się z wymogu posiadania przez organizacje pozarządowe struktur organizacyjnych na terenie całego kraju. "W związku z postępem technologicznym, a w konsekwencji rozwojem systemów porozumiewania się na odległość, organizacje takie mają możliwość funkcjonowanie na terenie kraju bez konieczności posiadania stacjonarnych struktur organizacyjnych na terenie całego kraju" - dodano.

Zgodnie z projektem w przypadku uzyskania równej liczby głosów poparcia przez kandydatów na przedstawicieli organizacji pozarządowych w radzie nadzorczej NFOŚiGW, decyzję o wyborze podejmować będzie minister właściwy do spraw klimatu.

Dodatkowo, "doprecyzowuje się zapis art. 400f ust. 2 pkt 1 poprzez wskazanie przedstawicieli wyznaczonych do składu rad nadzorczych wojewódzkich funduszy spośród działających na rzecz ochrony klimatu, ochrony środowiska lub odnawialnych źródeł energii przedstawicieli nauki lub organizacji pozarządowych, w miejsce przedstawicieli wyznaczonych spośród przedstawicieli nauki lub organizacji pozarządowych".


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Miasta będą musiały przygotować „plany adaptacji do zmian klimatu”

Miasta powyżej 20 tys. mieszkańców będą musiały przygotować plany adaptacji do zmian klimatu dot. usprawnienia programu „Stop Smog” czy wprowadzenia wymagań jakościowych dla biomasy spalanej w domowych kotłach – przewiduje opublikowany w poniedziałek projekt noweli Prawa ochrony środowiska.
miasto panorama - Kłodzko
miasto panorama - Kłodzko / Zetem, CC BY-SA 3.0 PL , via Wikimedia Commons

W poniedziałek na stronach RCL opublikowano projekt noweli Prawa ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw, który został opracowany przez resort klimatu i środowiska.

Czytaj także: Dlaczego niektóre rzeczy bardziej zapadają nam w pamięć niż inne?

Plany adaptacji 

Zgodnie z projektowaną nowelą, miasta o liczbie mieszkańców równej i większej niż 20 tys. będą musiały obligatoryjnie przygotować plany adaptacji do zmian klimatu. Aglomeracje te będą musiały również uwzględnić aspekt adaptacji do zmian klimatu w dokumentach strategicznych, w tym dotyczących planowania przestrzennego miast. "Miasta liczące co najmniej 20 tys. mieszkańców, które jeszcze nie mają opracowanych MPA, będą do ich opracowania i uchwalenia zobowiązane najpóźniej do dnia 2 stycznia 2028 r." - poinformowano w ocenie skutków regulacji.

Jak wyjaśniono w OSR, plany mają być opracowywane przy zapewnieniu możliwości udziału społeczeństwa i będą aktami prawa miejscowego uchwalanymi przez rady miejskie. Składową MAP będzie koncepcja zazieleniania miasta (zwiększanie powierzchni terenów zieleni) oraz koncepcja zagospodarowania wód opadowych i roztopowych. Zgodnie z nowymi przepisami aktualizacja planów ma następować raz na sześć lat.

"Miejskie plany powinny obejmować środki służące tworzeniu różnorodnych biologicznie i dostępnych lasów miejskich, parków i ogrodów, miejskich gospodarstw rolnych, zielonych dachów i ścian, ulic obsadzonych drzewami, łąk miejskich oraz żywopłotów miejskich. Realizacja takich planów powinna przyczynić się również do poprawy połączeń między terenami zielonymi, wyeliminowania stosowania pestycydów i ograniczenia nadmiernego koszenia zielonych przestrzeni miejskich, a także wyeliminowania stosowania innych praktyk szkodliwych dla różnorodności biologicznej" - przekazano w OSR.

Z nowych przepisów wynika, że wprowadzone zostaną dodatkowe regulacje, które miałby chronić tereny zieleni przed tzw. betonozą lub tereny zieleni "dzikiej", które spełniają funkcje retencyjne. " (...) przy zakładaniu terenu zieleni w pierwszej kolejności należy wykorzystywać zasoby przyrodnicze tego terenu, w tym zachować istniejącą roślinność rodzimą, oraz zapewnić, aby powierzchnia biologicznie czynna zajmowała co najmniej 95 proc. powierzchni tego terenu zieleni" - wskazano.

Nowelizacja zobowiąże też miasta, które mają uchwalony MPA do uwzględniania w planowaniu przestrzennym działań zmniejszających podatność miast na zmiany klimatu. Analiza ryzyka związanego ze zmianami klimatu oraz ocena podatności na zmiany klimatu mają być uwzględniane przy określaniu ustaleń planu ogólnego czy w planie zagospodarowania przestrzennego województwa. Zgodnie z nowymi przepisami wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego będzie zawierał charakterystykę inwestycji, w tym określenie charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji oraz dane charakteryzujące jej wpływ na środowisko, w tym na podatność na zmiany klimatu. "Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego określi warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie ochrony środowiska, w tym zmniejszenie podatności na zmiany klimatu, zdrowia ludzi oraz ochrony dziedzictwa kulturowego, zabytków i dóbr kultury współczesnej" - dodano.

Dzięki nowym przepisom, samorządy będą miały 4 lata (a nie 3 lata) na opracowanie przez zarząd województwa projektu aktualizacji programu ochrony powietrza. Sejmiki województw będą miały też 3 miesiące (a nie 2) na podjęcie uchwały ws. aktualizacji programu ochrony powietrza.

To nie wszystko

Nowela ma też usprawnić dwa programy antysmogowe - "Czyste Powietrze" oraz "Stop Smog". W przypadku tego pierwszego chodzi o doprecyzowanie sposobu ustalania wysokości przeciętnego miesięcznego dochodu z gospodarstwa rolnego na potrzeby wydania zaświadczenia o dochodach, które jest konieczne do wnioskowania o wyższe dotacje z NFOŚiGW. Drugi program ma być bardziej atrakcyjny dla gmin m.in. poprzez uproszczenie jego obsługi oraz likwidację kryterium majątkowego. Projekt przewiduje zwiększenie kwoty na realizację przedsięwzięcia niskoemisyjnego z 53 tys. do 106 tys. zł. Zwiększeniu ulegnie też poziom finansowania inwestycji z budżetu państwa z 70 do 90 proc. Jednocześnie zmniejszy to wkład własny gminy z 30 do 10 proc. W przypadku największych miast (powyżej 100 tys. mieszkańców) wkład będzie musiał być większy niż 10 proc.

W nowych przepisach pojawi się też delegacja do wydania rozporządzenia ws. wymagań jakościowych dla paliw biomasowych wprowadzanych do obrotu z przeznaczeniem do użycia w sektorze bytowo-komunalnym, czyli spalanych w domowych kotłach. Jak wyjaśniono, wymagania jakościowe pojawia się dla: biomasy pozyskanej z drzew i krzewów w postaci peletu lub brykietu; biomasy roślinnej z rolnictwa w postaci brykietu lub peletu; biomasy pozyskanej z drzew i krzewów w postaci zrębki drzewnej lub drewna kawałkowego.

Projektowana nowela - jak przekazano w OSR - ma również usprawnić realizację programów i projektów z zakresu ochrony środowiska wdrażanych przez powiaty, gminy oraz NFOŚiGW i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Jak poinformowano, chodzi o "uelastycznienie obowiązujących regulacji stanowiących ustawowe upoważnienie dla rady powiatu oraz rady gminy w zakresie określania zasad udzielenia dotacji celowej oraz sposobu jej rozliczania w ramach finansowania ochrony środowiska z budżetów tych powiatów oraz gmin".

Czytaj także: Internauci wykazywali hipokryzję celebrytów latających odrzutowcami. Teraz ma to być niemożliwe

O co chodzi? 

Projekt zakłada też zmianę zasad ustanawiania składu i struktury rady nadzorczej NFOŚiGW oraz wfośigw. "Proponuje się zmianę przepisu art. 400d ust 2 pkt 5 uPoś poprzez wskazanie, w miejsce przedstawiciela organizacji ekologicznych, do składu rady nadzorczej NFOŚiGW – przedstawiciela działających na rzecz ochrony klimatu, ochrony środowiska lub odnawialnych źródeł energii organizacji pozarządowych" - poinformowano.

W nowych przepisach rezygnuje się z wymogu posiadania przez organizacje pozarządowe struktur organizacyjnych na terenie całego kraju. "W związku z postępem technologicznym, a w konsekwencji rozwojem systemów porozumiewania się na odległość, organizacje takie mają możliwość funkcjonowanie na terenie kraju bez konieczności posiadania stacjonarnych struktur organizacyjnych na terenie całego kraju" - dodano.

Zgodnie z projektem w przypadku uzyskania równej liczby głosów poparcia przez kandydatów na przedstawicieli organizacji pozarządowych w radzie nadzorczej NFOŚiGW, decyzję o wyborze podejmować będzie minister właściwy do spraw klimatu.

Dodatkowo, "doprecyzowuje się zapis art. 400f ust. 2 pkt 1 poprzez wskazanie przedstawicieli wyznaczonych do składu rad nadzorczych wojewódzkich funduszy spośród działających na rzecz ochrony klimatu, ochrony środowiska lub odnawialnych źródeł energii przedstawicieli nauki lub organizacji pozarządowych, w miejsce przedstawicieli wyznaczonych spośród przedstawicieli nauki lub organizacji pozarządowych".



 

Polecane