Niemcy podali, ilu imigrantów odesłali do Polski

- Polska przywraca kontrole graniczne z Niemcami i Litwą od 7 lipca 2025 r.
- Niemieckie służby odesłały około 1300 osób od 8 maja 2025 r., z czego 130 z wnioskami o azyl.
- Od stycznia 2024 r. do kwietnia 2025 r. Niemcy odrzuciły 11 398 osób i deportowały 406.
Tymczasowe kontrole graniczne po polskiej stronie
Premier Donald Tusk ogłosił, że od poniedziałku 7 lipca 2025 r. zostaną przywrócone czasowe kontrole na granicach Polski z Niemcami i Litwą. Premier podkreślił, że Straż Graniczna otrzymała polecenie logistycznego przygotowania operacji.
Podjęliśmy decyzję, że przywracamy czasową kontrolę na granicy Polski z Niemcami i Polski z Litwą. Wejdzie w życie ze względów organizacyjnych w poniedziałek, 7 lipca. Do tego czasu odpowiednie służby, w tym przede wszystkim Straż Graniczna, zostały zobowiązane do logistycznego przygotowania tej operacji
- oświadczył premier.
- Strona niemiecka odmawia wpuszczania na swój teren - tak jak to było od mniej więcej 10 lat - migrantów, którzy z różnych kierunków zmierzają do Niemiec, ubiegając się o azyl - dodał Tusk.
- Ważny komunikat dla mieszkańców województwa pomorskiego
- "Oby tylko kultury po Pani nie odziedziczyli". Burza po programie TVN
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Niepokojące informacje z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Nagranie ze zwłokami Tadeusza Dudy. Jest reakcja policji
- Ważny komunikat dla województwa kujawsko-pomorskiego
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Szaleństwo postępuje. KE przedstawiła nowy cel klimatyczny dla UE
- Atak nożownika w Warszawie
Granica polsko-niemiecka. Niemcy podali dane
Statystyki od 1 stycznia 2024 r. do 30 kwietnia 2025 r.
Zgodnie z informacją prasową Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec (BMI) wysłaną dla Wirtualnej Polski:
- 18 904 osoby zostały zidentyfikowane jako nielegalnie wjeżdżające przez granicę lądową z Polską.
- Złożono 3741 wniosków o azyl przy samej granicy.
- 11 398 osób odrzucono już na granicy.
- 406 osób deportowano w tym okresie.
Od 8 maja 2025 r.
Rzecznik BMI Mehmet Ata przekazał, że po zarządzeniu z 7 maja 2025 r. policja federalna może także odsyłać osoby, które złożyły wniosek o azyl. Od 8 maja odesłano około 1300 osób, w tym 130 wnioskodawców azylowych. Policja deklaruje, że stara się minimalizować utrudnienia w ruchu.
- Policja federalna zapewnia w jak największym stopniu swobodę transgranicznego ruchu osób i towarów oraz stale sprawdza odpowiednie środki, aby ograniczyć do minimum ewentualne utrudnienia w ruchu - zaznaczył Ata.
"Przyjmują każdego wydalonego z Niemiec imigranta"
Niemiecka policja regularnie informuje o odsyłaniu do Polski nielegalnych imigrantów. W marcu kierownik niemieckiego centrum deportacyjnego w Eisenhüttenstadt Olaf Jensen w rozmowie z Wirtualną Polską chwalił postawę Warszawy w sprawie imigrantów.
- Polska jest jednym z najkonkretniejszych, najpoprawniejszych i najsprawniejszych państw w Europie w tej kwestii: odpowiada szybko, zgodnie i zawsze korzystnie. Krótko mówiąc: można dobrze współpracować z Polską. Istnieje duży potencjał, aby uprościć transfery między Polską a Brandenburgią i uczynić procedury bardziej wydajnymi dla obu stron - mówił Jensen.
Porozumienie Dublin III a imigranci
W Porozumieniu Dublin III kraje UE zgodziły się, że procedury azylowe odbywają się w kraju, do którego migrant dociera do Europy. W przypadku, gdy znajdzie się na terenie innego kraju, ten ma prawo odesłać go do kraju, w którym przekroczył granicę UE. Jednak Włochy, Hiszpania i Grecja zazwyczaj pozwalają przybyszom podróżować bez przeszkód, a następnie nie przyjmują ich z powrotem.
"Zawrócenia w ramach procedury dublińskiej to jest inny tryb (związany z azylem) niż ten który masowo teraz stosują Niemcy (odmowa wjazdu). Czyli nadal konsekwentnie i z rozmysłem MSW dezinformuje społeczeństwo i ukrywa pełne dane" - pisze na platformie X Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji.
Ruch Obrony Granic
Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.
Jak czytamy na stronach organizacji, ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.
Robert Bąkiewicz, założyciel Ruchu Obrony Granic, przekazał, że nie da się zastraszyć premierowi Donaldowi Tuskowi.
"Muszę liczyć się z próbami zatrzymania mnie, rozbicia naszych patroli oraz delegalizacji obywatelskiego sprzeciwu. W przeszłości już to przerabiałem" - oświadczył.
"Nie wykluczam, że dojdzie do fałszywych oskarżeń, spreparowanych dowodów, mistyfikacji, które miałyby stworzyć pozory legalności ewentualnego zatrzymania mnie i osadzenia w areszcie. To wszystko już było" - dodał.

Komentarze
Dlaczego Niemcy głosują na AfD? Rozmowa z Olgą Doleśniak-Harczuk

Tusk ciągle musi. Kto nie pozwala mu odejść?
IPN odkrył szczątki co najmniej 150 osób. Zostały zamordowane przez Niemców

Inwazja imigrantów na Ceutę. Wysyłają tysiące szczepionek przeciw chorobom zakaźnym
Spłonął samochód AfD. Potem pojawił się tajemniczy list


