Najmłodsza ofiara Niemców we wsi Michniów miała 9 dni

12 i 13 lipca 1943 r. Niemcy dokonali pacyfikacji wsi Michniów w ówczesnym Kreis Kielce w dystrykcie radomskim. Pierwszego dnia formacje okupacyjne zamordowały 103 osoby, głównie mężczyzn, zatrzymanych na podstawie list proskrypcyjnych, paląc ich następnie żywcem w kilku zabudowaniach.
Pacyfikacja Michniowa
Pacyfikacja Michniowa / Wikipedia domena publiczna

Drugiego dnia napastnicy mordowali już wszystkie napotkane osoby bez względu na wiek i płeć, podpalając wszystkie budynki. Łącznie śmierć poniosły 204 osoby, z których najmłodsza ofiara - Stefan Dąbrowa - miała 9 dni.

 

Pacyfikacja Michniowa

Decyzja o zbrodni zapadła na szczeblu dystryktu radomskiego 8 lipca 1943 r. Wykonawcami były jednostki SS. Po wojnie osądzono odpowiedzialnych za pacyfikację: żandarma Juliusa Heina oraz dowódcę SS i policji w dystrykcie radomskim gen. Herberta Böttchera (później - po zabiciu przez polskie podziemie Franza Kutschery - pełnił funkcję dowódcy SS i Policji w dystrykcie warszawskim). Obaj zostali skazani przez powojenne, komunistyczne sądy, a kary śmierci wykonano.

Dlaczego Niemcy spacyfikowali Michniów? Wskutek donosów konfidentów, zwłaszcza ppor. Jerzego Wojnowskiego ps. „Motor”, okupanci mieli informacje, że wieś jest siedzibą sztabu Świętokrzyskich Zgrupowań AK dowodzonych przez por. Jana Piwnika ps. „Ponury” (zanim zgrupowanie przeniosło się na Wykus).

Mieszkańcy, jeśli bezpośrednio nie należeli do Armii Krajowej, to aktywnie współpracowali z polskim podziemiem. Dostarczali partyzantom prowiant, a sklep rodziny Materków był punktem kontaktowym i mobilizacyjnym.

 

Krwawa zemsta

Niemcy postanowili krwawo się zemścić. Potwierdzał to wspomniany żandarm Julius Hein. Przesłuchiwany 4 grudnia 1945 r. przyznał się do udziału w pacyfikacji: „We wsi zdaje się Miechniów [Michniów] koło Skarżyska brałem czynny udział w pacyfikacji tejże wsi. Wówczas to po oddzieleniu kobiet i dzieci, którym nic złego nie robiono, mężczyzn załadowano na samochód, zawieziono pod jeden z domów i tam rozstrzelano, a następnie podpalono wieś. Było podejrzenie, że ludność, tejże wsi współdziałała z partyzantami i dlatego na tę wieś urządzono akcję odwetową”.

Niestety, wiadomość o pacyfikacji Michniowa dotarła do por. Piwnika za późno. Jedyne, co „Ponury” mógł zrobić, to przeprowadzić akcję odwetową. Już w nocy z 12 na 13 lipca we wsi Podłazie żołnierze AK zatrzymali pociąg pośpieszny relacji Warszawa-Kraków i zastrzelili co najmniej kilkunastu Niemców, na burtach wagonów pisząc: „Za Michniów”.

Wtedy Niemcy postanowili dokończyć pacyfikację Michniowa następnego dnia. W efekcie wymordowali mieszkańców, a wieś przestała istnieć. Okupanci zakazali odbudowy zabudowań i uprawy michniowskich pól.
W 2017 r. Parlament RP ustanowił 12 lipca, dzień pacyfikacji Michniowa, świętem państwowym – Dniem Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej: „w hołdzie mieszkańcom polskich wsi za ich patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej – za pomoc udzielaną uciekinierom, osobom ukrywającym się przed prześladowaniami i wysiedlanym, walkę w oddziałach partyzanckich, za żywienie mieszkańców miast i żołnierzy podziemnego państwa polskiego oraz z szacunkiem dla ogromu ofiar poniesionych przez mieszkańców wsi”.
 


 

POLECANE
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu z ostatniej chwili
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Na KO chce zagłosować 31,2 proc. badanych, na PiS – 27,3 proc., na Konfederację – 12,8 proc., na Lewicę – 6,8 proc., zaś na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 6,6 proc. – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Pozostałe partie znalazłyby się poniżej progu wyborczego.

UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. W najnowszym z nich doniesiono m.in. o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną Wiadomości
Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną

Apple TV+ ogłosiło datę premiery 5. sezonu serialu „For All Mankind”. Nowe odcinki pojawią się na platformie od 27 marca. Sezon będzie liczył 10 epizodów, a kolejne będą publikowane co piątek. Finał zaplanowano na 29 maja 2026 roku.

Afera o zegarek. Szejna: To replika z ostatniej chwili
Afera o zegarek. Szejna: "To replika"

Nie milkną echa afery wokół zegarka byłego ministra Andrzeja Szejny. Poseł Lewicy stwierdził w piątek w rozmowie z "Super Expressem", że jego zegarek to nie Omega, tylko… replika kupiona jako pamiątka.

Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu Wiadomości
Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu

Nocne zdarzenie w jednej z kamienic na krakowskich Grzegórzkach zakończyło się poważnymi zarzutami wobec 41-letniego mężczyzny. Sprawa dotyczy włamania oraz brutalnego ataku na 13-letnią dziewczynkę. Prokuratura potwierdziła, że podejrzany odpowie za usiłowanie zabójstwa.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

W piątek i sobotę w Polsce dominować będzie zachmurzenie, lokalnie śnieg i mgły, a na południu oraz w centrum możliwa gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Najmłodsza ofiara Niemców we wsi Michniów miała 9 dni

12 i 13 lipca 1943 r. Niemcy dokonali pacyfikacji wsi Michniów w ówczesnym Kreis Kielce w dystrykcie radomskim. Pierwszego dnia formacje okupacyjne zamordowały 103 osoby, głównie mężczyzn, zatrzymanych na podstawie list proskrypcyjnych, paląc ich następnie żywcem w kilku zabudowaniach.
Pacyfikacja Michniowa
Pacyfikacja Michniowa / Wikipedia domena publiczna

Drugiego dnia napastnicy mordowali już wszystkie napotkane osoby bez względu na wiek i płeć, podpalając wszystkie budynki. Łącznie śmierć poniosły 204 osoby, z których najmłodsza ofiara - Stefan Dąbrowa - miała 9 dni.

 

Pacyfikacja Michniowa

Decyzja o zbrodni zapadła na szczeblu dystryktu radomskiego 8 lipca 1943 r. Wykonawcami były jednostki SS. Po wojnie osądzono odpowiedzialnych za pacyfikację: żandarma Juliusa Heina oraz dowódcę SS i policji w dystrykcie radomskim gen. Herberta Böttchera (później - po zabiciu przez polskie podziemie Franza Kutschery - pełnił funkcję dowódcy SS i Policji w dystrykcie warszawskim). Obaj zostali skazani przez powojenne, komunistyczne sądy, a kary śmierci wykonano.

Dlaczego Niemcy spacyfikowali Michniów? Wskutek donosów konfidentów, zwłaszcza ppor. Jerzego Wojnowskiego ps. „Motor”, okupanci mieli informacje, że wieś jest siedzibą sztabu Świętokrzyskich Zgrupowań AK dowodzonych przez por. Jana Piwnika ps. „Ponury” (zanim zgrupowanie przeniosło się na Wykus).

Mieszkańcy, jeśli bezpośrednio nie należeli do Armii Krajowej, to aktywnie współpracowali z polskim podziemiem. Dostarczali partyzantom prowiant, a sklep rodziny Materków był punktem kontaktowym i mobilizacyjnym.

 

Krwawa zemsta

Niemcy postanowili krwawo się zemścić. Potwierdzał to wspomniany żandarm Julius Hein. Przesłuchiwany 4 grudnia 1945 r. przyznał się do udziału w pacyfikacji: „We wsi zdaje się Miechniów [Michniów] koło Skarżyska brałem czynny udział w pacyfikacji tejże wsi. Wówczas to po oddzieleniu kobiet i dzieci, którym nic złego nie robiono, mężczyzn załadowano na samochód, zawieziono pod jeden z domów i tam rozstrzelano, a następnie podpalono wieś. Było podejrzenie, że ludność, tejże wsi współdziałała z partyzantami i dlatego na tę wieś urządzono akcję odwetową”.

Niestety, wiadomość o pacyfikacji Michniowa dotarła do por. Piwnika za późno. Jedyne, co „Ponury” mógł zrobić, to przeprowadzić akcję odwetową. Już w nocy z 12 na 13 lipca we wsi Podłazie żołnierze AK zatrzymali pociąg pośpieszny relacji Warszawa-Kraków i zastrzelili co najmniej kilkunastu Niemców, na burtach wagonów pisząc: „Za Michniów”.

Wtedy Niemcy postanowili dokończyć pacyfikację Michniowa następnego dnia. W efekcie wymordowali mieszkańców, a wieś przestała istnieć. Okupanci zakazali odbudowy zabudowań i uprawy michniowskich pól.
W 2017 r. Parlament RP ustanowił 12 lipca, dzień pacyfikacji Michniowa, świętem państwowym – Dniem Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej: „w hołdzie mieszkańcom polskich wsi za ich patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej – za pomoc udzielaną uciekinierom, osobom ukrywającym się przed prześladowaniami i wysiedlanym, walkę w oddziałach partyzanckich, za żywienie mieszkańców miast i żołnierzy podziemnego państwa polskiego oraz z szacunkiem dla ogromu ofiar poniesionych przez mieszkańców wsi”.
 



 

Polecane