Globalna awaria informatyczna. Ekspert wyjaśnia, gdzie tkwi błąd

System Windows wpada w tzw. pętlę śmierci – ocenił w piątek dla Polsat News ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, pytany o globalną awarię systemów informatycznych.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Poprawka do antywirusa firmy CrowdStrike zawierała błąd, który powodował, że system Windows wpada w tzw. pętlę śmierci – ocenił w piątek dla Polsat News ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Piotr Konieczny, odnosząc się do globalnej awarii systemów, która dotknęła wiele firm i instytucji. 

Ekspert wyjaśnia: Poprawka do antywirusa zawierała błąd

Programiści odpowiedzialni za antywirus nowej generacji (...), produkowany przez firmę CrowdStrike wypuścili poprawkę. (...) Ta poprawka zawierała błąd. Błąd, który jest tragiczny w skutkach. Po zainstalowaniu tej poprawki system Windows (...) nie startuje do końca – on się zawiesza i wpada w taką „pętlę śmierci”

– powiedział Piotr Konieczny. Dodał, że w takiej sytuacji każdy start Windowsa kończy się restartem systemu, co uniemożliwia jego pełne uruchomienie.

Jak ocenił, aby zaradzić awarii wystarczy usunąć jeden plik z systemu, jednak do wykonania tej czynności niezbędne są uprawnienia administratora na danym komputerze, a użytkownicy końcowi w firmach i instytucjach zazwyczaj takich uprawnień nie mają. Zaznaczył, że w efekcie pracownicy będą musieli udać się ze sprzętem do informatyka we własnej firmie. Zwrócił też uwagę, że te najbardziej problematyczne sytuacje - tj. np. awarie na lotniskach – dostaną najwyższy priorytet. „(...) tam już od godziny pracują administratorzy, którzy w sposób sukcesywny dokonują poprawek i podnoszą systemy do życia” – powiedział ekspert.

„Problemem nie jest sam Microsoft”

Konieczny stwierdził również, że „problemem nie jest sam Microsoft”.

To jest wina związana z zewnętrznym oprogramowaniem, które dobrowolnie zainstalowali użytkownicy (...). Oni mogli wybrać innego antywirusa, co (...) dzisiaj pewnie by ich uratowało (...)

– powiedział Konieczny. I zaznaczył, że problem nie wynika „z konkretnego systemu” lub „konkretnego oprogramowania”, ale z błędu ludzkiego, który „prędzej czy później się pojawi”. Wyjaśnił też, że oprogramowanie antywirusowe musi mieć „olbrzymie uprawnienia”  i dlatego startuje ono na samym początku pracy systemu.

Jeśli w tym oprogramowaniu (antywirusowym – red.), z takimi olbrzymimi uprawnieniami, pojawi się jakikolwiek błąd, to jest to błąd tragiczny w skutkach

– wytłumaczył ekspert skalę problemu obecnej awarii.

Dodał, że z początku, gdy sytuacja rozwijała się na całym świecie i nie było jeszcze wiadomo, co jest przyczyną awarii, wiele dużych firm i instytucji podjęło decyzję, aby nie włączać w ogóle swoich komputerów, po to, żeby zrozumieć na czym polega sytuacja i nie ryzykować np. utratą danych klientów.

Globalna awaria informatyczna

Według strony Downdetector, która monitoruje zakłócenia, od nocy z czwartku na piątek zarejestrowano liczne problemy w działaniu stron internetowych zawierających aplikacje Microsoftu – początkowo w Stanach Zjednoczonych, a potem w krajach w innych częściach świata. Microsoft Azure, platforma cyfrowa w chmurze służąca do administrowania aplikacjami i usługami, potwierdził w mediach społecznościowych, że stwierdzono problemy, które są obecnie analizowane, i trwa praca nad ich rozwiązaniem.

Utrudnienia w ruchu lotniczym

W Stanach Zjednoczonych zawieszono loty linii American Airlines, Delta Airlines, United Airlines i Allegiant Air, w Europie problemy zgłaszają m.in. Lufthansa, Air France, KLM, SAS. Awaria dotknęła też szwajcarskie firmy: Swissguide, zajmującą się kontrolą lotów, oraz Swissport, obsługującą pasażerów i ładunki na lotniskach na całym świecie.

Zakłócenia systemów usług publicznych

Poważne zakłócenia w funkcjonowaniu systemów usług publicznych zgłaszane są także m.in. w Wielkiej Brytanii, Japonii, Czechach, Hiszpanii. Problemy zgłosiły także władze Australii, gdzie w piątek sparaliżowane zostały media, banki i firmy telekomunikacyjne. Rzecznik MSW w Canberze przekazał, że źródło problemu wydaje się leżeć po stronie globalnej firmy CrowdStrike zajmującej się cyberbezpieczeństwem.

Lotnisko Chopina apeluje

W piątek rano wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał na portalu X, że „obecnie w Polsce systemy infrastruktury krytycznej działają płynnie”. Dodał, że „na tę chwilę nie ma powodów do niepokoju”.

Lotnisko Chopina poprosiło z kolei pasażerów o weryfikowanie statusu lotu z powodu utrudnień. „W związku z licznymi sygnałami o występujących utrudnieniach w systemach odpraw przewoźników prosimy o weryfikacje statusu lotu bezpośrednio u przewoźnika (w aplikacji lub na stronie internetowej)” – podano we wpisie zamieszczonym na profilu lotniska na Facebooku.

 


 

POLECANE
Wybory na szefa Polski 2050. Jest nazwisko zwycięzcy z ostatniej chwili
Wybory na szefa Polski 2050. Jest nazwisko zwycięzcy

Wybory na nową przewodniczącą Polski2050 wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Nowa przewodnicząca podziękowała za wybór.

„Poczuł się oszukany”. Dziennikarka ujawnia kulisy sytuacji Hołowni Wiadomości
„Poczuł się oszukany”. Dziennikarka ujawnia kulisy sytuacji Hołowni

Dziennikarka Polsat News Dorota Gawryluk ujawniła, że Szymon Hołownia przeżywał „bardzo głęboki kryzys zdrowotny”. - „We wrześniu 2025 roku Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, że był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy” - powiedziała Gawryluk.

Nawet –25°C w nocy. IMGW ostrzega przed silnym mrozem Wiadomości
Nawet –25°C w nocy. IMGW ostrzega przed silnym mrozem

W nocy z soboty na niedzielę temperatura w kraju wyniesie od minus 25 do minus 8 st. C. Stopniowego ocieplenia można się spodziewać od wtorku. Służby apelują o zwracanie uwagi na osoby zagrożone wychłodzeniem.

Balony nad Podlasiem. Straż Graniczna wydała komunikat Wiadomości
Balony nad Podlasiem. Straż Graniczna wydała komunikat

Sąd aresztował w sobotę na trzy miesiące dwóch Białorusinów w związku z przemytem balonami meteorologicznymi papierosów z Białorusi do Polski - poinformował Podlaski Oddział Straży Granicznej w Białymstoku.

Pod miastem powstał 100-tonowy korek. Eksperci ostrzegają przed kosztownym błędem Wiadomości
Pod miastem powstał 100-tonowy korek. Eksperci ostrzegają przed kosztownym błędem

Pod jedną z dzielnic Londynu służby odkryły ogromny zator w kanalizacji. Składał się głównie z zestalonego tłuszczu i oleju wylewanego do zlewów. Ważył około 100 ton i miał blisko 100 metrów długości. Przez ten korek ścieki nie mogły swobodnie odpływać, co sparaliżowało kanalizację w okolicy.

Konkurs PŚ w Willingen rozstrzygnięty. Polacy daleko w konkursie Pucharu Świata Wiadomości
Konkurs PŚ w Willingen rozstrzygnięty. Polacy daleko w konkursie Pucharu Świata

Aleksander Zniszczoł zajął 28. miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Willingen. Triumfował z dużą przewagą lider klasyfikacji generalnej PŚ Słoweniec Domen Prevc, odnosząc dziesiąte zwycięstwo w sezonie.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Oświęcim rozbuduje Park Pokoju. Prezydent miasta Janusz Chwierut poinformował, że samorząd otrzymał na ten cel 24 mln zł z funduszy UE. Całość ma kosztować 27 mln zł. W parku, którego pierwszą część otwarto pięć lat temu, przybędą m.in. tężnia oraz część sportowa.

„Bomba meteorologiczna” nad wschodnim wybrzeżem USA Wiadomości
„Bomba meteorologiczna” nad wschodnim wybrzeżem USA

Wschodnie stany USA znalazły się pod wpływem wyjątkowo groźnego układu pogodowego, który z dnia na dzień staje się coraz silniejszy. Zimowa burza Gianna przynosi intensywne opady śniegu, porywisty wiatr i bardzo niskie temperatury, a eksperci alarmują, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

Gasiuk-Pihowicz zaatakowała Ozdobę. Cięta riposta europosła PiS z ostatniej chwili
Gasiuk-Pihowicz zaatakowała Ozdobę. Cięta riposta europosła PiS

"'Chrumkanie' to najmniej chamskie zachowanie pana Ozdoby. Wielokrotnie ten jegomość publicznie obrażał mnie i moje koleżanki. Wstyd takiego wysyłać za granicę” - napisała Kamila Gasiuk-Pihowicz na platformie X odnosząc się do skargi na polskich europosłów złożonej przez irlandzką eurodeputowaną. Ozdoba w odpowiedzi nie brał jeńców.

Gratka dla miłośników astronomii. Niezapomniane widowisko na niebie Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Niezapomniane widowisko na niebie

W niedzielę, 1 lutego 2026 roku, na niebie pojawi się pełnia Księżyca Śnieżnego, znanego też jako Księżyc Burz lub Księżyc Głodnych. Szczyt zjawiska nastąpi o godzinie 23:09 czasu lokalnego we Francji kontynentalnej, zapewniając spektakularny widok dla wszystkich miłośników astronomii. Księżyc będzie już widoczny kilka godzin wcześniej, od zachodu słońca, a najlepszy moment do obserwacji przypada między 20:00 a 1:00 w nocy.

REKLAMA

Globalna awaria informatyczna. Ekspert wyjaśnia, gdzie tkwi błąd

System Windows wpada w tzw. pętlę śmierci – ocenił w piątek dla Polsat News ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, pytany o globalną awarię systemów informatycznych.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Poprawka do antywirusa firmy CrowdStrike zawierała błąd, który powodował, że system Windows wpada w tzw. pętlę śmierci – ocenił w piątek dla Polsat News ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Piotr Konieczny, odnosząc się do globalnej awarii systemów, która dotknęła wiele firm i instytucji. 

Ekspert wyjaśnia: Poprawka do antywirusa zawierała błąd

Programiści odpowiedzialni za antywirus nowej generacji (...), produkowany przez firmę CrowdStrike wypuścili poprawkę. (...) Ta poprawka zawierała błąd. Błąd, który jest tragiczny w skutkach. Po zainstalowaniu tej poprawki system Windows (...) nie startuje do końca – on się zawiesza i wpada w taką „pętlę śmierci”

– powiedział Piotr Konieczny. Dodał, że w takiej sytuacji każdy start Windowsa kończy się restartem systemu, co uniemożliwia jego pełne uruchomienie.

Jak ocenił, aby zaradzić awarii wystarczy usunąć jeden plik z systemu, jednak do wykonania tej czynności niezbędne są uprawnienia administratora na danym komputerze, a użytkownicy końcowi w firmach i instytucjach zazwyczaj takich uprawnień nie mają. Zaznaczył, że w efekcie pracownicy będą musieli udać się ze sprzętem do informatyka we własnej firmie. Zwrócił też uwagę, że te najbardziej problematyczne sytuacje - tj. np. awarie na lotniskach – dostaną najwyższy priorytet. „(...) tam już od godziny pracują administratorzy, którzy w sposób sukcesywny dokonują poprawek i podnoszą systemy do życia” – powiedział ekspert.

„Problemem nie jest sam Microsoft”

Konieczny stwierdził również, że „problemem nie jest sam Microsoft”.

To jest wina związana z zewnętrznym oprogramowaniem, które dobrowolnie zainstalowali użytkownicy (...). Oni mogli wybrać innego antywirusa, co (...) dzisiaj pewnie by ich uratowało (...)

– powiedział Konieczny. I zaznaczył, że problem nie wynika „z konkretnego systemu” lub „konkretnego oprogramowania”, ale z błędu ludzkiego, który „prędzej czy później się pojawi”. Wyjaśnił też, że oprogramowanie antywirusowe musi mieć „olbrzymie uprawnienia”  i dlatego startuje ono na samym początku pracy systemu.

Jeśli w tym oprogramowaniu (antywirusowym – red.), z takimi olbrzymimi uprawnieniami, pojawi się jakikolwiek błąd, to jest to błąd tragiczny w skutkach

– wytłumaczył ekspert skalę problemu obecnej awarii.

Dodał, że z początku, gdy sytuacja rozwijała się na całym świecie i nie było jeszcze wiadomo, co jest przyczyną awarii, wiele dużych firm i instytucji podjęło decyzję, aby nie włączać w ogóle swoich komputerów, po to, żeby zrozumieć na czym polega sytuacja i nie ryzykować np. utratą danych klientów.

Globalna awaria informatyczna

Według strony Downdetector, która monitoruje zakłócenia, od nocy z czwartku na piątek zarejestrowano liczne problemy w działaniu stron internetowych zawierających aplikacje Microsoftu – początkowo w Stanach Zjednoczonych, a potem w krajach w innych częściach świata. Microsoft Azure, platforma cyfrowa w chmurze służąca do administrowania aplikacjami i usługami, potwierdził w mediach społecznościowych, że stwierdzono problemy, które są obecnie analizowane, i trwa praca nad ich rozwiązaniem.

Utrudnienia w ruchu lotniczym

W Stanach Zjednoczonych zawieszono loty linii American Airlines, Delta Airlines, United Airlines i Allegiant Air, w Europie problemy zgłaszają m.in. Lufthansa, Air France, KLM, SAS. Awaria dotknęła też szwajcarskie firmy: Swissguide, zajmującą się kontrolą lotów, oraz Swissport, obsługującą pasażerów i ładunki na lotniskach na całym świecie.

Zakłócenia systemów usług publicznych

Poważne zakłócenia w funkcjonowaniu systemów usług publicznych zgłaszane są także m.in. w Wielkiej Brytanii, Japonii, Czechach, Hiszpanii. Problemy zgłosiły także władze Australii, gdzie w piątek sparaliżowane zostały media, banki i firmy telekomunikacyjne. Rzecznik MSW w Canberze przekazał, że źródło problemu wydaje się leżeć po stronie globalnej firmy CrowdStrike zajmującej się cyberbezpieczeństwem.

Lotnisko Chopina apeluje

W piątek rano wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał na portalu X, że „obecnie w Polsce systemy infrastruktury krytycznej działają płynnie”. Dodał, że „na tę chwilę nie ma powodów do niepokoju”.

Lotnisko Chopina poprosiło z kolei pasażerów o weryfikowanie statusu lotu z powodu utrudnień. „W związku z licznymi sygnałami o występujących utrudnieniach w systemach odpraw przewoźników prosimy o weryfikacje statusu lotu bezpośrednio u przewoźnika (w aplikacji lub na stronie internetowej)” – podano we wpisie zamieszczonym na profilu lotniska na Facebooku.

 



 

Polecane