loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Relacja Polki mieszkającej w Paryżu: Mamy tu do czynienia z bluźnierstwami, to dla nich zabawa
Opublikowano dnia 29.10.2017 15:17
"Religia jest szkalowana we Francji. Ciągle się obraża świętych, Jezusa i nikt sobie z tego nie zdaje sprawy" - mówiła w programie "Komentarz Mediów Narodowych" Sara Bomba, Polka mieszkająca na co dzień we Francji.

screen YT

Ręka Fatimy to jak u nas krzyż. Więc to akurat mogę nosić, ale samego krzyża lub medalików już nie (...) Patriotyzm jest lekceważony we Francji. Nauczyciele potępiają to bardzo. Ja np. nie kryje się ze swoimi poglądami to nieraz spotykają mnie niemiłe niespodzianki - byłam wzywana do dyrektorki, nauczyciele ze mną rozmawiali dlaczego mam takie poglądy i próbowali je zmienić. Za patriotyzm polski, za przywiązanie do naszej kultury i religii


- opowiada Sara.
 

Religia jest szkalowana we Francji. Ciągle się obraża świętych, Jezusa i nikt sobie z tego nie zdaje sprawy. Mamy do czynienia z chrystofobią, bluźnierstwem. Nie jest to piętnowane, oni to uznają za część kultury. Nie zdają sobie sprawy, że to może obrazić czyjeś uczucia religijne, to dla nich zabawa. Np. taki spektakl "Klątwa" to dla nich zabawa, codzienność


- dodała.
 

Cały odcinek:



źródło: twitter


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nie było żadnego wyzwolenia
W cywilizowanym świecie wyzwolenie jakiegoś kraju przez sojusznicze armie oznacza przywrócenie w nim status quo ante bellum.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Zwierzęta jako symbole partii czyli zoologizacja polityki
Zwierzęta są obecne nie tylko jako element programów partii politycznych (na przykład dobrostan zwierząt lub też walka o zwiększenie pogłowia bydła, etc.), ale także bardzo często jako … symbole partii politycznych! Jest to widoczne i w Azji i w Afryce i w Ameryce, ale także, choć w mniejszym stopniu, w Europie.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Polska 2020 - suwerenna albo karna
Trzeba być pozbawionym jakiejkolwiek troski o państwo, o jego suwerenność, żeby cieszyć się na stojąco z rezolucji, która jawnie uderza w nasze, polskie interesy. Po opozycji spływa nazywanie jej Targowicą, bo uważa, że innej Polski, niż ta uległa i karna być nie może.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.