Szukaj
Konto

Podsumowanie XXXIII Forum Ekonomicznego w Karpaczu

12.09.2024 15:22
XXXIII Forum Ekonomiczne w Karpaczu
Źródło: grafika: www.forum-ekonomiczne.pl
Komentarzy: 0
Forum Ekonomiczne w Karpaczu jest wielkim wydarzeniem świata biznesu, polityki i nauki. Głos na nim zabierają głównie ekonomiści, lobbyści i przedstawiciele biznesu. W tym roku nastąpiła na nim jednak pewna ważna zmiana. Na Forum pojawił się także NSZZ „Solidarność” z raportem „Drapieżny Zielony (Nie)Ład.

XXXIII Forum Ekonomiczne w Karpaczu jak co roku przyciągnęło setki ekspertów, naukowców, polityków i ludzi świata mediów, którzy przyjechali do Karpacza dyskutować i słuchać o problemach, wyzwaniach i sukcesach naszego regionu Europy. Nie zabrakło dyskusji dotyczących transformacji energetycznej, w tym polityki klimatycznej Unii Europejskiej, którą często nazywa się Zielonym Ładem. Niestety większość paneli dyskusyjnych dotyczących polityki klimatycznej została zdominowana przez lobbystów biznesów związanych z OZE oraz neoliberałów, którzy nie dostrzegają zagrożeń idących za Zielonym Ładem. Nikt z nich nie patrzy na nieuniknione koszty społeczne, którymi zostaną obarczeni zwykli obywatele, by Europa mogła stać się utopijną zeroemisyjną krainą.

Właśnie dlatego w tym roku Solidarność postanowiła pojawić się na Forum w Karpaczu, by ostrzec wszystkich przed skutkami Zielonego Ładu i dać kontrę do zielonej propagandy mainstreamu.

Głos związku

Zanim jednak "S" podjęła temat Zielonego Ładu, pierwszego dnia Forum Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", wziął udział w debacie pt. "Demograficzne wyzwania Europy - czy imigranci mogą być remedium dla obecnych trendów?". W czasie dyskusji eksperci zastanawiali się, czy imigracja może uratować ciężką sytuację demograficzną nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. Bartłomiej Mickiewicz jako przedstawiciel NSZZ "Solidarność" zwrócił uwagę na legalność zatrudnienia, a co za tym idzie - problem nielegalnej migracji.

- Legalność migracji to ogromny problem, naprawdę ogromny problem, który należy poruszyć. Jeżeli mamy rozmawiać o tym, jak to wpłynie na rynek pracy czy demografię, to musimy rozmawiać o migracji legalnej. Mamy masę osób przebywających na terenie Rzeczpospolitej Polskiej nielegalnie. Część z nich oczywiście migruje na Zachód. Wtedy ten sam problem pojawia w innych krajach - widzimy to choćby w Niemczech czy we Francji - mówił Mickiewicz.

Zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S" mówił też o konieczności równego traktowania pracowników przez pracodawców.

- Dla takiego związku zawodowego jak NSZZ "Solidarność" ważne są równe prawa dla wszystkich. To jest założenie podstawowe, które nam przyświeca. Widać to w odniesieniu do Ukraińców, którzy bardzo licznie napłynęli do Polski po wybuchu wojny. Od samego początku Solidarność walczyła o to, by pracowali na takich samych zasadach, na których pracują Polacy - mówił Bartłomiej Mickiewicz.

Konferencja Solidarności

5 września podczas XXXIII Forum Ekonomicznego w Karpaczu odbyła się konferencja prasowa NSZZ "Solidarność" z udziałem Bartłomieja Mickiewicza. Podczas konferencji zostały zaprezentowane założenia raportu pt. "Drapieżny Zielony (nie)Ład", przygotowanego na zlecenie NSZZ "Solidarność" przez wielu cenionych niezależnych ekspertów.

- Chcielibyśmy Państwu zaprezentować pierwsze w historii opracowanie, tak szczegółowe i tak prawdziwe, dotyczące ogólnych założeń Zielonego Ładu. Chciałbym podziękować ekspertom, bo jest to raport przygotowany przez niezależnych badaczy, na zlecenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Dotyczy on w gruncie rzeczy całej polityki Zielonego Ładu, ale w kontekście bardzo ważnym. Jest to kontekst finansowy: wpływu na gospodarkę, ekonomię oraz na całe nasze społeczeństwo - mówił zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej. Podkreślił, że od co najmniej 15 lat związek zawodowy NSZZ "Solidarność" domaga się od Komisji Europejskiej konkretnych badań i analiz dotyczących wprowadzanej polityki klimatycznej.

- Niestety ani takich analiz, ani badań nie dostaliśmy. W związku z tym postanowiliśmy jako NSZZ "Solidarność" zlecić niezależnym ekspertom przeprowadzenie takich badań. Ten raport jest efektem tych działań - wskazał Mickiewicz i wyraził nadzieję, że stworzy to pole do merytorycznej dyskusji nad Zielonym Ładem, a raport będzie początkiem świadomej debaty nt. faktycznego wpływu wprowadzenia Zielonego Ładu na gospodarkę.

Debata o Zielonym Ładzie

Na Forum w Karpaczu odbywa się po kilka paneli dyskusyjnych na raz w różnych salach, ale to debata zorganizowana przez NSZZ "Solidarność" zapełniła całą salę. W dyskusji prowadzonej przez Rafała Wosia wzięli udział Marek Lachowicz oraz Artur Bartoszewicz. Mieli też być obecni Paulina Matysiak z Partii Razem oraz Jakub Wiech, redaktor naczelny Energetyka24.pl. Posłanka Razem wytłumaczyła swoją nieobecność sytuacją rodzinną i koniecznością powrotu do domu, natomiast Jakub Wiech już po raz drugi zrezygnował z podjęcia rękawicy.

- Udało się stworzyć raport - dokument przeciwko całemu mitowi ideologicznemu, który nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie jest obecny - zaczął debatę Artur Bartoszewicz, współautor raportu zleconego przez NSZZ "Solidarność".

Ekspert zwraca uwagę na ideologiczne absurdy polityki Zielonego Ładu.

- Nas się skłania do zachowań nieracjonalnych w wymiarze społecznym i gospodarczym. Do podejmowania decyzji, które szkodzą rozwojowi, szkodzą naszemu potencjałowi. Jeśli doprowadzi się do niemocy społecznej, do niemocy gospodarczej, to doprowadzi się do sytuacji, w której już nie będziemy w stanie zaspokoić własnych potrzeb. Pozostałe elementy, tak istotne i tak ważne jak te dyskutowane tutaj w Karpaczu, czyli cyberbezpieczeństwo, sztuczna inteligencja i bezpieczeństwo w ogóle, są nierealizowalne - zaznaczał Bartoszewicz.

Z kolei Marek Lachowicz, współautor raportu "Drapieżny Zielony (nie)Ład, na pytanie o to, jak postrzega politykę klimatyczną EU i Zielony Ład, nazwał je nieudaną strategią rozwoju gospodarczego.

- Każde rozwinięte państwo na świecie dąży do tego, żeby sprzedawać światu technologie, i to technologie potrzebne. Takie, które w oczywisty sposób będą wpływały na jakość naszego życia. Jednak żeby sprzedać te technologie z wysoką marżą, trzeba wywołać w społeczeństwie strach. Stara Unia wymyśliła sobie, że będzie miała technologię zbawienną dla świata, która wybawi nas od kryzysu klimatycznego. Od płonącej planety - przekonywał Marek Lachowicz.

Debata wzbudziła żywą dyskusję - można ją obejrzeć [TUTAJ]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.09.2024 15:22
Źródło: tysol.pl