Nowy wiceprezes PiS: Będzie bonus za połączenie Prawa i Sprawiedliwości z Suwerenną Polską

- Konsolidacja środowisk patriotycznych jest bardzo ważna i ten krok jest dobrym krokiem prowadzącym nas do zwycięstwa – mówi w rozmowie z Mateuszem Kosińskim Michał Wójcik, nowy wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
Michał Wójcik
Michał Wójcik / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Adrian Grycuk

Tysol.pl: Jak Pan ocenia z punktu widzenia środowiska dawnej Suwerennej Polski warunki połączenia z Prawem i Sprawiedliwością?

Michał Wójcik: Myślę, że braliśmy pod uwagę wszystkie za i wszystkie przeciw. Taka konsolidacja środowisk patriotycznych jest bardzo ważna i ten krok jest dobrym krokiem prowadzącym nas do zwycięstwa. Jeżeli chodzi o kwestie programowe, tutaj znaleźliśmy konsensus. W miażdżącej większości mieliśmy takie samo stanowisko w wielu sprawach, oczywiście nie we wszystkich. Jeśli chodzi o kwestie personalne to już wiadomo, jak to funkcjonuje – mamy dwóch przedstawicieli w prezydium i trzech w komitecie politycznym. Również na poziomie okręgów będziemy mieli liderów okręgów wśród przedstawicieli Suwerennej Polski. 

Jak decyzje o połączeniu przyjęły doły partyjne, ludzie w terenie?

Zawsze w takich sytuacjach są ludzie, którzy są zwolennikami i przeciwnikami. Struktura naszej partii nie jest mała, więc to normalne, że w przypadku fuzji partii są osoby, które mogą zasygnalizować, że się nie zgadzają, mają do tego pełne prawo.

Na pewno nie można złościć się na takich ludzi, trzeba im po prostu podziękować, za to co robili dla Suwerennej Polski przez cały czas i wyjaśnić, dlaczego to jest jedyna droga do odebrania władzy Tuskowi. Nie mam złości, jeśli ktoś ma ochotę się ze mną spotkać i rozmawiać na temat połączenia. Jestem otwarty na takie spotkania.

Czytaj również: Oświatowa Solidarność: Polska edukacja zmierza ku katastrofie

Marsz Niepodległości 2024. Warszawski ratusz na "nie"

 

Kandydat na prezydenta

Jak istotne w procesie negocjacyjnym z PiS-em była kwestia wyboru kandydata na prezydenta w nadchodzących wyborach?

Była kwestią ważną. To jeden z elementów, który był omawiany. Będzie dobry kandydat, który wygra te wybory. Dużo rozmawialiśmy na ten temat.

Jak rozumiem, nie będzie to premier Mateusz Morawiecki?

Prezes Kaczyński odniósł się do tej sprawy już wiele tygodni temu. Wiadomo, że przyszło mu rządzić w trudnym czasie. Chodzi o COVID i wojnę na Ukrainie. Nasi oponenci z dużą łatwością by atakowali pana premiera za różne rzeczy. Nie chodzi tylko o premiera Morawieckiego, to towarzyszyłoby każdej osobie sprawującej tak długo urząd premiera.

 

Trzeba rozmawiać

Pan minister Zbigniew Ziobro toczy walkę z bardzo poważną chorobą. W jaki sposób minister ustosunkowuje się do fuzji z PiS-em?

Pan minister Zbigniew Ziobro został wybrany na wiceprezesa partii, akceptował warunki połączenia. Będzie funkcjonował w ramach Prawa i Sprawiedliwości.

Czy środowisko posłów byłej Suwerennej Polski może być łącznikiem w rozmowach z Konfederacją? Zdaje się, że dotychczas było Wam bliżej do niej niż samemu PiS-owi.

Chcemy zdobyć takie poparcie społeczne, żeby samodzielnie wygrać wybory i jak najszybciej odsunąć szkodliwą władzę, która jest. Nie wybiegajmy zbyt daleko w przyszłość.

Pojawiają się wyliczenia, że jednak Suwerenna Polska z racji bycia, chociażby bardziej sceptycznym do Unii Europejskiej miała nieco innym elektorat niż Prawo i Sprawiedliwość. Czy nie obawia się Pan, że połączenie poza wieloma pozytywnymi aspektami może przynieść pewien odpływ elektoratu, który głosowałby na Suwerenną Polskę, ale na PiS już niekoniecznie?

Trzeba rozmawiać z tymi ludźmi.

Zawsze jest bonus za to, że ugrupowania się łączą.

To wzmacnia naszą pozycję. Wydaje mi się, że ludzie, którzy z nami byli wiedzą, ile zrobiliśmy dla Polski, co zrobiliśmy. Wiedzą jak mocno byliśmy atakowani przez wiele lat. Nawet jeśli mają jakieś zastrzeżenia, to nie sądzę, żeby przepłynęli do innej formacji. Myślę, że będą popierać nas nadal. Trzeba rozmawiać.
 


 

POLECANE
Pierwszy taki dysk SSD na świecie. Polska firma dokonała technologicznego przełomu Wiadomości
Pierwszy taki dysk SSD na świecie. Polska firma dokonała technologicznego przełomu

Nowy nośnik danych z Polski trafia do najbardziej wymagających centrów danych. Dysk SSD o pojemności 122,88 TB został zaprojektowany do pracy w serwerach chłodzonych przez zanurzenie w cieczy.

Incydent w rezydencji J.D. Vance'a. Secret Service potwierdza z ostatniej chwili
Incydent w rezydencji J.D. Vance'a. Secret Service potwierdza

Incydent w rezydencji wiceprezydenta USA J.D. Vance’a w Ohio. Secret Service potwierdziła zatrzymanie mężczyzny podejrzanego o zniszczenie mienia.

Die Zeit: Niemiecki wywiad przez lata podsłuchiwał Baracka Obamę z ostatniej chwili
"Die Zeit": Niemiecki wywiad przez lata podsłuchiwał Baracka Obamę

Niemiecki wywiad (BND) przez lata podsłuchiwał Baracka Obamę w czasie, gdy był prezydentem USA – informuje niemiecki tygodnik "Die Zeit". Amerykański prezydent miał być podsłuchiwany na pokładzie samolotu Air Force One bez wiedzy ówczesnej kanclerki Angeli Merkel.

Maduro przewieziony do sądu federalnego w Nowym Jorku. Grozi mu dożywocie z ostatniej chwili
Maduro przewieziony do sądu federalnego w Nowym Jorku. Grozi mu dożywocie

Obalony przywódca Wenezueli stanie przed amerykańskim sądem federalnym, gdzie usłyszy zarzuty związane z narkoterroryzmem. Sprawa dotyczy wieloletniej działalności przestępczej i współpracy z organizacjami uznanymi za terrorystyczne.

Ostrzeżenie IMGW dla mieszkańców siedmiu województw z ostatniej chwili
Ostrzeżenie IMGW dla mieszkańców siedmiu województw

Silny mróz nadchodzi. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega siedem województw.

Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób pilne
Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób

Sąd w Paryżu uznał, że internetowe ataki na Brigitte Macron wyrządziły jej realną krzywdę. Dziesięć osób zostało skazanych na kary więzienia w zawieszeniu, a część z nich objęto zakazem korzystania z portali społecznościowych.

W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli z ostatniej chwili
W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli

W poniedziałek tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina nadal pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – relacjonuje "Bild".

Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE polityka
Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE

Delcy Rodríguez, obecna wiceprezydent Wenezueli i jedna z kluczowych postaci reżimu, od lat znajduje się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. Bruksela uznaje ją za współodpowiedzialną za podważanie demokracji i łamanie praw człowieka.

Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Poznania muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą pilne
Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą

Po amerykańskiej operacji wojskowej w Caracas i aresztowaniu Nicolasa Maduro Kolumbia zdecydowała się na masowe wzmocnienie granicy z Wenezuelą. Na pograniczu rozmieszczono ponad 30 tys. żołnierzy.

REKLAMA

Nowy wiceprezes PiS: Będzie bonus za połączenie Prawa i Sprawiedliwości z Suwerenną Polską

- Konsolidacja środowisk patriotycznych jest bardzo ważna i ten krok jest dobrym krokiem prowadzącym nas do zwycięstwa – mówi w rozmowie z Mateuszem Kosińskim Michał Wójcik, nowy wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
Michał Wójcik
Michał Wójcik / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Adrian Grycuk

Tysol.pl: Jak Pan ocenia z punktu widzenia środowiska dawnej Suwerennej Polski warunki połączenia z Prawem i Sprawiedliwością?

Michał Wójcik: Myślę, że braliśmy pod uwagę wszystkie za i wszystkie przeciw. Taka konsolidacja środowisk patriotycznych jest bardzo ważna i ten krok jest dobrym krokiem prowadzącym nas do zwycięstwa. Jeżeli chodzi o kwestie programowe, tutaj znaleźliśmy konsensus. W miażdżącej większości mieliśmy takie samo stanowisko w wielu sprawach, oczywiście nie we wszystkich. Jeśli chodzi o kwestie personalne to już wiadomo, jak to funkcjonuje – mamy dwóch przedstawicieli w prezydium i trzech w komitecie politycznym. Również na poziomie okręgów będziemy mieli liderów okręgów wśród przedstawicieli Suwerennej Polski. 

Jak decyzje o połączeniu przyjęły doły partyjne, ludzie w terenie?

Zawsze w takich sytuacjach są ludzie, którzy są zwolennikami i przeciwnikami. Struktura naszej partii nie jest mała, więc to normalne, że w przypadku fuzji partii są osoby, które mogą zasygnalizować, że się nie zgadzają, mają do tego pełne prawo.

Na pewno nie można złościć się na takich ludzi, trzeba im po prostu podziękować, za to co robili dla Suwerennej Polski przez cały czas i wyjaśnić, dlaczego to jest jedyna droga do odebrania władzy Tuskowi. Nie mam złości, jeśli ktoś ma ochotę się ze mną spotkać i rozmawiać na temat połączenia. Jestem otwarty na takie spotkania.

Czytaj również: Oświatowa Solidarność: Polska edukacja zmierza ku katastrofie

Marsz Niepodległości 2024. Warszawski ratusz na "nie"

 

Kandydat na prezydenta

Jak istotne w procesie negocjacyjnym z PiS-em była kwestia wyboru kandydata na prezydenta w nadchodzących wyborach?

Była kwestią ważną. To jeden z elementów, który był omawiany. Będzie dobry kandydat, który wygra te wybory. Dużo rozmawialiśmy na ten temat.

Jak rozumiem, nie będzie to premier Mateusz Morawiecki?

Prezes Kaczyński odniósł się do tej sprawy już wiele tygodni temu. Wiadomo, że przyszło mu rządzić w trudnym czasie. Chodzi o COVID i wojnę na Ukrainie. Nasi oponenci z dużą łatwością by atakowali pana premiera za różne rzeczy. Nie chodzi tylko o premiera Morawieckiego, to towarzyszyłoby każdej osobie sprawującej tak długo urząd premiera.

 

Trzeba rozmawiać

Pan minister Zbigniew Ziobro toczy walkę z bardzo poważną chorobą. W jaki sposób minister ustosunkowuje się do fuzji z PiS-em?

Pan minister Zbigniew Ziobro został wybrany na wiceprezesa partii, akceptował warunki połączenia. Będzie funkcjonował w ramach Prawa i Sprawiedliwości.

Czy środowisko posłów byłej Suwerennej Polski może być łącznikiem w rozmowach z Konfederacją? Zdaje się, że dotychczas było Wam bliżej do niej niż samemu PiS-owi.

Chcemy zdobyć takie poparcie społeczne, żeby samodzielnie wygrać wybory i jak najszybciej odsunąć szkodliwą władzę, która jest. Nie wybiegajmy zbyt daleko w przyszłość.

Pojawiają się wyliczenia, że jednak Suwerenna Polska z racji bycia, chociażby bardziej sceptycznym do Unii Europejskiej miała nieco innym elektorat niż Prawo i Sprawiedliwość. Czy nie obawia się Pan, że połączenie poza wieloma pozytywnymi aspektami może przynieść pewien odpływ elektoratu, który głosowałby na Suwerenną Polskę, ale na PiS już niekoniecznie?

Trzeba rozmawiać z tymi ludźmi.

Zawsze jest bonus za to, że ugrupowania się łączą.

To wzmacnia naszą pozycję. Wydaje mi się, że ludzie, którzy z nami byli wiedzą, ile zrobiliśmy dla Polski, co zrobiliśmy. Wiedzą jak mocno byliśmy atakowani przez wiele lat. Nawet jeśli mają jakieś zastrzeżenia, to nie sądzę, żeby przepłynęli do innej formacji. Myślę, że będą popierać nas nadal. Trzeba rozmawiać.
 



 

Polecane