"Rz": Świat nadal handluje z Rosją

"Od czasu ataku Rosji na Ukrainę ponad tysiąc firm zerwało biznesowe kontakty z krajem agresora. Ale niemal tyle samo nadal prowadzi tam biznes" – pisze we wtorek "Rzeczpospolita".
Władimir Putin
Władimir Putin / fot. PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Świat nadal handluje z Rosją

Gazeta informuje, że nie brakuje koncernów, które omijają sankcje albo prowadzą biznes w dozwolonym zakresie i wycofać z Rosji się nie chcą. "Lista wstydu prowadzona przez Uniwersytet Yale pokazuje, że takich firm nadal jest dużo" – czytamy w "Rz".

Gazeta przypomina, że największy ruch widać było wiosną i latem 2022 r., czyli w pierwszych miesiącach po wybuchu wojny, potem zmiany wyhamowały.

W zeszłym roku z zestawienia zniknęło tylko około 30 firm, a w 2024 r. to grono będzie jeszcze mniejsze. Innymi słowy – podmioty, które na liście są, już raczej w Rosji pozostaną i jest to ich świadoma decyzja biznesowa. Yale podzieliło listę na kilka kategorii. Najbardziej kontrowersyjna jest grupa "F", do której zaliczane są przedsiębiorstwa, które prowadzą w Rosji biznes, jakby nic się nie stało. Obecnie to 212 podmiotów, czyli o trzy mniej niż w czerwcu oraz o sześć mniej niż w lutym

– pisze dziennik.

Dodaje, że dominują firmy z Chin, np. Alibaba, Tencent, China Mobile, Stanów Zjednoczonych i Europy.

Z Rosji nie wycofały się m.in. niemieckie koncerny. Na liście jest ich obecnie ponad 20. To m.in. Trumpf, Zentis czy Storck. Są tam również inne znane europejskie marki, jak włoskie Benetton czy Calzedonia, francuskie Auchan, Jean Cacharel i Lacoste, austriacki koncern Kotanyi czy szwajcarskie: Zepter oraz EMS-Chemie

– czytamy.

Firmy z Polski

Jak informuje "Rz", w zeszłym roku w grupie "F" znajdowała się jedna firma z Polski – Makrochem z Lublina.

To już nieaktualne. Natomiast firmy z Polski znajdziemy w grupie "D", nazwanej firmami kupującymi czas (nadal prowadzą biznes z Rosją, ale w nieco ograniczonym zakresie). W sumie grupę stanowi 177 podmiotów. Niestety, ich liczba zamiast spadać – rośnie (pół roku temu było ich 174). Obecnie trzy pochodzą znad Wisły: to Can- Pack, Polpharma oraz TZMO

– pisze dziennik.

Informuje, że trzecia w kolejności grupa "C" to firmy nadal obecne w Rosji, ale ograniczające tam działalność.

Aktualnie w tym zestawieniu jest ich 150. Od czerwca zniknęła tylko jedna, a od stycznia pięć. W grupie "C" znajdują się cztery spółki z Polski. To Black Red White, Cersanit, Lotos i Orlen

– przytacza gazeta.

Jak pisze, Makrochem na "liście wstydu" wprawdzie się nie znajduje, ale jest wpisany (podobnie jak jego prezes) na listę sankcyjną MSWiA. Zdaniem spółki – niesłusznie.

Lista sankcyjna udostępniona jest w biuletynie informacji publicznej MSWiA, a aktualnie – jak podaje w gazecie Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych i administracji, figuruje na niej łącznie 428 osób i 92 podmioty.


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

"Rz": Świat nadal handluje z Rosją

"Od czasu ataku Rosji na Ukrainę ponad tysiąc firm zerwało biznesowe kontakty z krajem agresora. Ale niemal tyle samo nadal prowadzi tam biznes" – pisze we wtorek "Rzeczpospolita".
Władimir Putin
Władimir Putin / fot. PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Świat nadal handluje z Rosją

Gazeta informuje, że nie brakuje koncernów, które omijają sankcje albo prowadzą biznes w dozwolonym zakresie i wycofać z Rosji się nie chcą. "Lista wstydu prowadzona przez Uniwersytet Yale pokazuje, że takich firm nadal jest dużo" – czytamy w "Rz".

Gazeta przypomina, że największy ruch widać było wiosną i latem 2022 r., czyli w pierwszych miesiącach po wybuchu wojny, potem zmiany wyhamowały.

W zeszłym roku z zestawienia zniknęło tylko około 30 firm, a w 2024 r. to grono będzie jeszcze mniejsze. Innymi słowy – podmioty, które na liście są, już raczej w Rosji pozostaną i jest to ich świadoma decyzja biznesowa. Yale podzieliło listę na kilka kategorii. Najbardziej kontrowersyjna jest grupa "F", do której zaliczane są przedsiębiorstwa, które prowadzą w Rosji biznes, jakby nic się nie stało. Obecnie to 212 podmiotów, czyli o trzy mniej niż w czerwcu oraz o sześć mniej niż w lutym

– pisze dziennik.

Dodaje, że dominują firmy z Chin, np. Alibaba, Tencent, China Mobile, Stanów Zjednoczonych i Europy.

Z Rosji nie wycofały się m.in. niemieckie koncerny. Na liście jest ich obecnie ponad 20. To m.in. Trumpf, Zentis czy Storck. Są tam również inne znane europejskie marki, jak włoskie Benetton czy Calzedonia, francuskie Auchan, Jean Cacharel i Lacoste, austriacki koncern Kotanyi czy szwajcarskie: Zepter oraz EMS-Chemie

– czytamy.

Firmy z Polski

Jak informuje "Rz", w zeszłym roku w grupie "F" znajdowała się jedna firma z Polski – Makrochem z Lublina.

To już nieaktualne. Natomiast firmy z Polski znajdziemy w grupie "D", nazwanej firmami kupującymi czas (nadal prowadzą biznes z Rosją, ale w nieco ograniczonym zakresie). W sumie grupę stanowi 177 podmiotów. Niestety, ich liczba zamiast spadać – rośnie (pół roku temu było ich 174). Obecnie trzy pochodzą znad Wisły: to Can- Pack, Polpharma oraz TZMO

– pisze dziennik.

Informuje, że trzecia w kolejności grupa "C" to firmy nadal obecne w Rosji, ale ograniczające tam działalność.

Aktualnie w tym zestawieniu jest ich 150. Od czerwca zniknęła tylko jedna, a od stycznia pięć. W grupie "C" znajdują się cztery spółki z Polski. To Black Red White, Cersanit, Lotos i Orlen

– przytacza gazeta.

Jak pisze, Makrochem na "liście wstydu" wprawdzie się nie znajduje, ale jest wpisany (podobnie jak jego prezes) na listę sankcyjną MSWiA. Zdaniem spółki – niesłusznie.

Lista sankcyjna udostępniona jest w biuletynie informacji publicznej MSWiA, a aktualnie – jak podaje w gazecie Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych i administracji, figuruje na niej łącznie 428 osób i 92 podmioty.



 

Polecane