Szukaj
Konto

Kosiniak-Kamysz: Wierzymy, że dojdzie do rewizji decyzji USA ws. limitu czipów

22.01.2025 10:20
Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: PAP/EPA/HENRIK MONTGOMERY
Komentarzy: 0
Decyzja odchodzącej administracji prezydenta Joe Bidena w sprawie limitu czipów jest niedopuszczalna; wierzymy, że dojdzie do jej rewizji - powiedział w środę szef MON, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Z nadzieją podchodzimy do nowej administracji prezydenta Donalda Trumpa - dodał.

Polska objęta ograniczeniami przez USA

W styczniu resort handlu USA opublikował decyzję mającą na celu ograniczenie eksportu amerykańskich czipów GPU (graphic processing units) - procesorów graficznych - do wybranych krajów. Chociaż przewidziano wyjątki dla strategicznych sojuszników, kilkanaście państw członkowskich UE - w tym Polska - ma zostać objętych ograniczeniami. Limity dotyczące Polski to 50 tys. GPU (z możliwością zwiększenia do 100 tys. GPU).

Procesory GPU (graphic processing units) - procesory graficzne - są w stanie szybko wykonywać jednocześnie wiele operacji matematycznych. Choć zaprojektowano je z myślą o przetwarzaniu grafiki, to okazało się jednak, że są niezastąpione w trenowaniu modeli sztucznej inteligencji. Procesory tego typu nie tylko mają dużą moc obliczeniową, ale są również w stanie przetwarzać jednocześnie setki tysięcy, a czasem i miliony parametrów, co jest niezbędne w sprawnym działaniu modeli AI.

"Ta decyzja jest niesprawiedliwa"

Kosiniak-Kamysz podkreślił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że decyzja odchodzącej administracji prezydenta Joe Bidena w sprawie limitu czipów jest niedopuszczalna. "Jest zła dla relacji polsko-amerykańskich, jest niesprawiedliwa dla polskiego zaangażowania i naszej przyjaźni" - dodał szef PSL.

"Wierzymy, że dojdzie do rewizji tej decyzji, podchodzimy z nadzieją do nowej administracji prezydenta Donalda Trumpa i liczymy, że ta zmiana się dokona" - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w zeszłym tygodniu, że zwrócił się do ministra spraw zagranicznych o podjęcie stanowczych i pilnych działań ws. limitu USA na chipy. Sprawa nie była wcześniej konsultowana z resortem cyfryzacji - dodał przedstawiciel biura komunikacji MC.

Prośba o wyjaśnienia

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał, że Polska ambasada zwróciła się z prośbą o wyjaśnienia także do administracji USA. "Narzucony przez USA limit dot. ograniczenia eksportu amerykańskich czipów sztucznej inteligencji nie wstrzyma rozwoju AI w Polsce w tym i w następnym roku; może być problemem w dłuższej perspektywie" - ocenił wiceminister. Dodał, że "Unia Europejska podejmuje dyskusję o suwerenności cyfrowej o dwadzieścia lat za późno". "To powoduje, że możemy być tak kategoryzowani przez inne państwa, co nie powinno się było zdarzyć" - podkreślił Standerski.

Reakcja KE

Zaniepokojenie decyzją ws. ograniczenia eksportu amerykańskich czipów AI do wybranych krajów wyraziła Komisja Europejska. Wspólne oświadczenie w tej sprawie wydali wiceprzewodnicząca KE Henna Virkkunen i komisarz Marosz Szefczovicz. "Uważamy, że w interesie gospodarki i bezpieczeństwa USA leży również, aby UE kupowała od USA zaawansowane układy sztucznej inteligencji bez ograniczeń: ściśle współpracujemy, w szczególności w dziedzinie bezpieczeństwa, i stanowimy dla USA szansę gospodarczą, a nie zagrożenie dla bezpieczeństwa" - napisali.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.01.2025 10:20
Źródło: PAP