Eksplozja na torach. Szef MSWiA mówi o "wielkim szczęściu"

Śledczy analizują materiał zebrany po eksplozji na torach w powiecie garwolińskim, a minister Marcin Kierwiński przekonuje w studiu Polsatu, że "jeżeli chodzi o to, w jaki sposób zadziałał ten ładunek wybuchowy, mieliśmy bardzo, bardzo duże szczęście".
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć:

  • MSWiA potwierdza akt dywersji na trasie Warszawa–Lublin
  • Trwają analizy materiału zabezpieczonego w miejscu wybuchu
  • Minister uspokaja: trasy kolejowe są na bieżąco kontrolowane

 

Eksplozja na torach. „Mieliśmy bardzo duże szczęście”

W poniedziałek ujawniono, że na odcinku Warszawa–Lublin doszło do aktu dywersji. W powiecie garwolińskim na torach nastąpiła detonacja.

Mieliśmy do czynienia z detonacją ładunku wybuchowego w powiecie garwolińskim i służby działają, bo też teraz sprawdzają, co było efektem tego wybuchu, jak zachowywała się cała infrastruktura, jaki ten wybuch miał wpływ na infrastrukturę

- wyjaśniał Kierwiński w programie "Graffiti".

Jeżeli chodzi o to, w jaki sposób zadziałał ten ładunek wybuchowy, mieliśmy bardzo, bardzo duże szczęście

- dodał.

 

Zgłoszenie i pierwsze działania służb

Zawiadomienie o wybuchu trafiło na policję w sobotę. Okoliczna mieszkanka słyszała jedynie eksplozję i nie potrafiła wskazać dokładnego miejsca.

Policja zadziałała w sposób właściwy, tzn. zlecenie zostało przyjęte, patrol był na miejscu, sprawdził dokładnie to, co się dzieje

 – mówił szef MSWiA, podkreślając, że szczegóły ustali dopiero śledztwo.

 

Czy Polacy mogą czuć się bezpiecznie?

Kierwiński zapewnił, że podróżowanie koleją jest bezpieczne.

Te trasy są na bieżąco sprawdzane, infrastruktura tego typu jest sprawdzana przez służby zajmujące się koleją

 – wskazał.

Zastrzegł jednak, że „żyjemy w niebezpiecznych czasach” i przy działaniach dywersyjnych nie ma pewności, że coś podobnego nie wydarzy się ponownie.

 

Śledczy badają okoliczności

Sprawą zajmuje się zespół doświadczonych prokuratorów specjalizujących się w aktach dywersji. Minister poinformował, że istnieje kilka hipotez dotyczących przebiegu zdarzenia.

Jest kilka poszlak, jednak ze względu na dobro śledztwa, nie mogę ich ujawnić

- powiedział. Dodał, że materiał zebrany na miejscu jest obszerny.

Ten materiał, który został zebrany na miejscu, czyli bezpośrednio w okolicy tego aktu terroru, jest na tyle bogaty, że on bardzo może pomóc służbom w ujęciu sprawców, a potem ewentualnie dojściu do mocodawców

- wyjaśnił.

Apel do obywateli i wsparcie sojuszników

Szanowni państwo, słuchajcie tego, co mówią służby. Słuchajcie tego, co będzie mówiła prokuratura

- zaapelował szef MSWiA.

Minister potwierdził również kontakt ze służbami państw sojuszniczych.

Różne służby, także służby naszych partnerów ze Stanów Zjednoczonych, zbierają informacje i się nimi dzielą

 – poinformował.


 

POLECANE
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall – poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

REKLAMA

Eksplozja na torach. Szef MSWiA mówi o "wielkim szczęściu"

Śledczy analizują materiał zebrany po eksplozji na torach w powiecie garwolińskim, a minister Marcin Kierwiński przekonuje w studiu Polsatu, że "jeżeli chodzi o to, w jaki sposób zadziałał ten ładunek wybuchowy, mieliśmy bardzo, bardzo duże szczęście".
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć:

  • MSWiA potwierdza akt dywersji na trasie Warszawa–Lublin
  • Trwają analizy materiału zabezpieczonego w miejscu wybuchu
  • Minister uspokaja: trasy kolejowe są na bieżąco kontrolowane

 

Eksplozja na torach. „Mieliśmy bardzo duże szczęście”

W poniedziałek ujawniono, że na odcinku Warszawa–Lublin doszło do aktu dywersji. W powiecie garwolińskim na torach nastąpiła detonacja.

Mieliśmy do czynienia z detonacją ładunku wybuchowego w powiecie garwolińskim i służby działają, bo też teraz sprawdzają, co było efektem tego wybuchu, jak zachowywała się cała infrastruktura, jaki ten wybuch miał wpływ na infrastrukturę

- wyjaśniał Kierwiński w programie "Graffiti".

Jeżeli chodzi o to, w jaki sposób zadziałał ten ładunek wybuchowy, mieliśmy bardzo, bardzo duże szczęście

- dodał.

 

Zgłoszenie i pierwsze działania służb

Zawiadomienie o wybuchu trafiło na policję w sobotę. Okoliczna mieszkanka słyszała jedynie eksplozję i nie potrafiła wskazać dokładnego miejsca.

Policja zadziałała w sposób właściwy, tzn. zlecenie zostało przyjęte, patrol był na miejscu, sprawdził dokładnie to, co się dzieje

 – mówił szef MSWiA, podkreślając, że szczegóły ustali dopiero śledztwo.

 

Czy Polacy mogą czuć się bezpiecznie?

Kierwiński zapewnił, że podróżowanie koleją jest bezpieczne.

Te trasy są na bieżąco sprawdzane, infrastruktura tego typu jest sprawdzana przez służby zajmujące się koleją

 – wskazał.

Zastrzegł jednak, że „żyjemy w niebezpiecznych czasach” i przy działaniach dywersyjnych nie ma pewności, że coś podobnego nie wydarzy się ponownie.

 

Śledczy badają okoliczności

Sprawą zajmuje się zespół doświadczonych prokuratorów specjalizujących się w aktach dywersji. Minister poinformował, że istnieje kilka hipotez dotyczących przebiegu zdarzenia.

Jest kilka poszlak, jednak ze względu na dobro śledztwa, nie mogę ich ujawnić

- powiedział. Dodał, że materiał zebrany na miejscu jest obszerny.

Ten materiał, który został zebrany na miejscu, czyli bezpośrednio w okolicy tego aktu terroru, jest na tyle bogaty, że on bardzo może pomóc służbom w ujęciu sprawców, a potem ewentualnie dojściu do mocodawców

- wyjaśnił.

Apel do obywateli i wsparcie sojuszników

Szanowni państwo, słuchajcie tego, co mówią służby. Słuchajcie tego, co będzie mówiła prokuratura

- zaapelował szef MSWiA.

Minister potwierdził również kontakt ze służbami państw sojuszniczych.

Różne służby, także służby naszych partnerów ze Stanów Zjednoczonych, zbierają informacje i się nimi dzielą

 – poinformował.



 

Polecane