Polska wieś mimo prześladowań wykazywała się patriotyczną postawą – 76 lat temu spalono Michniów

12 lipca 1943 r. niemieccy okupanci rozpoczęli pacyfikację wsi Michniów w woj. świętokrzyskim. Mieszkańcy tej miejscowości za pomoc niesioną partyzantom zostali w ciągu dwóch dni w okrutny sposób wymordowani, a miejscowość została spalona. Datę tych wydarzeń uznano za symboliczny dzień pamięci mieszkańców polskich wsi
/ ipn.gov.pl
13 października 2017 r. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę, która ustanowiła nowe święto państwowe – Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Święto jest obchodzone 12 lipca.

W okresie II wojny światowej polska wieś odegrała trudną do przecenienia rolę. We wrześniu 1939 r. jej mieszkańcy udzielali pomocy wojennym uchodźcom i żołnierzom Wojska Polskiego. Wieś była oparciem dla pierwszego partyzanckiego ugrupowania Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. W odwecie za pomoc udzieloną „hubalczykom” oddziały niemieckie dopuściły się licznych zbrodni na ludności cywilnej. Różnymi formami represji dotkniętych zostało 31 miejscowości w przedwojennych powiatach koneckim, kieleckim i opoczyńskim. Niemcy zamordowali łącznie 712 osób cywilnych, w tym dwie kobiety i sześcioro dzieci. Dokonali także podpaleń w dwunastu miejscowościach, niszcząc około 620 zagród chłopskich. Wsie Gałki, Hucisko, Skłoby i Szałas Stary zostały przy tym kompletnie zniszczone.
Niemal natychmiast po zakończeniu działań wojennych jesienią 1939 r. okupant niemiecki rozpoczął wysiedlenia ludności polskiej z ziem włączonych do III Rzeszy. Wśród wysiedlonych dużą grupę stanowili mieszkańcy wsi. Wysiedlanym pozwalano zabrać tylko niewielką część majątku, a pozostałą zagarniętą przez III Rzeszę otrzymywali osadnicy niemieccy sprowadzeni w miejsce ludności polskiej. Do lutego 1942 r. władze niemieckie skonfiskowały blisko 900 tys. gospodarstw o powierzchni 9,2 mln hektarów.

W listopadzie 1942 r. rozpoczęto masowe wysiedlanie ludności Zamojszczyzny, którego musiano zaprzestać na skutek zbrojnego oporu oddziałów partyzanckich znanego jako Powstanie Zamojskie. Jednakże w wyniku działań okupanta z Zamojszczyzny wysiedlono około 110 000 jej mieszkańców, wśród których było ponad 30 000 dzieci. Odebrane polskim rodzinom dzieci były kierowane do obozów koncentracyjnych, do pracy w fabrykach, a kilkanaście tysięcy przeznaczono do germanizacji w domach dziecka i rodzinach niemieckich.

W Generalnym Gubernatorstwie rolników obciążono kontyngentami obejmującymi niemal wszystkie produkty rolne. Chłopi musieli swoje produkty sprzedawać po urzędowych mocno zaniżonych cenach, a ich ilość w miarę nasilania się wojny systematycznie wzrastała. Za niewywiązywanie się z nałożonych kontyngentów groziły surowe kary, do kary śmierci włącznie.

Mieszkańcy wsi z okupowanych terenów byli masowo zatrudniani w gospodarce niemieckiej. Ocenia się, że wśród około 3 mln Polaków wywiezionych do przymusowych robót na terenie III Rzeszy mieszkańcy wsi stanowili około 75-80%.

Na terenach zajętych w 1939 r. przez ZSRS upaństwowiono polską wielką własność ziemską. Na zamożniejszych chłopów tzw. kułaków nałożono obowiązek dostarczania artykułów rolnych. Chłopi zostali obciążeni wysokimi podatkami od posiadanego majątku. W 1940 r. rozpoczęto na tych obszarach kolektywizację wsi, którą przerwał dopiero najazd III Rzeszy na ZSRS w czerwcu 1941 r. Wśród obywateli polskich deportowanych w głąb ZSRS w latach 1940-1941 mieszkańcy wsi stanowili znaczący odsetek.

Wieś polska mimo grożących represji i prześladowań wykazywała się patriotyczną postawą przez cały okres wojny. Jej mieszkańcy wchodzili w skład wielu ugrupowań konspiracyjnych. Wieś żywiła mieszkańców miast i oddziały partyzanckie, udzieliła schronienia Polakom wysiedlonym ze swoich siedzib przez okupanta, przechowywała ukrywających się Żydów.

Za tą patriotyczną postawę zapłaciła ogromną cenę. Spacyfikowanych zostało 817 polskich wsi, ich mieszkańców rozstrzeliwano, wywożono do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty do III Rzeszy, a dobytek rabowano i niszczono, paląc gospodarstwa i całe wsie. Symbolem walki i męczeństwa mieszkańców polskiej wsi jest Michniów w woj. świętokrzyskim, który za pomoc niesioną partyzantom został spalony, a jego mieszkańcy w okrutny sposób wymordowani 12 i 13 lipca 1943 r. Najmłodsza ofiara pacyfikacji Stefanek Dąbrowa miał zaledwie 8 dni.
Krwawo w historii polskiej wsi zapisał się rok 1943 na Kresach Wschodnich. W lipcu w w ramach tzw. Rzezi Wołyńskiej nacjonaliści ukraińscy z UON i UPA w bestialski sposób wymordowali kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców polskich wsi.

Dla ocalenia od zapomnienia i upamiętnienia zasług polskiej wsi w walce z okupantami, jej patriotycznej postawy i okrutnych cierpień w czasie II wojny światowej powinien zostać ustanowiony Dzień Walki i Męczeństwa Polskiej Wsi. W sposób symboliczny powinien nim być 12 lipca – dzień pierwszej pacyfikacji Michniowa i apogeum mordów na Kresach Wschodnich.

Źródło: ipn.gov.pl
kos
 

 

POLECANE
Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku z ostatniej chwili
Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku

W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W 2025 roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Transport Publiczny rusza z nowym konkursem pod hasłem "Jeździsz z nami! My jedziemy z nagrodami!". Pierwsza odsłona akcji wystartuje w sobotę, 21 marca 2026 roku. Tym razem pasażerowie będą mogli wygrać bilet 30-dniowy WTP.

Ekonomiści: „Skala spadku liczby kontraktów w niemieckim przemyśle szokuje” z ostatniej chwili
Ekonomiści: „Skala spadku liczby kontraktów w niemieckim przemyśle szokuje”

„Oczekiwano słabego początku roku dla niemieckiego przemysłu. Jednak obecnie spadek zamówień jest jeszcze bardziej drastyczny, niż oczekiwano, a liczba nowych przedsiębiorstw spada na najwyższym poziomie od dwóch lat” – alarmuje niemiecki „Die Welt”.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Katastrofa wojskowego śmigłowca z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Katastrofa wojskowego śmigłowca

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich doszło do katastrofy wojskowego śmigłowca. Informację potwierdził resort obrony ZEA.

Posłowie PiS reagują na działania Czarzastego. Wniosek do TK o zablokowanie wyboru sędziów pilne
Posłowie PiS reagują na działania Czarzastego. Wniosek do TK o zablokowanie wyboru sędziów

Prawo i Sprawiedliwość zwróciło się do Trybunału Konstytucyjnego o zabezpieczenie polegające na wstrzymaniu wyboru sędziów TK przez Sejm. Zdaniem posłów tej partii najpierw powinny zostać rozpatrzone zaskarżone przepisy dotyczące procedury wyboru sędziów.

Makabryczne odkrycie w Rybniku. Nieoficjalnie: To ciało byłego prokuratora i jego syna z ostatniej chwili
Makabryczne odkrycie w Rybniku. Nieoficjalnie: To ciało byłego prokuratora i jego syna

Zwłoki dwóch mężczyzn znaleziono w miniony weekend w jednym z domów w Rybniku. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, to skazany przez laty za wyłudzenia były prokurator apelacyjny z Katowic Jerzy H. i jego syn.

Tusk stawi się jutro u prezydenta ws. SAFE 0 proc. „Nie ma miejsca na podejrzane manewry” pilne
Tusk stawi się jutro u prezydenta ws. SAFE 0 proc. „Nie ma miejsca na podejrzane manewry”

Donald Tusk zapowiedział udział w spotkaniu w Pałacu Prezydenckim dotyczącym zapowiadanego projektu „Polski SAFE 0 proc.”. Szef rządu jednocześnie ponownie naciskał na podpisanie ustawy dotyczącej europejskiej pożyczki SAFE i krytykował działania prezydenta oraz prezesa NBP.

Czarzasty zapowiada decyzję wobec Ziobry. „To już jest koniec” z ostatniej chwili
Czarzasty zapowiada decyzję wobec Ziobry. „To już jest koniec”

Włodzimierz Czarzasty zapowiedział złożenie wniosku o odebranie Zbigniewowi Ziobrze diety parlamentarnej oraz obniżenie jego uposażenia poselskiego o 90 proc. Według zapowiedzi polityka Lewicy były minister sprawiedliwości miałby otrzymywać jedynie 1350 zł miesięcznie.

Awaria Santandera? Internauci zgłaszają problemy z ostatniej chwili
Awaria Santandera? Internauci zgłaszają problemy

Coraz więcej klientów Santander Bank Polska zgłasza problemy z bankowością mobilną. Na stronie Downdetector od godz. 11 zaczęły wpływać zgłoszenia.

Nowy pomysł Żurka: od maja w polskich sądach flaga UE obowiązkowo obok polskiej pilne
Nowy pomysł Żurka: od maja w polskich sądach flaga UE obowiązkowo obok polskiej

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek chce zmian w regulaminie urzędowania sądów powszechnych. Z opublikowanego projektu wynika, że obok polskiego godła i flagi państwowej w salach rozpraw miałaby pojawić się również flaga Unii Europejskiej.

REKLAMA

Polska wieś mimo prześladowań wykazywała się patriotyczną postawą – 76 lat temu spalono Michniów

12 lipca 1943 r. niemieccy okupanci rozpoczęli pacyfikację wsi Michniów w woj. świętokrzyskim. Mieszkańcy tej miejscowości za pomoc niesioną partyzantom zostali w ciągu dwóch dni w okrutny sposób wymordowani, a miejscowość została spalona. Datę tych wydarzeń uznano za symboliczny dzień pamięci mieszkańców polskich wsi
/ ipn.gov.pl
13 października 2017 r. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę, która ustanowiła nowe święto państwowe – Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Święto jest obchodzone 12 lipca.

W okresie II wojny światowej polska wieś odegrała trudną do przecenienia rolę. We wrześniu 1939 r. jej mieszkańcy udzielali pomocy wojennym uchodźcom i żołnierzom Wojska Polskiego. Wieś była oparciem dla pierwszego partyzanckiego ugrupowania Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. W odwecie za pomoc udzieloną „hubalczykom” oddziały niemieckie dopuściły się licznych zbrodni na ludności cywilnej. Różnymi formami represji dotkniętych zostało 31 miejscowości w przedwojennych powiatach koneckim, kieleckim i opoczyńskim. Niemcy zamordowali łącznie 712 osób cywilnych, w tym dwie kobiety i sześcioro dzieci. Dokonali także podpaleń w dwunastu miejscowościach, niszcząc około 620 zagród chłopskich. Wsie Gałki, Hucisko, Skłoby i Szałas Stary zostały przy tym kompletnie zniszczone.
Niemal natychmiast po zakończeniu działań wojennych jesienią 1939 r. okupant niemiecki rozpoczął wysiedlenia ludności polskiej z ziem włączonych do III Rzeszy. Wśród wysiedlonych dużą grupę stanowili mieszkańcy wsi. Wysiedlanym pozwalano zabrać tylko niewielką część majątku, a pozostałą zagarniętą przez III Rzeszę otrzymywali osadnicy niemieccy sprowadzeni w miejsce ludności polskiej. Do lutego 1942 r. władze niemieckie skonfiskowały blisko 900 tys. gospodarstw o powierzchni 9,2 mln hektarów.

W listopadzie 1942 r. rozpoczęto masowe wysiedlanie ludności Zamojszczyzny, którego musiano zaprzestać na skutek zbrojnego oporu oddziałów partyzanckich znanego jako Powstanie Zamojskie. Jednakże w wyniku działań okupanta z Zamojszczyzny wysiedlono około 110 000 jej mieszkańców, wśród których było ponad 30 000 dzieci. Odebrane polskim rodzinom dzieci były kierowane do obozów koncentracyjnych, do pracy w fabrykach, a kilkanaście tysięcy przeznaczono do germanizacji w domach dziecka i rodzinach niemieckich.

W Generalnym Gubernatorstwie rolników obciążono kontyngentami obejmującymi niemal wszystkie produkty rolne. Chłopi musieli swoje produkty sprzedawać po urzędowych mocno zaniżonych cenach, a ich ilość w miarę nasilania się wojny systematycznie wzrastała. Za niewywiązywanie się z nałożonych kontyngentów groziły surowe kary, do kary śmierci włącznie.

Mieszkańcy wsi z okupowanych terenów byli masowo zatrudniani w gospodarce niemieckiej. Ocenia się, że wśród około 3 mln Polaków wywiezionych do przymusowych robót na terenie III Rzeszy mieszkańcy wsi stanowili około 75-80%.

Na terenach zajętych w 1939 r. przez ZSRS upaństwowiono polską wielką własność ziemską. Na zamożniejszych chłopów tzw. kułaków nałożono obowiązek dostarczania artykułów rolnych. Chłopi zostali obciążeni wysokimi podatkami od posiadanego majątku. W 1940 r. rozpoczęto na tych obszarach kolektywizację wsi, którą przerwał dopiero najazd III Rzeszy na ZSRS w czerwcu 1941 r. Wśród obywateli polskich deportowanych w głąb ZSRS w latach 1940-1941 mieszkańcy wsi stanowili znaczący odsetek.

Wieś polska mimo grożących represji i prześladowań wykazywała się patriotyczną postawą przez cały okres wojny. Jej mieszkańcy wchodzili w skład wielu ugrupowań konspiracyjnych. Wieś żywiła mieszkańców miast i oddziały partyzanckie, udzieliła schronienia Polakom wysiedlonym ze swoich siedzib przez okupanta, przechowywała ukrywających się Żydów.

Za tą patriotyczną postawę zapłaciła ogromną cenę. Spacyfikowanych zostało 817 polskich wsi, ich mieszkańców rozstrzeliwano, wywożono do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty do III Rzeszy, a dobytek rabowano i niszczono, paląc gospodarstwa i całe wsie. Symbolem walki i męczeństwa mieszkańców polskiej wsi jest Michniów w woj. świętokrzyskim, który za pomoc niesioną partyzantom został spalony, a jego mieszkańcy w okrutny sposób wymordowani 12 i 13 lipca 1943 r. Najmłodsza ofiara pacyfikacji Stefanek Dąbrowa miał zaledwie 8 dni.
Krwawo w historii polskiej wsi zapisał się rok 1943 na Kresach Wschodnich. W lipcu w w ramach tzw. Rzezi Wołyńskiej nacjonaliści ukraińscy z UON i UPA w bestialski sposób wymordowali kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców polskich wsi.

Dla ocalenia od zapomnienia i upamiętnienia zasług polskiej wsi w walce z okupantami, jej patriotycznej postawy i okrutnych cierpień w czasie II wojny światowej powinien zostać ustanowiony Dzień Walki i Męczeństwa Polskiej Wsi. W sposób symboliczny powinien nim być 12 lipca – dzień pierwszej pacyfikacji Michniowa i apogeum mordów na Kresach Wschodnich.

Źródło: ipn.gov.pl
kos
 


 

Polecane