Najlepszy w kraju program resocjalizacji starszych więźniów stworzyła oficer z Zakładu Karnego w Zabrzu

Podporucznik Katarzyna Jabłońska, wychowawczyni z zabrzańskiego Zakładu Karnego przy ul. Janika jest autorką jednego z dwóch najlepszych w Polsce programu resocjalizacji skazanych po 60 roku życia. Jej „Akademia Pełni Życia” zdobyła pierwsze miejsce w IV Ogólnopolskim Konkursie na Program Resocjalizacji Sprzyjający Readaptacji Społecznej Osób Pozbawionych Wolności.Konkurs zorganizowało Biuro Penitencjarne Centralnego Zarządu Służby Więziennej pod patronatem dyrektora generalnego tej formacji.
 Najlepszy w kraju program resocjalizacji starszych więźniów stworzyła oficer z Zakładu Karnego w Zabrzu
/ pexels.com

foto: ZK w Zabrzu
 
Nadesłane z całej Polski programy oceniało jury w składzie: prof. Dobrochna Wójcik, prof. Wiesław Ambrozik, prof. Piotr Stępniak, prof. Robert Opora, doc. dr Małgorzata Leśniak, dr Monika Marczak, dr Katarzyna Mirosław-Nawrocka, dr Monika Badowska-Hodyr. Zarówno organizatorzy, jak i jury, podkreślali dużą wartość merytoryczną  nadesłanych programów.

Program zabrzanki „Akademia Pełni Życia dla Seniorów. Jesień Życia - Wiosna Możliwości” opiera się na trzech modułach: edukacja, aktywizacja i integracja oraz 30 godzinach zajęć o różnorodnej tematyce. Od profilaktyki zdrowia zaczynając (prelekcje, gimnastyka), poprzez zajęcia z obsługi komputera i ćwiczenia pamięci z wykorzystaniem programu komputerowego, zajęcia ceramiczne, a na zajęciach integracyjnych z seniorami z Domu Pomocy Społecznej Nr 2 z Zabrza kończąc. Dbałość o zdrowie, nauka prostych ćwiczeń gimnastycznych, poprawa sprawności manualnej i poznawczej to elementy programu, który nie tylko zdobył uznanie konkursowego jury, ale przede wszystkim jego aktywnych uczestników - skazanych.
 
- Na co dzień pracuję w oddziale, w którym około 50 proc. skazanych to osoby po 55 roku życia, z różnymi deficytami, chorobami.  Bardzo często są to osoby wycofane, bierne, nie potrafiące właściwie funkcjonować, co powoduje, że żyją na marginesie społeczeństwa i w konsekwencji  wchodzą w konflikt z prawem
– mówi ppor. Jabłońska.

Jak podkreśla, skazani podczas udziału w jej programie obalali mity i stereotypy dotyczące starości i nauczyli się dodawać życia do lat, a nie tylko lat do życia. Przekonali się, że na naukę nowych umiejętności i zmianę trybu życia na bardziej aktywny nigdy nie jest za późno. Zrobili pierwszy krok, aby jesień życia była jednocześnie wiosną możliwości, których dotychczas nie dostrzegali. To dobry prognostyk na przyszłość i szansa, że po opuszczeniu murów więziennych poradzą sobie w życiu i już tu nie wrócą.

Jak zwraca uwagę autorka, napisanie ciekawego i wartościowego programu resocjalizacji nie jest zadaniem łatwym.
 
- Wymaga nie tylko wiedzy z najróżniejszych dziedzin, doświadczenia w pracy penitencjarnej, kreatywności, otwartości na niekonwencjonalne rozwiązania, ale także pasji i zaangażowania oraz wiary, że to, co proponujemy osadzonym, naprawdę ma sens
– podsumowuje laureatka.

Dodajmy, że program realizowany w zabrzańskim więzieniu został doceniony ex aequo z programem z Zakładu Karnego w Goleniowie. Obydwie inicjatywy zdobyły pierwsze miejsce w rozstrzygniętym konkursie.
Przemysław Jarasz

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe