[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Empatia nie dla każdego
15.11.2018 20:47
![[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Empatia nie dla każdego](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/05da8dd3-f499-4527-9c46-dad9df99fa31/25946.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Cała Polska wie, że w sprawie krakowskiego smogu premier Mateusz Morawiecki przegrał proces w trybie wyborczym. O tym, że w Krakowie (nie Urząd Miasta, a Urząd Marszałkowski) prolongował emisję pyłu przez kolejne 4 lata, dowiedziało się zaledwie niewielu. Czołowe media nie okazały zainteresowania informacją. Ale po kolei.
Teza: za rok Kraków będzie miastem wolnym od smogu. Prawda czy fałsz? Prawda, jeśli weźmie się pod lupę li tylko zanieczyszczenia wytwarzane przez prywatnych użytkowników przestarzałych palenisk. W 2015 r. takich kopciuchów było 25 tysięcy. Od 1 września 2019 r. obowiązywać będzie uchwała antysmogowa bezwzględnie zakazująca używania węgla, ale i drzewa (!!!) do ogrzewania mieszkań i domów. Kominki są demontowane. Do wymiany pozostało zaledwie 4 tysięcy palenisk, co powinno nastąpić w przyszłym roku. Najubożsi mogą liczyć na całkowite dofinansowanie. Oporni, nie poddający się rygorom likwidacji kopciuchów - będą ukarani. Następnym etapem walki ze smogiem ma być zapowiedziana przez magistrat akcja termoizolacji domów. Na razie symboliczna, obejmująca 20 posesji.
Teza: równie rygorystycznie traktuje się wszystkich trucicieli. Prawda czy fałsz? Fałsz, bo oto właśnie decyzją Urzędu Wojewódzkiego przedłużono termin modernizacji stalowni konwertorowej krakowskiej huty o kolejne 4 lata, do 2022 r. Przypomnijmy: decyzja Komisji Europejskiej ustalająca konkluzje BAT dla produkcji żelaza i stali została wydana przed 6 laty, w lutym 2012 r. Zainteresowani je znali, choć polskie przepisy prawa potwierdzające obowiązek dostosowania się do tych konkluzji weszły w życie we wrześniu 2014 r. Oczywiście, nie jest tak, że Arcelor Mittal w ogóle nie podjął inwestycji modernizacyjnych. Bo podjął. Ale do zrobienia zostało jeszcze sporo, a kto nie wierzy, niech przejedzie się ulicą Igołomską wzdłuż huty. Cuchnie jak za dawnych czasów. Z decyzji Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego przesuwającej termin modernizacji do 2022 r.: "Arcelor Mittal ma nie tylko oddział w Krakowie, ale również w całej Europie, przede wszystkim w Dąbrowie Górniczej, gdzie ta sytuacja jest dużo trudniejsza niż tutaj, w Krakowie". Empatii ciąg dalszy: "przedłożona przez Stronę analiza kosztów i korzyści wykazała nieproporcjonalnie wysokie koszty modernizacji […] w stosunku do efektu modernizacji". Bo, przekonuje Urząd Marszałkowski, brak modernizacji to tylko niewielkie zwiększenie emisji pyłu - rocznie o 35 ton. Co odpowiada zanieczyszczeniom wytwarzanym przez tysiąc kopciuchów, likwidowanych z taką determinacją przez Urząd Miasta w Krakowie.
Mieczysław Gil
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (46/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Teza: równie rygorystycznie traktuje się wszystkich trucicieli. Prawda czy fałsz? Fałsz, bo oto właśnie decyzją Urzędu Wojewódzkiego przedłużono termin modernizacji stalowni konwertorowej krakowskiej huty o kolejne 4 lata, do 2022 r. Przypomnijmy: decyzja Komisji Europejskiej ustalająca konkluzje BAT dla produkcji żelaza i stali została wydana przed 6 laty, w lutym 2012 r. Zainteresowani je znali, choć polskie przepisy prawa potwierdzające obowiązek dostosowania się do tych konkluzji weszły w życie we wrześniu 2014 r. Oczywiście, nie jest tak, że Arcelor Mittal w ogóle nie podjął inwestycji modernizacyjnych. Bo podjął. Ale do zrobienia zostało jeszcze sporo, a kto nie wierzy, niech przejedzie się ulicą Igołomską wzdłuż huty. Cuchnie jak za dawnych czasów. Z decyzji Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego przesuwającej termin modernizacji do 2022 r.: "Arcelor Mittal ma nie tylko oddział w Krakowie, ale również w całej Europie, przede wszystkim w Dąbrowie Górniczej, gdzie ta sytuacja jest dużo trudniejsza niż tutaj, w Krakowie". Empatii ciąg dalszy: "przedłożona przez Stronę analiza kosztów i korzyści wykazała nieproporcjonalnie wysokie koszty modernizacji […] w stosunku do efektu modernizacji". Bo, przekonuje Urząd Marszałkowski, brak modernizacji to tylko niewielkie zwiększenie emisji pyłu - rocznie o 35 ton. Co odpowiada zanieczyszczeniom wytwarzanym przez tysiąc kopciuchów, likwidowanych z taką determinacją przez Urząd Miasta w Krakowie.
Mieczysław Gil
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (46/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.11.2018 20:47
[Felieton TS] Waldemar Biniecki: Atak na amerykańską cywilizację…
10.06.2020 22:18

Komentarzy: 0
W trakcie ubiegłotygodniowych zamieszek w Stanach Zjednoczonych jedno wydarzenie bezpośrednio zagroziło bezpieczeństwu prezydenta USA Donalda Trumpa. Tuż po rozpoczęciu godziny policyjnej został on ewakuowany do podziemnego bunkra pod Białym Domem. Powodem tego był agresywny tłum demonstrantów próbujących zbliżyć się niebezpiecznie do Białego Domu.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: O czym warto pamiętać
01.06.2020 23:50
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Nowe rozdanie
29.05.2020 21:50
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Majowe święto
19.05.2020 22:50

Komentarzy: 0
12 maja 1364 r. był to dzień Zielonych Świątek. Ostatni król z dynastii Piastów, Kazimierz Wielki wystawił dokument fundacyjny dla Uniwersytetu Krakowskiego. W tym samym czasie miasto Kraków również wydało stosowny dokument i w oparciu o nie papież Urban wystawił bullę erekcyjną dla pierwszej polskiej uczelni. Działalność rozpoczęła ona w 1367 r. jako Studium Generale. Król nie uzyskał zgody papieża na uruchomienie, wówczas najbardziej prestiżowego, wydziału teologicznego. Funkcjonowały tylko trzy wydziały: sztuk wyzwolonych z jedną katedrą, prawa – z trzema katedrami prawa kanoniczego i pięcioma prawa rzymskiego, oraz medycyny – z dwiema katedrami. Uczelnię zorganizowano według wzoru włoskiego, co oznaczało, że była korporacją studencką, a rektora żacy wybierali… spośród siebie. Prawdopodobnie pierwsze wykłady odbywały się na Wawelu. Budowę siedziby przerwała nagła śmierć króla.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Walka o krzyż
08.05.2020 22:20

Komentarzy: 0
27 kwietnia 1960 r. w Nowej Hucie na ulice wyszły „resztki antyspołecznych szumowin, które dały o sobie znać w gorszących chuligańskich ekscesach” – nie przebierał w słowach Władysław Gomułka. Towarzysz Wiesław pozwolił sobie też na zbesztanie hutników: „To cały kraj wypruwa sobie żyły, a wy urządzacie zamieszki i chcecie budować kościoły?”.
Czytaj więcej

