[Tylko u nas] Michał Bruszewski: Reelekcja Trumpa w cieniu napięć z Iranem. Wojna, która nie wybuchła
![[Tylko u nas] Michał Bruszewski: Reelekcja Trumpa w cieniu napięć z Iranem. Wojna, która nie wybuchła](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/eb7dbed3-e1d1-4787-92da-60fa65d6fe5f/33854.jpg?p=article_hero_mobile)
Jak informuje New York Times w piątek miało dojść do amerykańskiego uderzenia odwetowego na Iran. To konsekwencja zestrzelenia przez irańską Gwardię Rewolucyjną drona szpiegowskiego U.S Army, który – jak podaje Waszyngton – wykonywał operacje nad cieśniną Ormuz. Odwetowy atak odwołano. Wcześniej w tym kluczowym dla tranzytu ropy naftowej miejscu doszło do irańskiego ataku na tankowce. Tymczasem ruszyła kampania wyborcza do Białego Domu.
To gorące tygodnie dla amerykańskiego prezydenta. Najpierw w Fox News, którą ciężko zaliczyć do polit-poprawnego liberalnego obozu, gruchnął sondaż w którym Donald Trump przegrywa nie tylko z Joe Bidenem - gdyby to on zdobył prawyborczą nominację w obozie Demokratów - ale także innym kandydatami lewicy, w tym co upokarzające dla obecnego gabinetu, neokomunistą Bernie-m Sandersem. Następnie znowu uwagę świata przyciągnęły wydarzenia na Bliskim Wschodzie i płonące tankowce w Zatoce Omańskiej, będącej strategicznym odcinkiem na szlaku tranzytu ropy naftowej. Opublikowano materiały z których wynika, że za atakiem na morskie jednostki stał Iran. Teheran poszedł za ciosem i w środę zestrzelił amerykańskiego drona RQ-4 Global Hawk. Jak podaje Waszyngton maszyna została zestrzelona 34 km od irańskiego wybrzeża w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Teheran twierdzi, że dron naruszył ich granice. Irańczycy nie musieli długo czekać na reakcję Trumpa - najpierw zapowiedziano wysłanie dodatkowego tysiąca żołnierzy na bliskowschodni teatr działań a jak podają amerykańskie media w piątek planowana była akcja odwetowa. Została odwołana.
Gabinet Trumpa stanął na rozdrożu wektorów dyplomacji wobec Bliskiego Wschodu - nie da się ukryć, że obecny amerykański prezydent wcale nie jest zwolennikiem zaangażowania w tym regionie. Potwierdzała to decyzja dotycząca syryjskiego Manbij i Afganistanu - o choćby częściowym wycofaniu kontyngentu żołnierzy U.S Army. Z drugiej strony Iran nie może liczyć na taryfę ulgową a werbalna wojna między politykami w Teheranie i Waszyngtonie trwa w najlepsze. "Iran popełnił błąd" - tak na twitterze podsumował irański atak Trump. Co ważne, Teheran zapowiedział, że w ciągu dziesięciu dni przekroczy limity zapasów nisko wzbogaconego uranu a probierzem otwierania się na Zachód Persów miało być właśnie ograniczenie programu atomowego. Na dyplomatycznym rozwidleniu dróg w gabinecie Trumpa ścierają się dwie sprzeczne koncepcje - z jednej strony wygaszanie bliskowschodnich niepopularnych nad Potomakiem wojen, z drugiej twarda gra wobec Teheranu. "Złotym środkiem" godzącym opisywane rozwidlenie dróg ma być pozostanie amerykańskich garnizonów na tym teatrze działań ale przenoszenie ciężaru walk z Syrii i Iraku w stronę akcji "szachowania" i wywierania presji na Persów.
Napięcie w Zatoce Perskiej sięga zenitu ale odwołanie akcji odwetowej świadczy o realizmie politycznym Trumpa a zarazem wizerunkowym sukcesie bo taka informacja została upubliczniona via amerykańskie media. Rozpoczęły się polityczne szranki o reelekcję Donalda Trumpa na stanowisku amerykańskiego prezydenta. Na osłodę niekorzystnych sondaży na konta kampanijne Trumpa, już pierwszego dnia walki o Biały Dom, wpłynęło 25 mln dolarów. Zwłaszcza amerykańscy przedsiębiorcy mogą być przerażeni kuriozalną wizją wygranej Berniego Sandersa. Trump wie, że sondaże zawsze były dla niego niekorzystne i jest pod nieustannym ostrzałem liberalnych mediów. Kolejna wojna na Bliskim Wschodzie może być sporym problemem w wyborach a jego gabinet raczej sobie nie pozwoli na to by zasłoniła to czym chcą się chwalić - wzrostem gospodarczym, zmniejszeniem liczby regulacji i obniżką podatków w kraju, czy polityce zagranicznej - nowym rozdaniem na Bliskim Wschodzie i pokonaniem ISIS, twardszą polityka wobec Meksyku i Kanady, innym podejściu do NATO, gdzie USA stawia na bilateralne sojusze z poszczególnymi państwami, a nawet próbą resetu z Koreą Północną. Spór o mur na granicy z Meksykiem, który bardziej rozpala amerykańskie głowy od cieśniny Ormuz także może "grać" na korzyść walczącego o reelekcję Trumpa. W poprzednich wyborach o zwycięstwie miliardera przesądziły w jakimś stopniu głosy amerykańskiej Polonii. Umowy o współpracy wojskowej z pewnością tylko umocniły to wsparcie. Chociaż współpraca polsko-amerykańska w ostatnich dwóch dekadach była ważna to ewidentnie za Trumpa wrzucono "piąty" bieg i postawiono na wyjątkowo dobre relacje z Warszawą. Reelekcja Trumpa jest w interesie Polski.
Michał Bruszewski
Gabinet Trumpa stanął na rozdrożu wektorów dyplomacji wobec Bliskiego Wschodu - nie da się ukryć, że obecny amerykański prezydent wcale nie jest zwolennikiem zaangażowania w tym regionie. Potwierdzała to decyzja dotycząca syryjskiego Manbij i Afganistanu - o choćby częściowym wycofaniu kontyngentu żołnierzy U.S Army. Z drugiej strony Iran nie może liczyć na taryfę ulgową a werbalna wojna między politykami w Teheranie i Waszyngtonie trwa w najlepsze. "Iran popełnił błąd" - tak na twitterze podsumował irański atak Trump. Co ważne, Teheran zapowiedział, że w ciągu dziesięciu dni przekroczy limity zapasów nisko wzbogaconego uranu a probierzem otwierania się na Zachód Persów miało być właśnie ograniczenie programu atomowego. Na dyplomatycznym rozwidleniu dróg w gabinecie Trumpa ścierają się dwie sprzeczne koncepcje - z jednej strony wygaszanie bliskowschodnich niepopularnych nad Potomakiem wojen, z drugiej twarda gra wobec Teheranu. "Złotym środkiem" godzącym opisywane rozwidlenie dróg ma być pozostanie amerykańskich garnizonów na tym teatrze działań ale przenoszenie ciężaru walk z Syrii i Iraku w stronę akcji "szachowania" i wywierania presji na Persów.
Napięcie w Zatoce Perskiej sięga zenitu ale odwołanie akcji odwetowej świadczy o realizmie politycznym Trumpa a zarazem wizerunkowym sukcesie bo taka informacja została upubliczniona via amerykańskie media. Rozpoczęły się polityczne szranki o reelekcję Donalda Trumpa na stanowisku amerykańskiego prezydenta. Na osłodę niekorzystnych sondaży na konta kampanijne Trumpa, już pierwszego dnia walki o Biały Dom, wpłynęło 25 mln dolarów. Zwłaszcza amerykańscy przedsiębiorcy mogą być przerażeni kuriozalną wizją wygranej Berniego Sandersa. Trump wie, że sondaże zawsze były dla niego niekorzystne i jest pod nieustannym ostrzałem liberalnych mediów. Kolejna wojna na Bliskim Wschodzie może być sporym problemem w wyborach a jego gabinet raczej sobie nie pozwoli na to by zasłoniła to czym chcą się chwalić - wzrostem gospodarczym, zmniejszeniem liczby regulacji i obniżką podatków w kraju, czy polityce zagranicznej - nowym rozdaniem na Bliskim Wschodzie i pokonaniem ISIS, twardszą polityka wobec Meksyku i Kanady, innym podejściu do NATO, gdzie USA stawia na bilateralne sojusze z poszczególnymi państwami, a nawet próbą resetu z Koreą Północną. Spór o mur na granicy z Meksykiem, który bardziej rozpala amerykańskie głowy od cieśniny Ormuz także może "grać" na korzyść walczącego o reelekcję Trumpa. W poprzednich wyborach o zwycięstwie miliardera przesądziły w jakimś stopniu głosy amerykańskiej Polonii. Umowy o współpracy wojskowej z pewnością tylko umocniły to wsparcie. Chociaż współpraca polsko-amerykańska w ostatnich dwóch dekadach była ważna to ewidentnie za Trumpa wrzucono "piąty" bieg i postawiono na wyjątkowo dobre relacje z Warszawą. Reelekcja Trumpa jest w interesie Polski.
Michał Bruszewski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 23.06.2019 05:17
Komentarze
Miała 17 lat, gdy trafiła do Epsteina. Dziś oskarża amerykański wymiar sprawiedliwości
30.08.2026 12:49

Komentarzy: 0
Dani Bensky, która jako 17-latka była wykorzystywana przez Jeffreya Epsteina, uważa, że amerykański wymiar sprawiedliwości po raz kolejny zawiódł osoby pokrzywdzone. Krytykuje sposób ujawniania akt sprawy, w których znalazły się jej dane, oraz brak nowych postępowań mimo publikacji milionów dokumentów. „Stany Zjednoczone poniosły w tej sprawie spektakularną porażkę” – powiedziała w rozmowie z „El País”.
Czytaj więcej
Chamenei wzywa kraje Zatoki do konfrontacji. Wskazał „prawdziwego wroga”
30.08.2026 12:06

Komentarzy: 0
Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei wezwał państwa muzułmańskie, a szczególnie kraje Zatoki Perskiej, do jedności i przeciwstawienia się temu, co określił jako „prawdziwego wroga”. W opublikowanym w niedzielę przesłaniu wskazał na Stany Zjednoczone i Izrael.
Czytaj więcej
Nagła wizyta szefa CIA w Moskwie. John Ratcliffe miał złożyć ważną propozycję Rosjanom
30.08.2026 08:32

Komentarzy: 0
Szef CIA John Ratcliffe podczas nieoczekiwanej wizyty w Moskwie zaproponował rosyjskim władzom zorganizowanie trójstronnego spotkania z udziałem przywódców USA, Ukrainy i Rosji: Donalda Trumpa, Wołodymyra Zełenskiego i Wladimira Putina – poinformował w niedzielę portal Axios.
Czytaj więcej
Marcin Bąk: Biada pokonanym!
29.08.2026 18:43

Komentarzy: 0
„Biada pokonanym” – miał powiedzieć wódz celtycki Brennus podczas płacenia okupu przez pokonany Rzym, gdy przedstawiciele senatu skarżyli się na to, że odważniki mające odmierzyć ilość wykupnego złota są cięższe od umówionych. Z kolei Carl von Clausewitz zwykł był mawiać, że wojna stanowi kontynuację polityki, tyle że jest prowadzona innymi środkami. Warto o tym pamiętać, gdy opisujemy nasze dzieje oraz staramy się zrozumieć otaczający nas świat.
Czytaj więcej
Trump ma się czym pochwalić: przestępczość w USA spada
28.08.2026 19:46

Komentarzy: 0
Spadek przestępczości w Stanach Zjednoczonych stał się jednym z najważniejszych argumentów administracji Donalda Trumpa przed listopadowymi wyborami. Biały Dom przekonuje, że poprawa bezpieczeństwa jest efektem jego polityki, choć niektórzy wykazują w tej sprawie odmienne zdanie.
Czytaj więcej