Jerzy Bukowski: Rosja znowu straszy

Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.
/ Kremlin.ru, Wikipedia CC 4.0
Mamy kolejny, bardzo konkretny dowód na to, że polityka historyczna Federacji Rosyjskiej stanowi wierną kontynuację tej, którą do końca konsekwentnie prowadził Związek Sowiecki.
           
Oto Duma Państwowa znowelizowała - na wniosek prezydenta Władimira Putina - kodeks karny, aby móc ścigać wszystkich, którzy niszczą bądź uszkadzają groby żołnierzy Armii Czerwonej oraz obeliski utrwalające „pamięć o poległych w obronie Ojczyzny lub dniach wojskowej chwały Rosji”. Maksymalna kara za naruszenie nowego artykułu kk to grzywna w wysokości do pięciu milionów rubli (około ćwierć miliona złotych) lub pozbawienie wolności na okres do pięciu lat, względnie osadzenie w obozie pracy.
           
Ścigani mają być za to listami gończymi urzędnicy i politycy państw, w których systematycznie usuwa się takie relikty komunizmu (w Polsce zniknęło ich od 1989 roku ponad 100). Deputowani podkreślali w dyskusji, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno też wydalać z kraju ambasadorów tych krajów, które są szczególnie agresywne w „polityce niszczenia pamięci zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej”.
           
Nie sądzę, aby Putin pozwolił sobie na tak nieprzyjazny akt jak represje dyplomatyczne, ale groźba została jednak wyartykułowana i może być użyta w sytuacji wzrostu napięcia politycznego, w czym Rosja specjalizuje się od dawna. Trudno sobie natomiast wyobrazić, żeby władze jakiegokolwiek kraju, w którym Armia Czerwona jest słusznie uznawana za symbol zniewolenia, a nie wyzwolenia i dlatego likwidują one tzw. pomniki wdzięczności (przy zachowaniu szacunku dla jej poległych na jego terenie żołnierzy poprzez opiekę nad ich grobami) wydawały swoich urzędników rosyjskim prokuratorom.
           
Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.
 
 

 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Rosja znowu straszy

Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.
/ Kremlin.ru, Wikipedia CC 4.0
Mamy kolejny, bardzo konkretny dowód na to, że polityka historyczna Federacji Rosyjskiej stanowi wierną kontynuację tej, którą do końca konsekwentnie prowadził Związek Sowiecki.
           
Oto Duma Państwowa znowelizowała - na wniosek prezydenta Władimira Putina - kodeks karny, aby móc ścigać wszystkich, którzy niszczą bądź uszkadzają groby żołnierzy Armii Czerwonej oraz obeliski utrwalające „pamięć o poległych w obronie Ojczyzny lub dniach wojskowej chwały Rosji”. Maksymalna kara za naruszenie nowego artykułu kk to grzywna w wysokości do pięciu milionów rubli (około ćwierć miliona złotych) lub pozbawienie wolności na okres do pięciu lat, względnie osadzenie w obozie pracy.
           
Ścigani mają być za to listami gończymi urzędnicy i politycy państw, w których systematycznie usuwa się takie relikty komunizmu (w Polsce zniknęło ich od 1989 roku ponad 100). Deputowani podkreślali w dyskusji, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno też wydalać z kraju ambasadorów tych krajów, które są szczególnie agresywne w „polityce niszczenia pamięci zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej”.
           
Nie sądzę, aby Putin pozwolił sobie na tak nieprzyjazny akt jak represje dyplomatyczne, ale groźba została jednak wyartykułowana i może być użyta w sytuacji wzrostu napięcia politycznego, w czym Rosja specjalizuje się od dawna. Trudno sobie natomiast wyobrazić, żeby władze jakiegokolwiek kraju, w którym Armia Czerwona jest słusznie uznawana za symbol zniewolenia, a nie wyzwolenia i dlatego likwidują one tzw. pomniki wdzięczności (przy zachowaniu szacunku dla jej poległych na jego terenie żołnierzy poprzez opiekę nad ich grobami) wydawały swoich urzędników rosyjskim prokuratorom.
           
Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy współczesna Rosja jest w sferze ideowej i politycznej inna od komunistycznej, to powinien się ich teraz ostatecznie wyzbyć.
 
 


 

Polecane