Rząd, koronawirus i SKOK-i

W ramach walki ze skutkami epidemii polski rząd podejmuje szereg działań o charakterze natychmiastowym i dalekosiężnym. Ale epidemia ma wymiar ponadnarodowy, światowy - stąd nazywana jest często pandemią.
 Rząd, koronawirus i SKOK-i
pixabay.com
Tekst powstał we współpracy z Kasą Krajową 

Nic dziwnego, że reagują na nią także różne, międzynarodowe organizacje. Polskie SKOK-i, poprzez Kasę Krajową, zrzeszone są w Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU). Skupia ona unie kredytowe z 118 państw. Należą do nich 274 miliony ludzi. Unie działają na wszystkich kontynentach, ich członkowie należą do bardzo różnych kultur, religii, porządków prawnych i społecznych. Co zatem umożliwiło Światowej Radzie wystosowanie 13 kwietnia jednolitej rekomendacji w sprawie dobrego prawa dla unii podczas pandemii? To, że unie kredytowe (spółdzielnie finansowe) - jakimi są także SKOK-i - są na całym świecie instytucjami swoistymi, służącymi swoim członkom i działającym dla ich dobra, dla których nie zysk a właśnie dobro ich członków jest kwestią fundamentalną.  Ponadto unie kredytowe wielokrotnie udowodniły, że w czasie trudności rynkowych (choćby podczas światowego kryzysu finansowego pierwszej dekady XXI wieku) zapewniają bardzo potrzebną stabilność i niezbędne usługi.
 

“Jest rzeczą podstawową, aby  pozwolono uniom działać w ramach systemów wsparcia finansowego, na  rzecz tak swoich członków, jak i obywateli państw, w których działają.  Pandemia koronawirusa już nadwerężyła szeroko rozumianą gospodarkę i będzie to czynić nadal.  Unii kredytowych nie można arbitralnie wyłączać  tylko dlatego, że pominięto je w definicjach «banku » czy «instytucji finansowej»

 
- oświadczył Andrew Price, wiceprezes WOCCU ds. Ochrony Interesów Unii Kredytowych. Unie kredytowe to instytucje „istotne” i są gotowe do odegrania znaczącej roli w pomaganiu członkom w zaspokajaniu potrzeb finansowych w czasie kryzysu, działając w sposób bezpieczny i solidny. Zdaniem WOCCU nadzór w poszczególnych krajach, powinien zachęcać unie do udzielania pożyczek na specjalnych warunkach i przy ograniczonej dokumentacji członkom dotkniętym kryzysem, zrezygnować lub choćby być elastycznym w zakresie terminów składania sprawozdań i w odniesieniu do wszelkich regulacji prawnych aby unia mogła nieprzerwanie świadczyć swoje usługi. Postulowane jest także uruchomienie linii gwarancyjnych kredytów dla unii za pośrednictwem odpowiednich regulatorów płynności: bank centralny lub fundusz gwarancji depozytów oraz udzielanie kredytów w celu zaspokojenia potrzeb płynnościowych spółdzielni kredytowych za pośrednictwem odpowiedniego, krajowego instrumentu wsparcia płynności. W rekomendacjach spotykamy też postulat umożliwienia tymczasowego świadczenia usług finansowych na rzecz podmiotów niebędących członkami Kas, zapewnienia krótkoterminowych dotacji dla unii  dotkniętych kryzysem w celu udzielenia im pomocy.
 
Kasa Krajowa, zwracając się do wielu podmiotów mających wpływ na regulacje rynku finansowego i opiniujących działania podejmowane w celu złagodzenia skutków epidemii, powołuje się na opinie WOCCU.
 
Dostrzeżenie i docenienie roli jaką unie kredytowe pełnią na całym świecie pozwoli ocalić ich „pomocowy potencjał” także na czasy „po koronawirusie”.
 
Szerzej na ten temat 28 kwietnia w Tygodniku Solidarność w rozmowie: SKOK-i uzyskały niewiele - Mateusza Kosińskiego z Rafałem Matusiakiem, prezesem Kasy Krajowej. 

kos

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?
Tygodnik

Opinie

Popkultura