Amerykański ekspert o pozycji Polski: Cieszy się w Waszyngtonie silnym poparciem obu partii

"Polska cieszy się w Waszyngtonie silnym poparciem obu partii" - twierdzi w rozmowie z PAP Jeffrey Lightfoot, ekspert think tanku Atlantic Council, komentując środowe spotkanie prezydenta Polski Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
12019
12019 / pixabay.com
 

Ekspert wpływowego think tanku uważa, że zaplanowane na środę spotkanie w Białym Domu zorganizowano w szybkim tempie, "z pewnymi politycznymi celami z tyłu głowy". "Prezydenci chcą sobie pomóc" - ocenia.
 

Lightfoot twierdzi, że w ostatnim tygodniu kampanii wyborczej prezydent Andrzej Duda "chce pokazać się jako solidny przyjaciel USA i być może przyjechać do domu z decyzją o skierowaniu dodatkowych amerykańskich wojsk do Polski". Jego zdaniem może mu to pomóc wyborczo.
 

Równocześnie wizyta polskiego prezydenta w USA może okazać się "zwycięstwem dla Trumpa", który "będzie mógł wskazywać, że jest twardy wobec Rosji". "Prezydent chce pokazać, że Ameryka wróciła (po epidemii), że otwieramy gospodarkę, to ważne dla jego narracji" - tłumaczy w rozmowie z PAP Lightfoot.
 

Ekspert ponadpartyjnego think tanku przyznaje, że ostatnie sondaże "nie wyglądają korzystnie dla Trumpa". Spotkanie z prezydentem Dudą może pomóc mu przekonać wyborców polskiego pochodzenia. "W 2016 roku Trump osiągnął wśród nich dobry wynik, a wielu z nich żyje w kilku kluczowych wyborczych stanach, jak np. Wisconsin" - mówi.
 

Zdaniem eksperta Polska cieszy się w Waszyngtonie silnym ponadpartyjnym poparciem obu partii. Wśród pól na których to się objawia wymienia m.in. obronność, telekomunikację oraz współpracę energetyczną.
 

Oprócz kwestii militarnych za ważny aspekt środowego spotkania ekspert uznaje współpracę energetyczną. Zauważa, że Polska kończy swój kontrakt z Gazpromem, a Trumpowi zależy na eksporcie amerykańskiej energii. "To obszar, w którym dwie strony mają wspólny interes" - przyznaje.
 

W tym kontekście wymienia też rozwijającą się Inicjatywę Trójmorza. "Było wiele szczytów, na których prowadzono rozmowy, ale teraz sprawy przybierają ekscytującego rozpędu" - mówi, wskazując przy tym na zobowiązanie władz USA do wpłacenia na Fundusz Trójmorza do miliarda dolarów. Deklarację taką złożył w lutym podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa sekretarz stanu USA Mike Pompeo.
 

Lightfoot, który był obecny w Monachium, mówi, że ze zdziwieniem obserwował w Bawarii to, że niektórzy przyjęli to zobowiązanie z zaniepokojeniem. "Dla strony niemieckiej wszystko co jest związane z Trumpem jest złe. Personalna niechęć wobec niego jest tam bardzo wysoka, to jest problem. I to tylko się pogarsza przez odwołanie szczytu G7 oraz ogłoszenie zamiaru wycofania części amerykańskich wojsk z Niemiec" - wskazuje.
 

Prezydent RP będzie pierwszym szefem państwa odwiedzającym Biały Dom po wybuchu epidemii koronawirusa w Stanach Zjednoczonych. Do wizyty dochodzi w trakcie finiszu kampanii prezydenckiej w Polsce. "Washington Post" porównuje tę sytuację do ubiegłorocznego przyjazdu do Białego Domu premiera Izraela Benjamina Netanjahu na dwa tygodnie przed wyborami w jego kraju. Strona polska podkreśla, że zaproszenie dla Dudy wystosował Waszyngton, a spotkanie polskiego prezydenta z Trumpem jest kolejnym już w corocznym rytmie.
 

Mateusz Obremski

źródło: PAP/mobr/ kgod/
 


 

POLECANE
PiS zdecydowało. Śliwka zastąpi Kaczyńskiego z ostatniej chwili
PiS zdecydowało. Śliwka zastąpi Kaczyńskiego

Prezydent Karol Nawrocki zwołał na środę posiedzenie RBN. Jarosław Kaczyński nie pojawi się w Pałacu Prezydenckim. Według mediów zastąpi go Andrzej Śliwka.

Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem” z ostatniej chwili
Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”

Po publikacji nagrania z jazdy Fiatem 126p krakowska policja wszczęła postępowanie, które zakończyło się mandatem dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. - Prawnicy mi powiedzieli, "80 proc. że wygramy to przed sądem". Ja powiedziałem "nie" - powiedział dzisiaj w Radiu Zet Żurek.

Stal z Niemiec zalewa Polskę Wiadomości
Stal z Niemiec zalewa Polskę

Tańsza stal zza Odry coraz śmielej wchodzi na polski rynek. Krajowi producenci wskazują na wysokie ceny energii jako główną przyczynę utraty konkurencyjności i apelują o pilne decyzje rządu.

Rz: Rosjanka w otoczeniu Czarzastego. Trop prowadzi do Petersburga z ostatniej chwili
"Rz": Rosjanka w otoczeniu Czarzastego. Trop prowadzi do Petersburga

ABW musi wyjaśnić powiązania Swietłany Czestnych z rosyjskim reżimem – wynika z ustaleń dziennika "Rzeczpospolita".

Tragedia w Krakowie. 14-latka zmarła po zatruciu czadem z ostatniej chwili
Tragedia w Krakowie. 14-latka zmarła po zatruciu czadem

Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i lądowania śmigłowca LPR na jednej z krakowskich ulic nie udało się uratować 14-letniej dziewczynki. Przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla. To już dziewiąta ofiara czadu w Małopolsce od początku sezonu grzewczego.

Groźny wypadek na Mazowszu. Wielu rannych z ostatniej chwili
Groźny wypadek na Mazowszu. Wielu rannych

W Kroczewie koło Nowego Dworu Mazowieckiego doszło do wypadku z udziałem dwóch autobusów. 15 osób zostało rannych. Trwa akcja służb – informuje w środę rano RMF FM.

Cichy zwrot w sprawie prezesa NBP. Rząd zmienia kurs pilne
Cichy zwrot w sprawie prezesa NBP. Rząd zmienia kurs

Polski rząd ma rezygnować z planów postawienia prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Decyzja ma mieć podłoże finansowe i dotyczyć obaw o reakcję rynków.

Masakra w szkole w Kanadzie. Wśród ofiar sprawczyni pilne
Masakra w szkole w Kanadzie. Wśród ofiar sprawczyni

Dziesięć osób zginęło w wyniku strzelaniny w szkole średniej w Tumbler Ridge w Kolumbii Brytyjskiej. Wśród ofiar jest prawdopodobna sprawczyni, która odebrała sobie życie. 25 rannych pozostaje pod opieką lekarzy.

Zełenski chce ogłosić plan wyborów i referendum. Padła data z ostatniej chwili
Zełenski chce ogłosić plan wyborów i referendum. Padła data

Wołodymyr Zełenski zamierza 24 lutego, w czwartą rocznicę początku rosyjskiej inwazji, ogłosić plan wyborów prezydenckich i referendum w sprawie porozumienia pokojowego – poinformował w środę "Financial Times".

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod Fundusz, używają logo i próbują wyłudzić dane karty płatniczej. NFZ ostrzega przed fałszywymi mailami o "zwrocie kosztów".

REKLAMA

Amerykański ekspert o pozycji Polski: Cieszy się w Waszyngtonie silnym poparciem obu partii

"Polska cieszy się w Waszyngtonie silnym poparciem obu partii" - twierdzi w rozmowie z PAP Jeffrey Lightfoot, ekspert think tanku Atlantic Council, komentując środowe spotkanie prezydenta Polski Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
12019
12019 / pixabay.com
 

Ekspert wpływowego think tanku uważa, że zaplanowane na środę spotkanie w Białym Domu zorganizowano w szybkim tempie, "z pewnymi politycznymi celami z tyłu głowy". "Prezydenci chcą sobie pomóc" - ocenia.
 

Lightfoot twierdzi, że w ostatnim tygodniu kampanii wyborczej prezydent Andrzej Duda "chce pokazać się jako solidny przyjaciel USA i być może przyjechać do domu z decyzją o skierowaniu dodatkowych amerykańskich wojsk do Polski". Jego zdaniem może mu to pomóc wyborczo.
 

Równocześnie wizyta polskiego prezydenta w USA może okazać się "zwycięstwem dla Trumpa", który "będzie mógł wskazywać, że jest twardy wobec Rosji". "Prezydent chce pokazać, że Ameryka wróciła (po epidemii), że otwieramy gospodarkę, to ważne dla jego narracji" - tłumaczy w rozmowie z PAP Lightfoot.
 

Ekspert ponadpartyjnego think tanku przyznaje, że ostatnie sondaże "nie wyglądają korzystnie dla Trumpa". Spotkanie z prezydentem Dudą może pomóc mu przekonać wyborców polskiego pochodzenia. "W 2016 roku Trump osiągnął wśród nich dobry wynik, a wielu z nich żyje w kilku kluczowych wyborczych stanach, jak np. Wisconsin" - mówi.
 

Zdaniem eksperta Polska cieszy się w Waszyngtonie silnym ponadpartyjnym poparciem obu partii. Wśród pól na których to się objawia wymienia m.in. obronność, telekomunikację oraz współpracę energetyczną.
 

Oprócz kwestii militarnych za ważny aspekt środowego spotkania ekspert uznaje współpracę energetyczną. Zauważa, że Polska kończy swój kontrakt z Gazpromem, a Trumpowi zależy na eksporcie amerykańskiej energii. "To obszar, w którym dwie strony mają wspólny interes" - przyznaje.
 

W tym kontekście wymienia też rozwijającą się Inicjatywę Trójmorza. "Było wiele szczytów, na których prowadzono rozmowy, ale teraz sprawy przybierają ekscytującego rozpędu" - mówi, wskazując przy tym na zobowiązanie władz USA do wpłacenia na Fundusz Trójmorza do miliarda dolarów. Deklarację taką złożył w lutym podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa sekretarz stanu USA Mike Pompeo.
 

Lightfoot, który był obecny w Monachium, mówi, że ze zdziwieniem obserwował w Bawarii to, że niektórzy przyjęli to zobowiązanie z zaniepokojeniem. "Dla strony niemieckiej wszystko co jest związane z Trumpem jest złe. Personalna niechęć wobec niego jest tam bardzo wysoka, to jest problem. I to tylko się pogarsza przez odwołanie szczytu G7 oraz ogłoszenie zamiaru wycofania części amerykańskich wojsk z Niemiec" - wskazuje.
 

Prezydent RP będzie pierwszym szefem państwa odwiedzającym Biały Dom po wybuchu epidemii koronawirusa w Stanach Zjednoczonych. Do wizyty dochodzi w trakcie finiszu kampanii prezydenckiej w Polsce. "Washington Post" porównuje tę sytuację do ubiegłorocznego przyjazdu do Białego Domu premiera Izraela Benjamina Netanjahu na dwa tygodnie przed wyborami w jego kraju. Strona polska podkreśla, że zaproszenie dla Dudy wystosował Waszyngton, a spotkanie polskiego prezydenta z Trumpem jest kolejnym już w corocznym rytmie.
 

Mateusz Obremski

źródło: PAP/mobr/ kgod/
 



 

Polecane