Będą przyspieszone wybory? Terlecki: "Mogą okazać się niezbędne, jeśli..."

Z głosowania naszych koalicjantów trzeba wyciągnąć konsekwencje; jeśli nic się nie zmieni, to jest perspektywa rządu mniejszościowego, a jeśli nie będzie można działać w takim rządzie, to wtedy niezbędne okażą się przyspieszone wybory - powiedział w piątek szef klubu PiS Ryszard Terlecki.
 Będą przyspieszone wybory? Terlecki:
PAP/Marcin Obara

"Po głosowaniach w sprawie, na której nam zależało (noweli o ochronie zwierząt - PAP), nasi koalicjanci głosowali przeciw bądź się wstrzymali i z tego trzeba oczywiście wyciągnąć konsekwencje" - powiedział Terlecki w piątek rano dziennikarzom w Sejmie.

Podkreślił, że "jeżeli nie zmieni się nic w tej sytuacji, która wczoraj zaszła, to oczywiście jest perspektywa rządu mniejszościowego". "Wszyscy wiemy jak trudno jest prowadzić politykę z takim rządem, choć przykładów w nieodległej przeszłości było kilka" - dodał Terlecki, wymieniając rządy Jerzego Buzka i Marka Belki.

Terlecki podkreślił, "jeżeli sytuacja będzie taka, że nie będzie wyjścia, nie będzie można działać, przeprowadzać zmian, funkcjonować w takim właśnie mniejszościowym rządzie, to wtedy oczywiście niezbędne okażą się przyspieszone wybory".

Sejm uchwalił w piątek nowelę ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. Spośród 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w głosowaniu, nowelizację poparło 176 posłów PiS, w tym minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie). Natomiast przeciw noweli zagłosowało 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski; 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw. Przeciwko noweli opowiedział się też m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS).


Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?
Tygodnik

Opinie

Popkultura