"To nie oni wykluczyli naszych skoczków". "Wyborcza" w obronie Niemców. Internauci nie mieli litości

Polscy skoczkowie narciarscy zostali dopuszczeni do startu we wtorkowym konkursie w Oberstdorfie, inaugurującym Turniej Czterech Skoczni. Warunkiem były negatywne wyniki testów na koronawirusa w całej kadrze. Wcześniej, Polacy zostali wykluczeni ze startu w poniedziałkowych kwalifikacjach, gdyż w niedzielę pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Klemens Murańka. Wynik był jednak niejednoznaczny. Zdaniem publicysty „Gazety Wyborczej”, naszych rodaków z konkursu wykluczył koronawirus, a nie Niemcy.
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube, wyborcza.pl

Zdaniem Radosława Leniarskiego, to nie Niemcy wykluczyli Polaków z Turnieju Czterech Skoczni a koronawirus. Przekonywał, że świat negatywnie ocenia sposób walki rządu z koronawirusem w Polsce.

Ponieważ organizatorzy mają w ręku wciąż niepewne w 100 procentach wyniki testów antygenowych pozostałych zawodników i członków ekipy - ujemny wynik nie wyklucza zakażenia - nie mogą mieć również pewności, czy w danym momencie żaden nie jest nosicielem wirusa. W zawodach startuje - licząc też Polaków - ponad 60 zawodników z kilkunastu krajów i trudno nie brać pod uwagę dalszej jego transmisji

— tłumaczył na łamach "Wyborczej”.

My, kibice, mamy mnóstwo uwag, jeśli chodzi o to, jak zajmują się epidemią Niemcy. Ale to Polskę świat ocenia jako kraj, którego rząd nieudolnie walczy z epidemią. A to oznacza, że zachodni sąsiedzi niekoniecznie powinni słuchać naszych rad

— przekonywał.

Publikacja nie uszła niezauważona przez licznych internautów, polityków i publicystów, którzy nie zostawili suchej nitki na tekście "Wyborczej". 

Niemcy z Turnieju 4 Skoczni myśleli, że z polskimi skoczkami będzie jak z Tuskiem. Mówimy muss machen, Tusk rzuca wszystko i melduje - gemacht. Tymczasem PZN pokazał Niemcom co znaczy rule of law

— dodał poseł Arkadiusz Mularczyk.


 

POLECANE
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

REKLAMA

"To nie oni wykluczyli naszych skoczków". "Wyborcza" w obronie Niemców. Internauci nie mieli litości

Polscy skoczkowie narciarscy zostali dopuszczeni do startu we wtorkowym konkursie w Oberstdorfie, inaugurującym Turniej Czterech Skoczni. Warunkiem były negatywne wyniki testów na koronawirusa w całej kadrze. Wcześniej, Polacy zostali wykluczeni ze startu w poniedziałkowych kwalifikacjach, gdyż w niedzielę pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Klemens Murańka. Wynik był jednak niejednoznaczny. Zdaniem publicysty „Gazety Wyborczej”, naszych rodaków z konkursu wykluczył koronawirus, a nie Niemcy.
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube, wyborcza.pl

Zdaniem Radosława Leniarskiego, to nie Niemcy wykluczyli Polaków z Turnieju Czterech Skoczni a koronawirus. Przekonywał, że świat negatywnie ocenia sposób walki rządu z koronawirusem w Polsce.

Ponieważ organizatorzy mają w ręku wciąż niepewne w 100 procentach wyniki testów antygenowych pozostałych zawodników i członków ekipy - ujemny wynik nie wyklucza zakażenia - nie mogą mieć również pewności, czy w danym momencie żaden nie jest nosicielem wirusa. W zawodach startuje - licząc też Polaków - ponad 60 zawodników z kilkunastu krajów i trudno nie brać pod uwagę dalszej jego transmisji

— tłumaczył na łamach "Wyborczej”.

My, kibice, mamy mnóstwo uwag, jeśli chodzi o to, jak zajmują się epidemią Niemcy. Ale to Polskę świat ocenia jako kraj, którego rząd nieudolnie walczy z epidemią. A to oznacza, że zachodni sąsiedzi niekoniecznie powinni słuchać naszych rad

— przekonywał.

Publikacja nie uszła niezauważona przez licznych internautów, polityków i publicystów, którzy nie zostawili suchej nitki na tekście "Wyborczej". 

Niemcy z Turnieju 4 Skoczni myśleli, że z polskimi skoczkami będzie jak z Tuskiem. Mówimy muss machen, Tusk rzuca wszystko i melduje - gemacht. Tymczasem PZN pokazał Niemcom co znaczy rule of law

— dodał poseł Arkadiusz Mularczyk.



 

Polecane