[Felieton "TS"] Tadeusz Płużański: „Źle pracujecie, towarzyszu”

Pod koniec kwietnia 1949 r. NKWD przeprowadziło operację przeciw oddziałowi „Olecha” kwaterującemu w chutorach nad Lebiodą. Anatol Radziwonik, mający wówczas ze sobą 17 żołnierzy, zdołał jeszcze tym razem wyrwać się z okrążenia.
/ domena publiczna

Wtedy Sowieci ściągnęli posiłki z Mińska i osaczyli partyzantów pod wsią Raczkowszczyzna. Oddział został zlokalizowany 12 maja 1949 r. Polakom udało się przebić przez trzy pierścienie NKWD, ale nie dali rady wydostać się z czwartego. „Olech”, najprawdopodobniej ciężko ranny, utonął w korycie rzeki Niewiszy. Oprócz niego poległo pięciu partyzantów, a trzech dostało się w ręce okupanta – dostali wyroki po 25 lat łagru.

Tak tamtą tragedię wspomina Witold Wróblewski ps. „Dzięcioł”, żołnierz por. „Olecha”: „Zostaliśmy wydani przez miejscowego chłopa. Zdrajca od razu po rozbiciu naszego oddziału został przez NKWD przerzucony do Polski. To była nagroda, bo obawiał się, że tu go dopadniemy. Wiem, że później mieszkał w Olsztynie”. Śmierć „Olecha” i jego żołnierzy to kres zorganizowanej walki przeciwko Sowietom na Nowogródczyźnie. 

Późniejszy porucznik Anatol Radziwonik – ostatni kresowy komendant polowy polskiego wojska – urodził się w 1916 r. w Briańsku w Rosji jako syn Konstantego i Nadziei z domu Makowieckiej, którzy zostali wywiezieni na te tereny przez władze carskie. Ojciec był polskim kolejarzem w Wołkowysku. Anatol, tak jak matka, był wyznania prawosławnego. Gdy II Rzeczpospolita, śmiertelnie zagrożona utratą niepodległości, odparła w 1920 r. bolszewicki najazd, rodzina wróciła do Wołkowyska.
W Słonimiu Anatol, po ukończeniu Państwowego Męskiego Seminarium Nauczycielskiego, rozpoczął pracę jako nauczyciel języka polskiego i białoruskiego w szkole w Iszczołnianach koło Szczuczyna (nowogródzkiego). Organizował też harcerstwo.

Przed 1939 r. zdążył jeszcze skończyć Szkołę Podchorążych Piechoty w Jarosławiu. Od 1943 r. dowodził konspiracyjną placówką Armii Krajowej w Obwodzie Szczuczyn (kryptonim „Łąka”), a potem plutonem 7. batalionu 77. pp AK. Walczył przeciwko Niemcom i policji białoruskiej. W czerwcu 1944 r. brał udział w zwycięskiej akcji na niemiecki garnizon w Jewłaszach, w trakcie której zginął legendarny por. cichociemny Jan Piwnik „Ponury”. Po inwazji Sowietów dowodził Obwodem Szczuczyn AK bez kontaktu z jednostkami operującymi na terenie „lubelskiej” Polski, ale z szerokim poparciem ludności, dla której był praktycznie jedynym obrońcą przed sowietyzacją polskich kresów II RP.
W oddziale walczyli ramię w ramię katolicy i prawosławni, Polacy, Rosjanie i Białorusini, a nawet dezerterzy z Armii Czerwonej. Głównym celem byli funkcjonariusze NKWD, działacze bolszewiccy, szefowie kołchozów. Do kolaborantów „Olech” potrafił przyjść osobiście, przebrany w mundur oficera NKWD i powiedzieć: „Źle pracujecie, towarzyszu”. Agent zaczynał się tłumaczyć i już było po nim.


 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Tadeusz Płużański: „Źle pracujecie, towarzyszu”

Pod koniec kwietnia 1949 r. NKWD przeprowadziło operację przeciw oddziałowi „Olecha” kwaterującemu w chutorach nad Lebiodą. Anatol Radziwonik, mający wówczas ze sobą 17 żołnierzy, zdołał jeszcze tym razem wyrwać się z okrążenia.
/ domena publiczna

Wtedy Sowieci ściągnęli posiłki z Mińska i osaczyli partyzantów pod wsią Raczkowszczyzna. Oddział został zlokalizowany 12 maja 1949 r. Polakom udało się przebić przez trzy pierścienie NKWD, ale nie dali rady wydostać się z czwartego. „Olech”, najprawdopodobniej ciężko ranny, utonął w korycie rzeki Niewiszy. Oprócz niego poległo pięciu partyzantów, a trzech dostało się w ręce okupanta – dostali wyroki po 25 lat łagru.

Tak tamtą tragedię wspomina Witold Wróblewski ps. „Dzięcioł”, żołnierz por. „Olecha”: „Zostaliśmy wydani przez miejscowego chłopa. Zdrajca od razu po rozbiciu naszego oddziału został przez NKWD przerzucony do Polski. To była nagroda, bo obawiał się, że tu go dopadniemy. Wiem, że później mieszkał w Olsztynie”. Śmierć „Olecha” i jego żołnierzy to kres zorganizowanej walki przeciwko Sowietom na Nowogródczyźnie. 

Późniejszy porucznik Anatol Radziwonik – ostatni kresowy komendant polowy polskiego wojska – urodził się w 1916 r. w Briańsku w Rosji jako syn Konstantego i Nadziei z domu Makowieckiej, którzy zostali wywiezieni na te tereny przez władze carskie. Ojciec był polskim kolejarzem w Wołkowysku. Anatol, tak jak matka, był wyznania prawosławnego. Gdy II Rzeczpospolita, śmiertelnie zagrożona utratą niepodległości, odparła w 1920 r. bolszewicki najazd, rodzina wróciła do Wołkowyska.
W Słonimiu Anatol, po ukończeniu Państwowego Męskiego Seminarium Nauczycielskiego, rozpoczął pracę jako nauczyciel języka polskiego i białoruskiego w szkole w Iszczołnianach koło Szczuczyna (nowogródzkiego). Organizował też harcerstwo.

Przed 1939 r. zdążył jeszcze skończyć Szkołę Podchorążych Piechoty w Jarosławiu. Od 1943 r. dowodził konspiracyjną placówką Armii Krajowej w Obwodzie Szczuczyn (kryptonim „Łąka”), a potem plutonem 7. batalionu 77. pp AK. Walczył przeciwko Niemcom i policji białoruskiej. W czerwcu 1944 r. brał udział w zwycięskiej akcji na niemiecki garnizon w Jewłaszach, w trakcie której zginął legendarny por. cichociemny Jan Piwnik „Ponury”. Po inwazji Sowietów dowodził Obwodem Szczuczyn AK bez kontaktu z jednostkami operującymi na terenie „lubelskiej” Polski, ale z szerokim poparciem ludności, dla której był praktycznie jedynym obrońcą przed sowietyzacją polskich kresów II RP.
W oddziale walczyli ramię w ramię katolicy i prawosławni, Polacy, Rosjanie i Białorusini, a nawet dezerterzy z Armii Czerwonej. Głównym celem byli funkcjonariusze NKWD, działacze bolszewiccy, szefowie kołchozów. Do kolaborantów „Olech” potrafił przyjść osobiście, przebrany w mundur oficera NKWD i powiedzieć: „Źle pracujecie, towarzyszu”. Agent zaczynał się tłumaczyć i już było po nim.



 

Polecane