Bardzo niepokojące zmiany w prawie pracy na Ukrainie!

W ostatnich miesiącach można zaobserwować dużą liczbę projektów z zakresu prawa pracy w ukraińskim Parlamencie (Vierhovna Rada). Niestety w większości przypadków są to zmiany bardzo niekorzystne dla pracowników i na dodatek naruszające zobowiązania Ukrainy wynikające z ratyfikowanych konwencji MOP, ratyfikowanych postanowień Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej oraz co bardzo istotne - Umowy Stowarzyszeniowej z UE z 2014 r.
/ fot. Shutterstock

Wyrazem daleko posuniętego zaniepokojenia rozwojem sytuacji na Ukrainie w zakresie legislacji dotyczącej prawa pracy są liczne apele ze stromy Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych oraz Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych jak też europejskich struktur branżowych do władz Ukrainy. Zarówno Sharan Burrow (MKZZ) jak i Luca Visentini (EKZZ) apelują do Prezydenta Ukrainy o nielekceważenie mechanizmów dialogu społecznego, nienaruszanie uprawnień partnerów społecznych oraz prawdziwą konsultację procedowanych projektów.

Zwracamy uwagę na bardzo niepokojące procedowane lub już uchwalone zmiany w ukraińskim prawie pracy.

Pierwszy przykład na który należy zwrócić uwagę to projekt (numer 5371) tworzący odrębny reżim prawny dla pracowników zatrudnionych u pracodawców zatrudniających do 250 pracowników. Nie trzeba tłumaczyć, że dotyczy on zdecydowanej większości pracowników na Ukrainie. Projekt pozwala na obniżanie standardów zatrudnienia w tym de facto pozostawia pracodawcy całkowitą swobodę w sferze rozwiązania stosunku pracy. Takie rozwiązanie w oczywisty sposób narusza ratyfikowaną przez Ukrainę konwencję MOP nr 158. Projekt ten przenosi ukraiński świat pracy w realia dziewiętnastowiecznego indywidualnego przetargu na rynku pracy, lekceważąc jakiekolwiek standardy dotyczące rokowań zbiorowych.

– Neoliberalny trend jaki dostrzec można w działaniach w obszarze prawa pracy na Ukrainie wzbudza zaniepokojenie. Po pierwsze, oddala to Ukrainę od europejskiego modelu społecznego, do którego zobowiązała się dążyć podpisując Umowę Stowarzyszeniową. Można apelować do rządu Ukrainy o analizę zobowiązań międzynarodowych wiążących to państwo w zakresie standardów pracy. Projekt prawa który wyłącza zastosowanie kodeksu pracy wobec zdecydowanej większości pracowników (u pracodawców do 250 pracowników) wzbudza zwyczajną grozę – komentuje Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego

Chcemy też zwrócić uwagę, że w tamtejszym Parlamencie wciąż znajduje się projekt ustawy o działalności związków o numerze o numerze 2681.

Przede wszystkim należy podkreślić, że 27 maja 2021r. Główny Wydział Naukowo-Ekspercki Rady Najwyższej opublikował na oficjalnej stronie Rady swoje wnioski. Jego eksperci stwierdzili, że po pierwszym czytaniu projekt ustawy nr 2681 powinien zostać zwrócony do Komitetu w celu dalszego opracowania. Podkreślili oni wiele wątpliwości i naruszeń Konstytucji Ukrainy, konwencji MOP oraz umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina.

Eksperci zwrócili uwagę, że w projekcie ustawy proponuje się ograniczenie niektórych praw i gwarancji związków zawodowych na Ukrainie, naruszając państwowe gwarancje realizacji praw pracowniczych, a także zasady niezależności, samorządności, nieingerencji w związki zawodowe, które są powszechnie znanymi międzynarodowymi zasadami funkcjonowania systemu partnerstwa społecznego.

Ograniczenia w tworzeniu związków zawodowych: projekt ustawy ogranicza liczbę związków zawodowych w zakładzie pracy do nie więcej niż dwóch. Obecnie ustawa nie nakłada żadnych ograniczeń co do liczby związków w przedsiębiorstwie. Dodatkowo poprawki pozbawiają studentów możliwości tworzenia związków zawodowych na uczelniach. Te ograniczenia prawa do tworzenia związków zawodowych naruszają art. 2 i 3 Konwencji MOP nr 87, art. 8 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (ICESCR), art. 5 Europejskiej Karty Społecznej (zrewidowanej), art. 22, 36 Konstytucji Ukrainy.

 Konwencja MOP nr 87 stanowi, że wszyscy pracownicy mają prawo do tworzenia lub wstępowania do wybranych przez siebie związków zawodowych, a Komitet MOP ds. Wolności Zrzeszania się wielokrotnie zwracał uwagę, że chociaż jedność związków zawodowych może być pożądana, to ustawowe ograniczenia liczby związków zawodowych naruszają prawo do wolności zrzeszania się.  Kolejna kwestia to zniesienie automatycznego poboru składek związkowych: Projekt ustawy zniósłby obecny obowiązek potrącania przez pracodawców składek z wynagrodzenia członków związku i przekazywania ich do właściwego związku.

W projekcie widać podważenie zasad trójstronnego dialogu społecznego: projekt ustawy pozbawiłby związki zawodowe możliwości składania wniosków do projektów ustaw przed ich złożeniem i rozpatrzeniem przez organy władzy wykonawczej oraz odebrałby im prawo do udziału w rozpatrywaniu ich wniosków przez organy władzy wykonawczej.

– Tego typu regulacje stanowią przeszkodę w budowaniu efektywnego dialogu trójstronnego – komentuje Tadeusz Majchrowicz – Można wyłącznie apelować do władz Ukrainy aby przypomniały sobie jakie są podstawowe założenia działania Międzynarodowej Organizacji Pracy. Przed Ukrainą stoją wyzwania, które dotyczą wszystkich państw europejskich dotyczące starzenia się siły roboczej, zmiany technologicznej czy klimatu i tylko w drodze dialogu społecznego można wypracować prawidłowe rozwiązania.

Zwracamy też uwagę na projekt  ustawy o zmianach niektórych aktów ustawodawczych Ukrainy w zakresie deregulacji stosunków pracy (nr 5388).

Proponowany "deregulacyjny" projekt ustawy bardzo rozszerza pole wykorzystania umów na czas określony. Proponuje się wyłączenie z obowiązującego Kodeksu Pracy klauzuli o zakazie zawierania umów na czas określony zamiast na czas nieokreślony. Proponuje się, aby umowa na czas określony mogła być zawierana na nie dłużej niż 5 lat. Ponadto, projekt ustawy wprowadza 14 przyczyn zawierania umów na czas określony. Jedną z nich jest "za porozumieniem stron". Taka dowolność potencjalnie doprowadzi do przekształcenia ukraińskiego systemu zatrudnienia w niestabilny i oparty przede wszystkim na umowach na czas określony/krótkoterminowych.

– Należy wyraźnie podkreślić, że tak daleko idąca deregulacja ukraińskiego prawa pracy nie tylko jest sprzeczna z wiążącymi Ukrainę zobowiązaniami międzynarodowymi ale także wcale nie jest skutecznym narzędziem przyciągania zagranicznych inwestycji. Pracownicy na rynku pracy potrzebują określonego poziomu bezpieczeństwa socjalnego, aby móc się rozwijać i w pełni angażować w proces pracy. Cześć projektów znajdujących się obecnie w ukraińskim parlamencie to najprostsza droga do destabilizacji tamtejszego rynku pracy. NSZZ „Solidarność” wspierał i nadal będzie wspierał naszych braci z Ukrainy w dążeniu do niezależności od partii politycznych i pracodawców tak, jak ma to zagwarantowane nasz Związek – komentuje Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego

 

 


 

POLECANE
Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii Wiadomości
Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii

Za murami Pałacu Buckingham ma dochodzić do poważnych napięć. Zagraniczne media piszą o narastającym konflikcie między królową Kamilą a księżną Kate. Choć publicznie obie zachowują pozory, prywatnie relacje mają być bardzo trudne.

Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy z ostatniej chwili
Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy

Rada Konsultacyjna ds. Odporności na Dezinformację Międzynarodową przy MSZ skierowała się z apelem do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, aby poparła odrzucony przez Karola Nawrockiego projekt ustawy implementującej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa polityka
Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował w czwartek krytyczny wobec Budapesztu wywiad szefa MSZ Radosława Sikorskiego dla węgierskiego portalu 444, nazywając szefa polskiej dyplomacji „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

REKLAMA

Bardzo niepokojące zmiany w prawie pracy na Ukrainie!

W ostatnich miesiącach można zaobserwować dużą liczbę projektów z zakresu prawa pracy w ukraińskim Parlamencie (Vierhovna Rada). Niestety w większości przypadków są to zmiany bardzo niekorzystne dla pracowników i na dodatek naruszające zobowiązania Ukrainy wynikające z ratyfikowanych konwencji MOP, ratyfikowanych postanowień Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej oraz co bardzo istotne - Umowy Stowarzyszeniowej z UE z 2014 r.
/ fot. Shutterstock

Wyrazem daleko posuniętego zaniepokojenia rozwojem sytuacji na Ukrainie w zakresie legislacji dotyczącej prawa pracy są liczne apele ze stromy Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych oraz Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych jak też europejskich struktur branżowych do władz Ukrainy. Zarówno Sharan Burrow (MKZZ) jak i Luca Visentini (EKZZ) apelują do Prezydenta Ukrainy o nielekceważenie mechanizmów dialogu społecznego, nienaruszanie uprawnień partnerów społecznych oraz prawdziwą konsultację procedowanych projektów.

Zwracamy uwagę na bardzo niepokojące procedowane lub już uchwalone zmiany w ukraińskim prawie pracy.

Pierwszy przykład na który należy zwrócić uwagę to projekt (numer 5371) tworzący odrębny reżim prawny dla pracowników zatrudnionych u pracodawców zatrudniających do 250 pracowników. Nie trzeba tłumaczyć, że dotyczy on zdecydowanej większości pracowników na Ukrainie. Projekt pozwala na obniżanie standardów zatrudnienia w tym de facto pozostawia pracodawcy całkowitą swobodę w sferze rozwiązania stosunku pracy. Takie rozwiązanie w oczywisty sposób narusza ratyfikowaną przez Ukrainę konwencję MOP nr 158. Projekt ten przenosi ukraiński świat pracy w realia dziewiętnastowiecznego indywidualnego przetargu na rynku pracy, lekceważąc jakiekolwiek standardy dotyczące rokowań zbiorowych.

– Neoliberalny trend jaki dostrzec można w działaniach w obszarze prawa pracy na Ukrainie wzbudza zaniepokojenie. Po pierwsze, oddala to Ukrainę od europejskiego modelu społecznego, do którego zobowiązała się dążyć podpisując Umowę Stowarzyszeniową. Można apelować do rządu Ukrainy o analizę zobowiązań międzynarodowych wiążących to państwo w zakresie standardów pracy. Projekt prawa który wyłącza zastosowanie kodeksu pracy wobec zdecydowanej większości pracowników (u pracodawców do 250 pracowników) wzbudza zwyczajną grozę – komentuje Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego

Chcemy też zwrócić uwagę, że w tamtejszym Parlamencie wciąż znajduje się projekt ustawy o działalności związków o numerze o numerze 2681.

Przede wszystkim należy podkreślić, że 27 maja 2021r. Główny Wydział Naukowo-Ekspercki Rady Najwyższej opublikował na oficjalnej stronie Rady swoje wnioski. Jego eksperci stwierdzili, że po pierwszym czytaniu projekt ustawy nr 2681 powinien zostać zwrócony do Komitetu w celu dalszego opracowania. Podkreślili oni wiele wątpliwości i naruszeń Konstytucji Ukrainy, konwencji MOP oraz umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina.

Eksperci zwrócili uwagę, że w projekcie ustawy proponuje się ograniczenie niektórych praw i gwarancji związków zawodowych na Ukrainie, naruszając państwowe gwarancje realizacji praw pracowniczych, a także zasady niezależności, samorządności, nieingerencji w związki zawodowe, które są powszechnie znanymi międzynarodowymi zasadami funkcjonowania systemu partnerstwa społecznego.

Ograniczenia w tworzeniu związków zawodowych: projekt ustawy ogranicza liczbę związków zawodowych w zakładzie pracy do nie więcej niż dwóch. Obecnie ustawa nie nakłada żadnych ograniczeń co do liczby związków w przedsiębiorstwie. Dodatkowo poprawki pozbawiają studentów możliwości tworzenia związków zawodowych na uczelniach. Te ograniczenia prawa do tworzenia związków zawodowych naruszają art. 2 i 3 Konwencji MOP nr 87, art. 8 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (ICESCR), art. 5 Europejskiej Karty Społecznej (zrewidowanej), art. 22, 36 Konstytucji Ukrainy.

 Konwencja MOP nr 87 stanowi, że wszyscy pracownicy mają prawo do tworzenia lub wstępowania do wybranych przez siebie związków zawodowych, a Komitet MOP ds. Wolności Zrzeszania się wielokrotnie zwracał uwagę, że chociaż jedność związków zawodowych może być pożądana, to ustawowe ograniczenia liczby związków zawodowych naruszają prawo do wolności zrzeszania się.  Kolejna kwestia to zniesienie automatycznego poboru składek związkowych: Projekt ustawy zniósłby obecny obowiązek potrącania przez pracodawców składek z wynagrodzenia członków związku i przekazywania ich do właściwego związku.

W projekcie widać podważenie zasad trójstronnego dialogu społecznego: projekt ustawy pozbawiłby związki zawodowe możliwości składania wniosków do projektów ustaw przed ich złożeniem i rozpatrzeniem przez organy władzy wykonawczej oraz odebrałby im prawo do udziału w rozpatrywaniu ich wniosków przez organy władzy wykonawczej.

– Tego typu regulacje stanowią przeszkodę w budowaniu efektywnego dialogu trójstronnego – komentuje Tadeusz Majchrowicz – Można wyłącznie apelować do władz Ukrainy aby przypomniały sobie jakie są podstawowe założenia działania Międzynarodowej Organizacji Pracy. Przed Ukrainą stoją wyzwania, które dotyczą wszystkich państw europejskich dotyczące starzenia się siły roboczej, zmiany technologicznej czy klimatu i tylko w drodze dialogu społecznego można wypracować prawidłowe rozwiązania.

Zwracamy też uwagę na projekt  ustawy o zmianach niektórych aktów ustawodawczych Ukrainy w zakresie deregulacji stosunków pracy (nr 5388).

Proponowany "deregulacyjny" projekt ustawy bardzo rozszerza pole wykorzystania umów na czas określony. Proponuje się wyłączenie z obowiązującego Kodeksu Pracy klauzuli o zakazie zawierania umów na czas określony zamiast na czas nieokreślony. Proponuje się, aby umowa na czas określony mogła być zawierana na nie dłużej niż 5 lat. Ponadto, projekt ustawy wprowadza 14 przyczyn zawierania umów na czas określony. Jedną z nich jest "za porozumieniem stron". Taka dowolność potencjalnie doprowadzi do przekształcenia ukraińskiego systemu zatrudnienia w niestabilny i oparty przede wszystkim na umowach na czas określony/krótkoterminowych.

– Należy wyraźnie podkreślić, że tak daleko idąca deregulacja ukraińskiego prawa pracy nie tylko jest sprzeczna z wiążącymi Ukrainę zobowiązaniami międzynarodowymi ale także wcale nie jest skutecznym narzędziem przyciągania zagranicznych inwestycji. Pracownicy na rynku pracy potrzebują określonego poziomu bezpieczeństwa socjalnego, aby móc się rozwijać i w pełni angażować w proces pracy. Cześć projektów znajdujących się obecnie w ukraińskim parlamencie to najprostsza droga do destabilizacji tamtejszego rynku pracy. NSZZ „Solidarność” wspierał i nadal będzie wspierał naszych braci z Ukrainy w dążeniu do niezależności od partii politycznych i pracodawców tak, jak ma to zagwarantowane nasz Związek – komentuje Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego

 

 



 

Polecane