"E, Grupa Granica. To wasz umierający 16-letni Jemeńczyk?". Internauci szydzą z aktywistów

Na granicy polsko-białoruskiej trwa kryzys migracyjny. Tym razem „wiodące media” rozgrzała sprawa tzw. jemeńskiego nastolatka.
"Szesnastoletni Jemeńczyk" / Screen TT Straż Graniczna

Od czasu apogeum kryzysu migracyjnego, kiedy to zwożeni na teren Białorusi imigranci byli prowokowani do szturmowania polskiej granicy, minęło już kilka miesięcy, ostatnio jednak, również za sprawą aktywistów, którzy sprawiają wrażenie, jakby chcieli na nowo udrożnić kanał przemytu ludzi, sprawa wraca.

W dniach 5–11.04 otrzymaliśmy 113 próśb o pomoc. Służby białoruskie coraz brutalniej traktują uchodźców. Białoruscy strażnicy powalili młodego Syryjczyka na ziemię, po czym najechali na niego samochodem. 17 osób, w tym 6 dzieci, zostało wywiezionych przez @Straz_Graniczna. (…) Tuż pod polską granicą, po stronie białoruskiej, od dwóch dni leży nieprzytomny 16-latek z Jemenu. Lekarze oceniają, że chłopak musi być natychmiast przyjęty do szpitala, ale białoruskie służby odmawiają mu pomocy. Polska może uratować mu życie, wpuszczając go na swoje terytorium 

- pisała na Twitterze tzw. Grupa Granica, a powtarzały tzw. wiodące media.

- Jemeńczyk, o którym piszą aktywiści, że leży nieprzytomny po stronie białoruskiej, a który już raz po interwencji SG oddalił się ze służbami białoruskimi, pojawił się wraz innymi cudzoziemcami przy granicy. Przyszedł o własnych siłach, a po kilku godz. zupełnie przytomny oddalił się w głąb

- pisała Straż Graniczna publikując film z Jemeńczykiem

- E, @GrupaGranica. To wasz umierający 16-letni Jemeńczyk? Jeśli tak to jesteście niezłymi szmaciarzami…

- skomentował szef Salonu24 i były naczelny SuperExpressu Sławomir Jastrzębowski


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe