Prof. Krysiak: „W Polsce skończyła się już możliwość podwyższania stóp procentowych”

„W tej chwili nie ma już możliwości, żeby przez wewnętrzne instrumenty redukować panującą w Polsce wysoką inflację. Moim zdaniem skończyła się możliwość podwyższania stóp procentowych, które oddziaływałyby na stabilizację inflacji, czy lekką jej redukcję. Pamiętajmy, że wzrost stóp procentowych będzie oddziaływał na redukcję dwóch czy trzech punktów procentowych z obecnych dwunastu” - powiedział w Poranku „Siódma9” prof. Zbigniew Krysiak (Instytut Myśli Schumana”).
/ pixabay.com

Rozmowa z prof. Zbigniewem Krysiakiem dotyczyła inflacji w Polsce i w Europie.

„Ostatnie lata przyzwyczaiły nas do niskiej inflacji. Myśleliśmy, że ten stan będzie trwać wiecznie. Wysoka inflacja ma jednak charakter cykliczny. W funkcjonującej w miarę normalnie gospodarce, procesy inwestycyjne i restrukturyzacyjne ulegają ewolucji. Jednak obecna sytuacja jest czymś innym, patrząc wstecz nie było na świecie takiego kryzysu. Ta sytuacja nie skończy się szybko, ale też nie będzie trwać latami. Wszystko będzie zależało od spraw zewnętrznych, bo wewnętrzne w mniejszym stopniu wpływają na trwającą wysoką inflację. Zewnętrznymi czynnikami są ceny surowców energetycznych, jak ropa i gaz. Dochodzi do tego wojna na Ukrainie. Nie widzimy również walki z inflacją w strefie euro, czy w Europie Zachodniej. Europejski Bank Centralny utrzymuje stopy procentowe na poziomie zera, w czasie, gdy praktycznie we wszystkich krajach Unii inflacja jest wysoka. Jest to zadziwiające, że Europejski Bank Centralny nie korzysta z mechanizmu, jakim jest podnoszenie stóp procentowych. Z całą tą sytuacją zmuszeni jesteśmy żyć w Polsce” - tłumaczył ekspert.

„Inflacja wewnętrzna w Polsce wynika z nierównowagi popytowo-podażowej. Stopy wzrosły do poziomu ponad 5% i na tym zakończyła się ich funkcja. Rząd zadziałał wcześniej jeśli chodzi o ceny paliw, usuwając VAT. Zapewne będzie to podtrzymane dłużej i będzie to dawało stabilizację. Z drugiej strony, rządy krajów, które nie są w strefie euro, oraz te w niej się znajdujące, ale posiadające wysoką inflację, powinny wywierać presję na Komisje Europejską i Europejski Bank Centralny, żeby te instytucje zaczęły działać. Kluczowym instrumentem redukującym lub stabilizującym inflacje jest podnoszenie stóp procentowych, a tam nikt się tym nie zajmuje. My importujemy dobra i produkty, a wzrost cen sprowadzanych produktów powoduje podniesienie cen u nas. Nie jest tak, że jesteśmy samotną wyspą, procesy naczyń połączonych mają miejsce. Sytuacja wymaga od rządów natychmiastowego rozpoczęcia wywierania wpływów na instytucje europejskie” - komentował Gość Poranka.


 

POLECANE
Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat

Joshua "Nassaru" Ward, perkusista i wokalista Voraath, zginął w wieku 37 lat w wypadku samochodowym. Zdarzenie miało miejsce w noc sylwestrową.

Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie z ostatniej chwili
Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie

Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel m.in. SpaceX czy Tesli, opublikował na należącej do niego platformie X zdjęcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności z ostatniej chwili
Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności

Polsat utrzymał pozycję lidera oglądalności w grudniu 2025 roku. Duży spadek, bo aż o przeszło 18 proc. zanotowała stacja TVN24, którą wyprzedziła Telewizja Republika.

Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa z ostatniej chwili
Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa

"Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy" – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się w ten sposób do wpisu premiera Donalda Tuska.

Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni z ostatniej chwili
Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni

Tuż po ataku USA na Caracas wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez przyjęła buntowniczą postawę. Teraz nastąpił zwrot o 180 stopni – tymczasowa prezydent kraju wzywa Waszyngton do nawiązania stosunków "pełnych szacunku".

Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa

W miejscowości Stadniki w powiecie myślenickim (woj. małopolskie) doszło do groźnego wypadku. Osobowy bus wjechał do rowu. Kierowca jest poważnie ranny – informuje w poniedziałek rano RMF FM.

26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli z ostatniej chwili
26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli

Poszanowanie woli narodu wenezuelskiego pozostaje jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu w Wenezueli - podkreślono w wydanym w niedzielę oświadczeniu, które poparło 26 państw członkowskich Unii Europejskiej, bez Węgier. UE wezwała w nim do przestrzegania prawa międzynarodowego.

Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce Wiadomości
Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce

Kacper Tomasiak był ósmy, Dawid Kubacki - 30., Maciej Kot - 38., a Kamil Stoch - 41. w trzecim konkursie narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Wygrał Japończyk Ren Nikaido. Drugie miejsce zajął prowadzący w imprezie i Pucharze Świata Słoweniec Domen Prevc.

Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni Wiadomości
Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni

Polska wokalistka rockowa Urszula musiała w ostatniej chwili odwołać zaplanowany na 5 stycznia 2026 koncert kolędowy we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Powodem okazały się problemy zdrowotne po intensywnym sylwestrze. Artystka, która niedawno wystąpiła w Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, poinformowała o tym fanów na swoim profilu na Facebooku.

Rekordowo niska punktualność. Deutsche Bahn w kryzysie Wiadomości
Rekordowo niska punktualność. Deutsche Bahn w kryzysie

Niemieckie koleje Deutsche Bahn zakończyły 2025 rok kolejnym pogorszeniem punktualności w segmencie dalekobieżnym, osiągając historycznie niski poziom.

REKLAMA

Prof. Krysiak: „W Polsce skończyła się już możliwość podwyższania stóp procentowych”

„W tej chwili nie ma już możliwości, żeby przez wewnętrzne instrumenty redukować panującą w Polsce wysoką inflację. Moim zdaniem skończyła się możliwość podwyższania stóp procentowych, które oddziaływałyby na stabilizację inflacji, czy lekką jej redukcję. Pamiętajmy, że wzrost stóp procentowych będzie oddziaływał na redukcję dwóch czy trzech punktów procentowych z obecnych dwunastu” - powiedział w Poranku „Siódma9” prof. Zbigniew Krysiak (Instytut Myśli Schumana”).
/ pixabay.com

Rozmowa z prof. Zbigniewem Krysiakiem dotyczyła inflacji w Polsce i w Europie.

„Ostatnie lata przyzwyczaiły nas do niskiej inflacji. Myśleliśmy, że ten stan będzie trwać wiecznie. Wysoka inflacja ma jednak charakter cykliczny. W funkcjonującej w miarę normalnie gospodarce, procesy inwestycyjne i restrukturyzacyjne ulegają ewolucji. Jednak obecna sytuacja jest czymś innym, patrząc wstecz nie było na świecie takiego kryzysu. Ta sytuacja nie skończy się szybko, ale też nie będzie trwać latami. Wszystko będzie zależało od spraw zewnętrznych, bo wewnętrzne w mniejszym stopniu wpływają na trwającą wysoką inflację. Zewnętrznymi czynnikami są ceny surowców energetycznych, jak ropa i gaz. Dochodzi do tego wojna na Ukrainie. Nie widzimy również walki z inflacją w strefie euro, czy w Europie Zachodniej. Europejski Bank Centralny utrzymuje stopy procentowe na poziomie zera, w czasie, gdy praktycznie we wszystkich krajach Unii inflacja jest wysoka. Jest to zadziwiające, że Europejski Bank Centralny nie korzysta z mechanizmu, jakim jest podnoszenie stóp procentowych. Z całą tą sytuacją zmuszeni jesteśmy żyć w Polsce” - tłumaczył ekspert.

„Inflacja wewnętrzna w Polsce wynika z nierównowagi popytowo-podażowej. Stopy wzrosły do poziomu ponad 5% i na tym zakończyła się ich funkcja. Rząd zadziałał wcześniej jeśli chodzi o ceny paliw, usuwając VAT. Zapewne będzie to podtrzymane dłużej i będzie to dawało stabilizację. Z drugiej strony, rządy krajów, które nie są w strefie euro, oraz te w niej się znajdujące, ale posiadające wysoką inflację, powinny wywierać presję na Komisje Europejską i Europejski Bank Centralny, żeby te instytucje zaczęły działać. Kluczowym instrumentem redukującym lub stabilizującym inflacje jest podnoszenie stóp procentowych, a tam nikt się tym nie zajmuje. My importujemy dobra i produkty, a wzrost cen sprowadzanych produktów powoduje podniesienie cen u nas. Nie jest tak, że jesteśmy samotną wyspą, procesy naczyń połączonych mają miejsce. Sytuacja wymaga od rządów natychmiastowego rozpoczęcia wywierania wpływów na instytucje europejskie” - komentował Gość Poranka.



 

Polecane