Ordo Iuris: USA ma piękną tradycję ochrony życia dzieci nienarodzonych

Duże poruszenie opinii publicznej, głównie amerykańskiej, wywołał projekt opinii większości składu orzekającego USA w sprawie dotyczącej słynnego wyroku Roe v. Wade. Został on opublikowany na początku maja na portalu politico.eu. Niezależnie od tego, jaki będzie ostateczny kształt rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, sformułowany w tytule wniosek płynie wprost z okoliczności szeroko przytoczonych w uzasadnieniu projektu.
 Ordo Iuris: USA ma piękną tradycję ochrony życia dzieci nienarodzonych
/ Pixabay.comy

Mit proaborcyjnych Stanów Zjednoczonych

Jego autor – jeden z sędziów – przytoczył szereg argumentów i dowodów potwierdzających wadliwość wyroku wydanego przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w sprawie Roe v. Wade w 1973 r. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy uznał, że 14. Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych z 1868 r. gwarantuje kobietom prawo do aborcji jako elementu chronionego na mocy tej Poprawki prawa do wolności. W późniejszym rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego USA z 1992 r. w sprawie Planned Parenthood v. Casey prawo do aborcji zostało w dużej mierze utrzymane[1]. Oparta o fakty historyczne analiza treści prawa do wolności pokazuje jednak, że przyjęte w USA na początku lat 70-tych XX w. prawo do aborcji zasadniczo kłóci się z utrwaloną w systemie common law tradycją ochrony życia dzieci nienarodzonych.

Pomimo tego, że projekt opinii nie musi pokrywać się z ostatecznym kształtem mającego wkrótce zapaść wyroku, jego autor - sędzia Samuel Alito uwypuklił niezwykle istotną kwestię dotyczącą „historii” prawa do aborcji w systemie common law. Niezależnie więc od tego, jakie będzie finalne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, przytoczone w opinii fakty dotyczące historii prawodawstwa Stanów Zjednoczonych odnoszącego się do aborcji, racjonalnie rzecz biorąc, nie powinny ulec zmianie. Można je co najwyżej przemilczeć, ewentualnie przytoczyć dodatkowe, przy założeniu, że temat nie został jeszcze wyczerpany.

Historia po stronie życia

Przedstawiając stanowisko większości składu orzekającego, autor projektu opinii zwrócił uwagę, że powołanie się na 14. Poprawkę do Konstytucji USA jako podstawę prawa do aborcji wymaga wykazania, że prawo to „było głęboko zakorzenione w [Amerykańskiej] historii i tradycji oraz czy jest niezbędne w «systemie uporządkowanej wolności» [narodu amerykańskiego]”[2]. Sędzia Alito argumentuje przy tym, że kwestie historyczne są w tym zakresie niezbędne dla określenia nowego komponentu „wolności” (new component of the „liberty”), która podlega ochronie na mocy 14. Poprawki, a która jest pojęciem szerokim, definiowanym na różne sposoby[3]. Właściwej, zgodnej z intencją prawodawcy interpretacji pojęcia „wolność”, autor opinii przeciwstawił naturalną ludzką tendencję do mylnego utożsamiania rzeczywistego zakresu tego pojęcia z subiektywnymi odczuciami co do tego, jaki ten zakres być powinien. Z tego też względu, jak zauważył, Sąd Najwyższy długo pozostawał sceptyczny wobec uznawania praw, które wprost nie zostały wymienione w Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Przechodząc następnie do rozważań mających prowadzić do odpowiedzi na podstawowe pytanie czy prawo do aborcji należy do amerykańskiej historii i tradycji, a więc czy stanowi część składową „wolności” chronionej na gruncie 14. Poprawki, sędzia Alito odwołał się do następujących faktów. W XIX wieku znaczna większość stanów uchwaliła prawo wprowadzające odpowiedzialność karną za aborcję na każdym etapie ciąży. Do 1868 r., kiedy ratyfikowano 14. Poprawkę, trzy czwarte stanów, tj. 28 z wszystkich 37, uchwaliło ustawy uznające aborcję za przestępstwo i to bez względu na etap ciąży, w którym była wykonywana. Spośród 9 stanów, które w roku 1868 jeszcze nie penalizowały aborcji, 8 wprowadziło odpowiedzialność karną do roku 1910. Na potwierdzenie przedstawionych argumentów, w załączniku A do projektu opinii przedstawiono chronologiczny wykaz ustaw stanowych penalizujących aborcję na każdym etapie ciąży, obowiązujących w 1868 r., tj. dacie przyjęcia 14. Poprawki, a także uchwalonych do roku 1910[4]. Tendencja do ograniczania aborcji poprzez jej penalizację była widoczna także na terytoriach, które stały się ostatnimi 13 Stanami – we wszystkich wprowadzono odpowiedzialność karną za dokonanie aborcji na jakimkolwiek etapie ciąży począwszy od Królestwa Hawajów w 1850 r., a skończywszy na Nowym Meksyku w 1919 r. (w odniesieniu do tych stanów, autor projektu przedstawił chronologiczny wykaz prawodawstwa zakazującego aborcji w załączniku B[5]). Jak wynika z ustaleń Sądu Najwyższego zaczerpniętych z uzasadnienia wyroku w sprawie Roe v. Wadedo końca lat 50-tych XX wieku wszystkie stany, poza czterema i Dystryktem Kolumbii, zakazywały aborcji wykonywanej „gdziekolwiek i kiedykolwiek, poza przypadkami ratowania lub zachowania życia matki”[6]. Ten konsensus dotyczący karalności aborcji utrzymywał się do momentu wydania wyroku w sprawie Roe v. Wade w 1973 r. Także w tym czasie, tj. na początku lat 70-tych XX wieku, nadal w znaczącej większości - w 30 stanach - aborcja była zakazana na każdym etapie ciąży, z wyjątkiem sytuacji ratowania życia matki[7].

Prawo aborcyjne nie jest komponentem wolności

Uwzględniając taki kontekst historyczny, autor projektu opinii skonkludował, że „prawo do aborcji nie jest głęboko zakorzenione w historii i tradycji narodu amerykańskiego”, a wręcz przeciwnie – „nieprzerwana tradycja zakazywania aborcji pod groźbą odpowiedzialności karnej trwała od najwcześniejszych dni common law do 1973 r.”[8]. Gdyby więc Sąd Najwyższy orzekający w sprawie Roe v. Wade miał na względzie przywołaną „historię i tradycję narodu”, musiałby dojść do takich wniosków, jak w przełomowej decyzji w sprawie Washington v. Glucksberg[9], które autor opinii sparafrazował w następujący sposób: „postawy wobec [aborcji] zmieniły się (…), ale nasze przepisy konsekwentnie potępiają i nadal zabraniają tej praktyki”[10].

Przepisy dotyczące legalności aborcji zostały zmienione na mocy decyzji sądu. Nie wpływa to jednak na fakt, że ustanowione na początku lat 70-tych XX wieku prawo do aborcji nie znajduje oparcia w historii i tradycji Ameryki. Oba te elementy tożsamości narodu amerykańskiego pozostaną już niezmienne. To one przesądzają o tym, że prawo do aborcji nie stanowi komponentu „wolności” chronionej na mocy 14. Poprawki. Częścią tradycji Stanów Zjednoczonych ewidentnie jest ochrona życia dzieci nienarodzonych.

R.pr. Katarzyna Gęsiak - dyrektor Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris

 

[1] J. Gerstein, A. Ward, Supreme Court has voted to overturn abortion rights, draft opinion shows, https://www.politico.com/news/2022/05/02/supreme-court-abortion-draft-opinion-00029473, dostęp: 18.05.2022.

[2] In deciding whether a rights fall into either of these categories, the Court has long asked whether the right is deeply rooted in [our] history and tradition and whether it is essential to our Nation’s “scheme of ordered liberty”, zob. s. 11 projektu opinii autorstwa sędziego Samuela Alito dostępnego na stronie https://s3.documentcloud.org/documents/21835435/scotus-initial-draft.pdf, dostęp: 19.05.2022. 

[3] Na ten problem uwagę zwrócił Abraham Lincoln , który już w 1864 r. stwierdził, że wszyscy opowiadamy się za wolnością, ale używając tego słowa, nie wszyscy myślimy o tym samym (We all declare for Liberty; but in using the same word we do not all mean the same thing), zob. s. 13 projektu opinii autorstwa sędziego Samuela Alito. 

[4] Zob. projekt opinii autorstwa sędziego Samuela Alito, ss. 68 – 91.

[5] Tamże, ss. 92 – 98. 

[6] however and whenever performed, unless done to save or preserve the life of the mother, zob. projekt opinii autorstwa sędziego Samuela Alito s. 24.

[7] Tamże.

[8] Tamże, ss. 24 i 25.

[9] Washington v. Glucksberg, 521 U.S. 702 (1997) - przełomowa decyzja Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który jednogłośnie orzekł, że prawo do wspomaganego samobójstwa w Stanach Zjednoczonych nie jest chronione przez klauzulę sprawiedliwego procesu (wynikającą z 14. Poprawki do Konstytucji).

[10] Zob. projekt opinii autorstwa sędziego Samuela Alito, s. 25.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe