Morawiecki: Nie ma we mnie krzty pozwolenia na umniejszanie ludobójstwa na Wołyniu. Natomiast… [WIDEO]

Moja mamusia pochodzi ze Stanisławowa i tam przeżyła wojnę. Przedmieścia Stanisławowa były zagrożone przez zbrodniarzy z UPA. To była absolutna groza. Nie ma przyzwolenia na fałszowanie historii – mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki.
 Morawiecki: Nie ma we mnie krzty pozwolenia na umniejszanie ludobójstwa na Wołyniu. Natomiast… [WIDEO]
/ fot. PAP/Adam Guz/KPRM

Nie ma we mnie ani krzty przyzwolenia na fałszowanie historii i umniejszanie ludobójstwa Polaków na Wołyniu i Kresach Wschodnich. Zero. Moja mamusia pochodzi ze Stanisławowa i tam przeżyła wojnę. Przedmieścia Stanisławowa były zagrożone przez zbrodniarzy z UPA. To była absolutna groza. Nie ma przyzwolenia na fałszowanie historii – powiedział dziś szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

– Natomiast to co się dzisiaj dzieje, to tworzenie się nowego państwa ukraińskiego i nie zapominając o tamtym musimy patrzeć również na tu i teraz. Na bezpieczeństwo naszego tu i teraz. I w tym kontekście patrząc na to, co dzieje się z uchodźcami, z wojną na Ukrainie. Bo to co wykluje się z tego, będzie determinowało naszą historię nie tylko na najbliższe lata, ale i dekady – podkreślił premier.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe