Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”: XXX Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”

Na trwający od 26 do 27 maja 2022 roku XXX jubileuszowy Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” przybędzie do Zakopanego około 300 delegatów z całej Polski oraz 200 znamienitych gości. To niezwykle ważne dla całego Związku wydarzenie, nazywane „świętem Solidarności”, zaszczycą swoją obecnością najważniejsze osoby w państwie. Więcej o zjeździe w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność”.
 Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”: XXX Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”

A co jeszcze w artykule Marcina Krzeszowca poświęconemu XXX KZD?

Krajowy Zjazd Delegatów jest najwyższą władzą stanowiącą w NSZZ „Solidarność”. Tworzą go delegaci wybrani przez walne zebrania delegatów regionów. Liczba miejsc mandatowych przypadających poszczególnym regionom jest proporcjonalna do liczby członków Związku zrzeszonych w tym regionie. Ponadto w skład KZD wchodzą przewodniczący: zarządów regionów i rad krajowych sekretariatów branżowych oraz przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Emerytów i Rencistów.

Do najważniejszych kompetencji Krajowego Zjazdu Delegatów należy uchwalenie Statutu, ogólnego programu działania Związku, wybór przewodniczącego Komisji Krajowej, członków Komisji Krajowej i Krajowej Komisji Rewizyjnej, ustalanie wysokości składki członkowskiej, a także podejmowanie uchwał i decyzji wiążących dla wszystkich władz jednostek organizacyjnych i członków Związku, z wyjątkami zastrzeżonymi w Statucie, oraz przedstawianie wszelkich stanowisk w imieniu NSZZ „Solidarność”.

Tegoroczny Krajowy Zjazd Delegatów w Zakopanem będzie wydarzeniem szczególnym, nie tylko ze względu na swój jubileuszowy charakter. Kryzys bezpieczeństwa europejskiego, który rozpoczął się wraz z rosyjską inwazją na Ukrainę, stał się wyzwaniem zarówno dla przywódców demokratycznych państw, jak i ich obywateli. Polskie społeczeństwo wzorowo zdało test z solidarności, pomagając uchodźcom przybywającym do naszego kraju z Ukrainy.

„Solidarność na trudne czasy” – Barbara Michałowska podsumowuje aktualną kadencję.

Pandemia, wojna na Ukrainie oraz nieprzychylne decyzje TSUE. Czas, który minął od poprzedniego Zjazdu, był dla członków NSZZ „Solidarność” wyjątkowo trudny. Mimo to związek może poszczycić się wieloma sukcesami dotyczącymi sytuacji pracowników w Polsce.

Jednym z pierwszych stanowisk, jakie wystosowało Prezydium Komisji Krajowej po Zjeździe (na początku grudnia) w 2018 roku, było to, w którym zaprotestowano przeciw ograniczeniu finansowania Państwowej Inspekcji Pracy.

Od początku istnienia NSZZ „Solidarność” Krajowe Zjazdy Delegatów są nie tylko okazją do dyskusji nad stanem polskiego rynku pracy, wyborów władz związku i stanowienia prawa wewnątrzzwiązkowego. Za każdym razem jest to również wielkie święto Solidarności. O historii Krajowych Zjazdów Delegatów piszą Barbara Michałowska i Marcin Krzeszowiec.

W tym roku odbędzie się szczególny – jubileuszowy, XXX Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”. Odwołań do poprzednich zjazdów na pewno nie zabraknie. I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” odbył się w dwóch turach: w dniach 5–10 września oraz 26 września – 7 października 1981 r. w Gdańsku, w hali sportowo-widowiskowej „Olivia”. Na cztery godziny przed rozpoczęciem obrad pierwszej tury w katedrze oliwskiej została odprawiona Msza św. w intencji związku. W hali „Olivia” zebrało się niemal 900 delegatów wybranych z 38 regionów (jeden delegat na 10 tys. członków).

Z Katarzyną Łażewską-Hrycko rozmawia Konrad Wernicki.

Zasadniczo stoimy na stanowisku, że działalność Państwowej Inspekcji Pracy musi być komplementarna po to, żeby osiągać bardziej efektywne skutki działań nadzorczo-kontrolnych. Uważamy, że przede wszystkim trzeba społeczeństwo edukować w zakresie jego praw i obowiązków. Taką edukację szeroko promujemy i to nie tylko wśród obywateli Ukrainy, ale również wśród naszych rodaków

– słyszymy.

Z Julią Tymoszenko rozmawia Michał Ossowski.

– Chcę powiedzieć, że Ukraina była podzielona na dwie części, zachodnią i wschodnią, ale wojna zjednoczyła nasz kraj. Między Ukraińcami a Polakami istniało różne widzenie wspólnej historii i różne były jej oceny, ale teraz, gdy wojna połączyła wschodnią i zachodnią Ukrainę, tak samo wojna łączy nasze narody, Ukraińców i Polaków, w jedną rodzinę. Na całym świecie nie ma takiego samego (albo podobnego) narodu jak Polacy, którzy tak popierają Ukrainę i pomagają jej walczyć. Przyjmujecie Ukraińców jak swoją rodzinę, pomagacie Ukraińcom jak swojemu narodowi. Otwieracie wszystkie możliwości, leczycie nasze dzieci i kobiety, daliście naszym kobietom pracę, opiekujecie się nimi jak swoim narodem. To jest nowa strona wspólnej historii Polaków i Ukraińców. Wydaje mi się, że po zakończeniu wojny nasze narody będą na tyle bliskie, że razem będziemy budować nową Europę

– mówi nam była premier Ukrainy. 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe