Konflikt Parlamentu Europejskiego z Komisją Europejską o budżet UE

Lewicowo-liberalna koalicja Parlamentu Europejskiego (EPP, RENEW, socjaliści i Zieloni) zaprezentowali głośno swój sprzeciw wobec tego, co proponuje zrobić Komisja Europejska na czele z Ursulą von der Leyen w sprawie nowych Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-2034.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Komisja Europejska - materiał prasowy

Co musisz wiedzieć:

  • KE nie ma poparcia wśród eurodeputowanych dla Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-2034
  • Lewicowo-liberalna większość wysłała list do KE w sprawie nowego budżetu
  • Osobny list wysłali eurodeputowani EKR

 

List eurodeputowanych

W liście do KE, do którego dotarli dziennikarze, a który został podpisany przez przewodniczących grup i sprawozdawców ds. budżetu Europejskiej Partii Ludowej (EPP), Socjalistów i Demokratów (S&D), Renew Europe oraz Zielonych/EFA. - sojusznicy w PE, a zarazem kreatorzy większości decyzji w tej instytucji napisali, że bardzo nie podoba się im propozycja wspólnej puli środków na wszystkie polityki UE, które KE chce włożyć do jednego worka i zostawić podział tych środków danemu państwu.

Autorzy listu przewidują, że takie działanie KE usuwa w cień programowanie i finansowanie rozwoju UE przez instytucje UE takie jak Parlament Europejski czy Radę Europejską, wzmocni Komisję Europejską i zgubi solidarność miedzy 27 państwami, które wedle założycieli ojców UE powinny ze sobą współpracować i uzupełniać się nawzajem w realizacji celów UE.

Krucha pamięć

Innymi słowy przekazanie rządom pieniędzy z budżetu UE przerwie łańcuch wspólnych działań programowanych dotąd także w regionach UE. Oczywiście sygnatariusze listu zapomnieli, że już dawno za ich lewicowo- liberalnych wpływów w organach UE doszło do skandalicznych decyzji, w myśl których w PE pojawił się ,,kordon sanitarny”, poprzez który ograniczony został dostęp wielu wybranych prawicowych posłów w PE do stanowisk, czy urzędów, bo nazwani oni zostali prawicowymi faszystami.

Podpisującym list bardzo nie podoba się też pomysł na wdrożenie Narodowych i Regionalnych Planów Partnerstwa, czyli zintegrowanych planów inwestycyjno-reformatorskich, które zastąpią dotychczasowe rozproszone programowanie sektorowe. W ramach jednego planu państwa członkowskie będą mogły programować środki z aż 14 funduszy UE – w tym EFRR, FS, EFS+ i EFRROW.

KE chce wzmocnić swoją pozycję

Ta propozycja KE zawiera drugie dno, czyli wzmocnienie pozycji Komisji Europejskiej, która będzie przekazywać pieniądze do danego kraju bezpośrednio rządowi z pominięciem regionów (w Polsce Marszałów Województw). Tym samym KE będzie wymuszała na krajowych władzach posłuszeństwo w myśl zasady „będą pieniądze z UE, jak będą reformy, które chce UE”.

Słabym punktem propozycji KE jest też według piszących list połączenie środków finansowych ze wspólnej polityki rolnej i funduszu spójności, i co gorsze obcięcie na rolnictwo i spójność kwot w nowym budżecie na lata 2028-2034 (Wieloletnie Ramy Finansowe)

List EKR do KE

Odrębny list do Komisji Europejskiej wysłali politycy EKR (w tym posłowie PiS) czyli konserwatyści europejscy, którzy sygnalizują, że grozi UE rozdrobnienie budżetu UE na 27 części, że nie będzie wspólnej, z „lotu ptaka” wizji rozwoju Europy, nie będzie przejrzystości wydawanych pieniędzy, zatarta zostanie odpowiedzialność za realizacje wydatkowanych kwot a rolnictwo przestanie być wspólną polityka rolną tylko konkurującymi rynkami, bo jedne kraje przeznacza na rolnictwo więcej inne mniej wedle uznania, tworząc gorsze lub lepsze warunki dla tego sektora.

Konserwatyści zwracają też uwagę na brak jednego funduszu wspierającego poszukiwanie, wydobywanie surowców europejskich, które zapewniłyby gospodarce europejskiej stabilność produkcyjną i pozwoliłby uniknąć ryzyka zależności.

PE odrzuci unijny budżet?

12 listopada 2025 Parlament Europejski przyjmie rezolucję, w której odrzuci zaproponowany przez Komisję Europejską budżet UE na lata 2028-2034. Chyba że, Komisja zechce szybko zareagować na listy grup politycznych PE i uwzględni ich propozycje. Na dziś rozbieżności jest dużo, i nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za to, co zadziało się z gospodarką UE, z której uciekają firmy, bo droga jest energia i przenoszą swą działalność na inne kontynenty.

Słabe są też wyniki zainwestowanych środków w krajowe plany odbudowy po pandemii, bo kraje, które otrzymały pieniądze, nie mogą pochwalić się efektami i wynikami, co wytyka Komisji Europejskiej raz po raz Europejski Trybunał Obrachunkowy. Mówi się nawet o tym, że wiele środków zostało zmarnowanych i OLAF - europejski urząd do spraw zwalczania korupcji będzie miał wiele pracy przy sprawdzaniu rzetelności wydanych pieniędzy, pożyczonych przez Komisję Europejską w bankach, które teraz czekają na spłatę tej pożyczki.

Okazuje się bowiem, że tak jak w Polsce kupowano jachty, a koledzy kolegów i rodziny polityków otrzymywały pieniądze, których nie dostały szpitale czy firmy borykające się z problemami, podobnie było w innych krajach.

Czas konfliktów

Nadchodzi czas konfliktów w UE i to nie w błahych sprawach, chodzi bowiem o pieniądze, gospodarkę i przyszłość UE. Mieszkańcy Europy coraz bardziej analizują sens bycia w organizacji, która oderwała się od rzeczywistości i zarządzana jest przez polityków, którzy nie wyciągają wniosków z własnych lewicowo-liberalnych iluzji skutkujących coraz mniejszym znaczeniem UE w gospodarce światowej.


 


 


 

POLECANE
Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C z ostatniej chwili
Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C

Przez najbliższe dwie dni cały czas będzie mroźno, zwłaszcza na wschodzie, gdzie w nocy lokalnie możliwe będą spadki temperatur nawet poniżej minus 20 st. C - poinformował synoptyk IMGW Michał Kowalczuk. Jak dodał, od weekendu nastąpi zmiana w pogodzie, będzie nieco cieplej, z opadami śniegu.

Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości Wiadomości
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości

– Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości – od bezpieczeństwa do gospodarki, od obronności do demokracji. Chodzi o to, że świat zmienił się na stałe – mówiła Ursula von der Leyen podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne z ostatniej chwili
Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych – poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi z ostatniej chwili
200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi

Agencja AFP podała we wtorek, powołując się na otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona, że Francja uważa za „nieakceptowalne” groźby przywódcy USA Donalda Trumpa o nałożeniu 200-procentowych ceł na jej wina i szampany. Powodem gróźb jest stanowisko Francji w sprawie Rady Pokoju proponowanej przez Trumpa.

Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji z ostatniej chwili
Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji

„EU tworząc z Mercosur wspólną strefę handlową umożliwi Rosji unikniecie skutków sankcji nakładanych przez UE. Niemcy okrężną drogą, przez Amerykę Południową, będą wspierać Rosję. Czyli Berlin uderza jak nie kijem (Nordstream) to pałką (Mercosur)” – zauważył we wpisie w mediach społecznościowych prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.

W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica gorące
W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica

Jak informuje portal European Conservative, w Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Liderem tych niechlubnych statystyk jest lewica.

Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur gorące
Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur

Unia Europejska jeszcze w listopadzie ubiegłego roku potwierdziła w oficjalnym piśmie przywrócenie wstępnego wykazu brazylijskich zakładów drobiarskich i produkujących jaja jako wyjętych spod unijnych kontroli. Oznacza to, że po zawarciu umowy UE–Mercosur nikt z UE nie będzie kontrolował napływających do Europy produktów.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego

Operator Energa informuje o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej w kilku rejonach województwa pomorskiego. Wyłączenia zaplanowano na drugą połowę stycznia 2026 r. Sprawdź, czy dotyczą Twojej miejscowości.

Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji z ostatniej chwili
Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji

Ponad 5,6 tys. budynków wielorodzinnych zostało pozbawionych ciepła po nocnych atakach Rosji na Kijów; ranna została co najmniej jedna osoba – powiadomił we wtorek mer miasta Witalij Kliczko.

Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Z powodu bardzo wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza w Krakowie wprowadzono awaryjne rozwiązanie dla mieszkańców. We wtorek 20 stycznia można korzystać z komunikacji miejskiej bez biletu. Decyzja zapadła po nocnych pomiarach jakości powietrza, które znacznie przekroczyły dopuszczalne normy.

REKLAMA

Konflikt Parlamentu Europejskiego z Komisją Europejską o budżet UE

Lewicowo-liberalna koalicja Parlamentu Europejskiego (EPP, RENEW, socjaliści i Zieloni) zaprezentowali głośno swój sprzeciw wobec tego, co proponuje zrobić Komisja Europejska na czele z Ursulą von der Leyen w sprawie nowych Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-2034.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Komisja Europejska - materiał prasowy

Co musisz wiedzieć:

  • KE nie ma poparcia wśród eurodeputowanych dla Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-2034
  • Lewicowo-liberalna większość wysłała list do KE w sprawie nowego budżetu
  • Osobny list wysłali eurodeputowani EKR

 

List eurodeputowanych

W liście do KE, do którego dotarli dziennikarze, a który został podpisany przez przewodniczących grup i sprawozdawców ds. budżetu Europejskiej Partii Ludowej (EPP), Socjalistów i Demokratów (S&D), Renew Europe oraz Zielonych/EFA. - sojusznicy w PE, a zarazem kreatorzy większości decyzji w tej instytucji napisali, że bardzo nie podoba się im propozycja wspólnej puli środków na wszystkie polityki UE, które KE chce włożyć do jednego worka i zostawić podział tych środków danemu państwu.

Autorzy listu przewidują, że takie działanie KE usuwa w cień programowanie i finansowanie rozwoju UE przez instytucje UE takie jak Parlament Europejski czy Radę Europejską, wzmocni Komisję Europejską i zgubi solidarność miedzy 27 państwami, które wedle założycieli ojców UE powinny ze sobą współpracować i uzupełniać się nawzajem w realizacji celów UE.

Krucha pamięć

Innymi słowy przekazanie rządom pieniędzy z budżetu UE przerwie łańcuch wspólnych działań programowanych dotąd także w regionach UE. Oczywiście sygnatariusze listu zapomnieli, że już dawno za ich lewicowo- liberalnych wpływów w organach UE doszło do skandalicznych decyzji, w myśl których w PE pojawił się ,,kordon sanitarny”, poprzez który ograniczony został dostęp wielu wybranych prawicowych posłów w PE do stanowisk, czy urzędów, bo nazwani oni zostali prawicowymi faszystami.

Podpisującym list bardzo nie podoba się też pomysł na wdrożenie Narodowych i Regionalnych Planów Partnerstwa, czyli zintegrowanych planów inwestycyjno-reformatorskich, które zastąpią dotychczasowe rozproszone programowanie sektorowe. W ramach jednego planu państwa członkowskie będą mogły programować środki z aż 14 funduszy UE – w tym EFRR, FS, EFS+ i EFRROW.

KE chce wzmocnić swoją pozycję

Ta propozycja KE zawiera drugie dno, czyli wzmocnienie pozycji Komisji Europejskiej, która będzie przekazywać pieniądze do danego kraju bezpośrednio rządowi z pominięciem regionów (w Polsce Marszałów Województw). Tym samym KE będzie wymuszała na krajowych władzach posłuszeństwo w myśl zasady „będą pieniądze z UE, jak będą reformy, które chce UE”.

Słabym punktem propozycji KE jest też według piszących list połączenie środków finansowych ze wspólnej polityki rolnej i funduszu spójności, i co gorsze obcięcie na rolnictwo i spójność kwot w nowym budżecie na lata 2028-2034 (Wieloletnie Ramy Finansowe)

List EKR do KE

Odrębny list do Komisji Europejskiej wysłali politycy EKR (w tym posłowie PiS) czyli konserwatyści europejscy, którzy sygnalizują, że grozi UE rozdrobnienie budżetu UE na 27 części, że nie będzie wspólnej, z „lotu ptaka” wizji rozwoju Europy, nie będzie przejrzystości wydawanych pieniędzy, zatarta zostanie odpowiedzialność za realizacje wydatkowanych kwot a rolnictwo przestanie być wspólną polityka rolną tylko konkurującymi rynkami, bo jedne kraje przeznacza na rolnictwo więcej inne mniej wedle uznania, tworząc gorsze lub lepsze warunki dla tego sektora.

Konserwatyści zwracają też uwagę na brak jednego funduszu wspierającego poszukiwanie, wydobywanie surowców europejskich, które zapewniłyby gospodarce europejskiej stabilność produkcyjną i pozwoliłby uniknąć ryzyka zależności.

PE odrzuci unijny budżet?

12 listopada 2025 Parlament Europejski przyjmie rezolucję, w której odrzuci zaproponowany przez Komisję Europejską budżet UE na lata 2028-2034. Chyba że, Komisja zechce szybko zareagować na listy grup politycznych PE i uwzględni ich propozycje. Na dziś rozbieżności jest dużo, i nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za to, co zadziało się z gospodarką UE, z której uciekają firmy, bo droga jest energia i przenoszą swą działalność na inne kontynenty.

Słabe są też wyniki zainwestowanych środków w krajowe plany odbudowy po pandemii, bo kraje, które otrzymały pieniądze, nie mogą pochwalić się efektami i wynikami, co wytyka Komisji Europejskiej raz po raz Europejski Trybunał Obrachunkowy. Mówi się nawet o tym, że wiele środków zostało zmarnowanych i OLAF - europejski urząd do spraw zwalczania korupcji będzie miał wiele pracy przy sprawdzaniu rzetelności wydanych pieniędzy, pożyczonych przez Komisję Europejską w bankach, które teraz czekają na spłatę tej pożyczki.

Okazuje się bowiem, że tak jak w Polsce kupowano jachty, a koledzy kolegów i rodziny polityków otrzymywały pieniądze, których nie dostały szpitale czy firmy borykające się z problemami, podobnie było w innych krajach.

Czas konfliktów

Nadchodzi czas konfliktów w UE i to nie w błahych sprawach, chodzi bowiem o pieniądze, gospodarkę i przyszłość UE. Mieszkańcy Europy coraz bardziej analizują sens bycia w organizacji, która oderwała się od rzeczywistości i zarządzana jest przez polityków, którzy nie wyciągają wniosków z własnych lewicowo-liberalnych iluzji skutkujących coraz mniejszym znaczeniem UE w gospodarce światowej.


 


 



 

Polecane