W Warszawie zostanie otwarta wystawa… zniszczonych rosyjskich czołgów. Szef ukraińskiego MON zapowiada

W Warszawie zostanie otwarta wystawa zniszczonych, spalonych rosyjskich pojazdów pancernych – powiedział w niedzielę minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Zapowiedział, że później będzie ją można obejrzeć także w Madrycie czy Lizbonie.
/ fot. YouTube / The Sun

Szef MON Ukrainy w niedzielę w Polsat News pytany, czy odsunięcie od władzy prezydenta Rosji Władimira Putina doprowadzi do końca wojny w Ukrainie, odpowiedział, że "wrogiem Ukrainy nie jest jeden człowiek, ale cały reżim".

Za wojnę odpowiada cały Kreml - czyli grupa ludzi podejmująca decyzje o tym, że trzeba odbudować imperium - jak twierdzą, aż do Atlantyku, gdzie rosyjskie czołgi bez problemu dojadą

– powiedział Reznikow.

Zaskakująca wystawa

Zapowiedział, że w Warszawie zostanie otwarta wystawa zniszczonych, spalonych rosyjskich pojazdów pancernych - czołgów. – Jej prezentacja będzie także w Madrycie, Lizbonie – powiedział szef ukraińskiego MON.

Został też zapytany, czy są szanse na uwolnienie z rosyjskiej niewoli obrońców Azowstalu w Mariupolu. – Według posiadanych przez nas informacji Rosjanie dotrzymują danego słowa i ich stosunek do naszych żołnierzy jest - na tyle, na ile to możliwe - zgodny z konwencją genewską. Dlatego - jak zaznaczył - mamy nadzieję, że nie złamią danego słowa i jeśli nie zmieni się polityka w tym względzie, to będzie możliwe wymienić ich na rosyjskich żołnierzy, których mamy dużo w naszej niewoli – powiedział szef MON Ukrainy. Wspomniał, że Azowstalu do końca bronili żołnierze piechoty morskiej, Gwardii Narodowej Ukrainy (podległej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Ukrainy) i członkowie sił obrony terytorialnej.

Dodał, że od początku otwartej fazy wojny cały czas organizowane są korytarze humanitarne oraz trwa wymiana jeńców.

Zwrócił uwagę, że faktycznie wojna Rosji z Ukrainą rozpoczęła się w 2014 r., kiedy w lutym zajęto Krym: – Wówczas miała ona charakter hybrydowy, natomiast obecnie mamy do czynienia z otwartą inwazją. – Mam nadzieję, że bohaterowie, którzy bronili Mariupola, Azowstalu zostaną uwolnieni – powiedział szef MON Ukrainy.

Ołeksij Reznikow powiedział, że "osoby, które ukończyły 60. rok życia, nie będą mobilizowane do armii", bo jak zaznaczył, "na dzień dzisiejszy nie mamy braków osobowych". – Mamy ok 700 tys. ludzi w siłach zbrojnych, sektor bezpieczeństwa, Gwardia Narodowa Ukrainy, pogranicznicy, oddziały specjalne – wymieniał minister obrony Ukrainy.

Przyznał, że dezercja zawsze może się zdarzyć, również w Siłach Zbrojnych Ukrainy. – Wówczas reakcja na to powinna być zgodna z obowiązującymi zasadami. Obecnie w obronie kraju walczy cała Ukrainy - zarówno siły zbrojne, jak i ludzie cywilni, tak jak potrafią – powiedział szef ukraińskiego MON.


 

POLECANE
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

REKLAMA

W Warszawie zostanie otwarta wystawa… zniszczonych rosyjskich czołgów. Szef ukraińskiego MON zapowiada

W Warszawie zostanie otwarta wystawa zniszczonych, spalonych rosyjskich pojazdów pancernych – powiedział w niedzielę minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Zapowiedział, że później będzie ją można obejrzeć także w Madrycie czy Lizbonie.
/ fot. YouTube / The Sun

Szef MON Ukrainy w niedzielę w Polsat News pytany, czy odsunięcie od władzy prezydenta Rosji Władimira Putina doprowadzi do końca wojny w Ukrainie, odpowiedział, że "wrogiem Ukrainy nie jest jeden człowiek, ale cały reżim".

Za wojnę odpowiada cały Kreml - czyli grupa ludzi podejmująca decyzje o tym, że trzeba odbudować imperium - jak twierdzą, aż do Atlantyku, gdzie rosyjskie czołgi bez problemu dojadą

– powiedział Reznikow.

Zaskakująca wystawa

Zapowiedział, że w Warszawie zostanie otwarta wystawa zniszczonych, spalonych rosyjskich pojazdów pancernych - czołgów. – Jej prezentacja będzie także w Madrycie, Lizbonie – powiedział szef ukraińskiego MON.

Został też zapytany, czy są szanse na uwolnienie z rosyjskiej niewoli obrońców Azowstalu w Mariupolu. – Według posiadanych przez nas informacji Rosjanie dotrzymują danego słowa i ich stosunek do naszych żołnierzy jest - na tyle, na ile to możliwe - zgodny z konwencją genewską. Dlatego - jak zaznaczył - mamy nadzieję, że nie złamią danego słowa i jeśli nie zmieni się polityka w tym względzie, to będzie możliwe wymienić ich na rosyjskich żołnierzy, których mamy dużo w naszej niewoli – powiedział szef MON Ukrainy. Wspomniał, że Azowstalu do końca bronili żołnierze piechoty morskiej, Gwardii Narodowej Ukrainy (podległej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Ukrainy) i członkowie sił obrony terytorialnej.

Dodał, że od początku otwartej fazy wojny cały czas organizowane są korytarze humanitarne oraz trwa wymiana jeńców.

Zwrócił uwagę, że faktycznie wojna Rosji z Ukrainą rozpoczęła się w 2014 r., kiedy w lutym zajęto Krym: – Wówczas miała ona charakter hybrydowy, natomiast obecnie mamy do czynienia z otwartą inwazją. – Mam nadzieję, że bohaterowie, którzy bronili Mariupola, Azowstalu zostaną uwolnieni – powiedział szef MON Ukrainy.

Ołeksij Reznikow powiedział, że "osoby, które ukończyły 60. rok życia, nie będą mobilizowane do armii", bo jak zaznaczył, "na dzień dzisiejszy nie mamy braków osobowych". – Mamy ok 700 tys. ludzi w siłach zbrojnych, sektor bezpieczeństwa, Gwardia Narodowa Ukrainy, pogranicznicy, oddziały specjalne – wymieniał minister obrony Ukrainy.

Przyznał, że dezercja zawsze może się zdarzyć, również w Siłach Zbrojnych Ukrainy. – Wówczas reakcja na to powinna być zgodna z obowiązującymi zasadami. Obecnie w obronie kraju walczy cała Ukrainy - zarówno siły zbrojne, jak i ludzie cywilni, tak jak potrafią – powiedział szef ukraińskiego MON.



 

Polecane